samki w trasie

samki w trasie Tu Krzysiek i Patrycja czyli "Samki w Trasie" 🚐
Podróżujemy powoli przez Polskę i Europę. Jeśli tu trafiłeś, to znak, że kochasz podróże tak jak my.

Szukamy bezdroży, klimatycznych miasteczek, dzikich noclegów i poranków z widokiem. Fajnie, że jesteś!

Opactwo Benedyktynów Göttweig 🇦🇹Kolejnym punktem naszej austriackiej trasy było Opactwo Benedyktynów Göttweig (Benedikt...
17/10/2025

Opactwo Benedyktynów Göttweig 🇦🇹

Kolejnym punktem naszej austriackiej trasy było Opactwo Benedyktynów Göttweig (Benediktinerstift Göttweig) - położone wysoko na wzgórzu, z którego rozciąga się przepiękny widok na dolinę Wachau i wijący się w dole Dunaj.

To miejsce ma w sobie wyjątkowy spokój. Dolina Wachau, wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, sama w sobie zachwyca krajobrazem, ale to właśnie Göttweig dodaje jej duchowego wymiaru. Założone w XI wieku opactwo wielokrotnie przebudowywano, a jego obecny barokowy kształt robi ogromne wrażenie. Największe - schody cesarskie (Kaiserstiege), uważane za jedne z najbardziej imponujących barokowych klatek schodowych w Europie. Monumentalne, zdobione freskiem Paula Trogera z 1739 roku, dosłownie przyciągają wzrok i pokazują dawny rozmach opactwa.

Jest tu cisza, przestrzeń i widoki, które trudno opisać słowami. Zakonnicy są bardzo otwarci - chętnie zamieniają kilka zdań ze zwiedzającymi, opowiadają o życiu klasztoru i jego historii. Nam udało się trafić w poniedziałek, więc było wyjątkowo spokojnie - bez tłumów, w idealnej ciszy, która pozwala naprawdę poczuć to miejsce.

W przyklasztornym sklepiku można kupić produkty wyrabiane przez zakonników - wino, dżemy i inne lokalne przysmaki. Proste, autentyczne i z duszą.

Austria podczas naszego krótkiego pobytu naprawdę nas oczarowała. To kierunek mniej oczywisty dla Polaków, ale nas urzekł do reszty. Już wiemy, że w naszych planach musimy poświęcić jej zdecydowanie więcej czasu. 🇦🇹✨

Wiedeń – stolica elegancji i historii 🇦🇹Wrzesień spędziliśmy wyjątkowo w domu, ale w październiku znów ruszyliśmy w tra...
15/10/2025

Wiedeń – stolica elegancji i historii 🇦🇹

Wrzesień spędziliśmy wyjątkowo w domu, ale w październiku znów ruszyliśmy w trasę. Lekko przedłużony weekend, wolne w szkole i kierunek - Wiedeń.

Dwa i pół dnia to zdecydowanie za mało, żeby zobaczyć wszystko, ale wystarczająco, by zachwycić się tym miastem - jego rozmachem, spokojem i niepowtarzalnym duchem Habsburgów. Tu naprawdę co krok czuć historię.

Zwiedzanie zaczęliśmy od Katedra św. Szczepana (Stephansdom). Strzelista, majestatyczna, z dachówkami układającymi się w kolorowy wzór. To serce Wiednia i punkt orientacyjny, który widać z daleka. Potem Austriacka Biblioteka Narodowa (Österreichische Nationalbibliothek) - barokowe wnętrza, zapach starych ksiąg i sufit pokryty freskami. W środku muzea papirusów i globusów, ale to sama sala reprezentacyjna robi największe wrażenie - monumentalna i piękna.

Wiedeń to także miasto sztuki. W Belwederze (Belvedere) można godzinami wpatrywać się w obrazy Gustava Klimta - „Pocałunek” w rzeczywistości robi jeszcze większe wrażenie niż na zdjęciach. A skoro Klimt, to obowiązkowo budynek Secesji (Wiener Secession) ze słynnym mottem na fasadzie: "Der Zeit ihre Kunst, der Kunst ihre Freiheit" - Czasowi jego sztukę, sztuce jej wolność. To zdanie idealnie opisuje ducha Wiednia: miasta, które szanuje tradycję, ale nie boi się nowoczesności.

Nie zabrakło też spacerów po parkach, gdzie wśród zieleni stoją pomniki Mozarta, Straussa czy cesarza Franciszka Józefa. Wiedeńskie ogrody mają w sobie coś niezwykle harmonijnego - są uporządkowane, ale pełne życia. Był też monumentalny Pałac Schönbrunn - letnia rezydencja Habsburgów, w której każdy detal przypomina o cesarskiej świetności.
Nie zabrakło także klasyki w wykonaniu wiedeńskich przysmaków - słynny czekoladowy torcik Sachera (Sachertorte), legendarne kanapeczki z bufetu Trzesniewski (małe, gęste pasty kanapkowe na chlebie żytnim) czy kultowe kiełbaski z budki Bitzinger Würstelstand.

Naszą bazą był Reisemobil-Stellplatz Wien - kamperowe miejsce z pełnym zapleczem, fantastyczną obsługą i świetnym połączeniem metrem z centrum. 25 euro za dobę i wszystko działa perfekcyjnie - dokładnie tak, jak przystało na Wiedeń.

To miasto jest pełne sztuki, porządku i historii. Monumentalne, ale jednocześnie spokojne i przyjazne. Wiedeń nie przytłacza - on otula. I już wiemy, że dwa i pół dnia to dopiero początek.

03/10/2025

Rundāle – barokowa perła Łotwy 🇱🇻, nazywana często "Wersalem Bałtyku" ✨🏰. Ten imponujący pałac otoczony rozległymi ogrodami zachwyca swoją skalą i bogactwem detali – monumentalne sale, symetria architektury i starannie zaprojektowane partery ogrodowe robią niesamowite wrażenie 🌿🌹

📌 Więcej o tym miejscu na naszym profilu:

👉 post
🔗 www.facebook.com/share/p/1CbAGKRmkW/



Wrzesień zapowiada się u nas bez kamperowych wyjazdów, więc póki co cieszymy się spokojem codzienności, planowaniem paźd...
21/09/2025

Wrzesień zapowiada się u nas bez kamperowych wyjazdów, więc póki co cieszymy się spokojem codzienności, planowaniem październikowych tras i powoli snujemy już plany na przyszły rok – a przynajmniej kierunek kolejnej wakacyjnej wyprawy.

Ale jednak dziś zabieramy Was do naszej letniej Skandynawii – do miejsca, którego nie było w naszych relacjach, choć spędziliśmy tu dobre kilka godzin odpoczywając i ładując nasze wewnętrzne akumulatory. To ta atrakcja, gdzie próżno szukać zwiedzających i do której trzeba zjechać z utartych szlaków. 🚐💚

📍 Nietsak-Peltovaara Mångfaldspark – niewielki park/skansen niedaleko Gällivare w północnej Szwecji, ukryty wśród lasów Laponii. To jedyny tego typu obiekt w całej Szwecji, oficjalnie otwarty w 2013 roku, stworzony po to, by chronić i pokazywać lokalną różnorodność przyrody oraz dawne sposoby gospodarowania ziemią. 🌿

Spacerując wśród drewnianych zabudowań i leśnych ścieżek można poczuć klimat dawnych czasów, zobaczyć, jak ludzie żyli w zgodzie z naturą i jak wiele roślin oraz zwierząt wciąż znajduje tu swoje miejsce. Nie ma tu tłumów, wielkich tablic ani komercji – jest cisza, przestrzeń i autentyczność, którą trudno opisać, a którą najlepiej po prostu przeżyć. 🌲✨

Jeśli będziecie w okolicach Gällivare, koniecznie zjedźcie z głównej trasy i zajrzyjcie do Peltovaara. To mały skrawek historii i natury, który udowadnia, że prawdziwe skarby często kryją się z dala od turystycznych hitów.

06/09/2025

🇸🇪 Sztokholm (Stockholm) – stolica Szwecji rozsiana na 14 wyspach połączonych ponad 50 mostami 🌉✨. To miasto, gdzie historia spotyka się z nowoczesnością, a z każdej strony otacza je woda i zieleń 🌊🌿.

Żaden film ani zdjęcie nie oddadzą w pełni uroku tego miejsca – klimatycznych uliczek Gamla Stan, eleganckich bulwarów czy spokojnych zatok, w których odbija się północne słońce ☀️.

📌 Więcej o Sztokholmie tutaj:

👉 nasz post
🔗 www.facebook.com/share/p/19uykSPEoo/

👉 rolka o Muzeum Vasa:
🔗 www.facebook.com/share/r/19giM4t1rw/

👉 rolka o Muzeum ABBA:
🔗 www.facebook.com/share/r/16wn8Xh7cU/

👉 rolka o metrze w Sztokholmie:
🔗 www.facebook.com/share/r/16yhULsdLG/

31/08/2025

Czasem trzeba odłożyć kamper i… po prostu się wyszumieć! 🔥

Katowice, dwa dni festiwalu ZORZA Dawida Podsiadło 🎶

Trzy sceny, tysiące ludzi i energia, która niosła się dalej niż echo miasta!

📌 Więcej w poście tutaj:
👉 www.facebook.com/share/p/16uyPYPSzm/

Kamperowanie kamperowaniem, ale czasami człowiek musi się po prostu… wyszumieć ✨🔥I dokładnie taki był cel naszej wizyty ...
31/08/2025

Kamperowanie kamperowaniem, ale czasami człowiek musi się po prostu… wyszumieć ✨🔥
I dokładnie taki był cel naszej wizyty w Katowicach – dwudniowy finał festiwalu ZORZA festiwal Dawida Podsiadło.

Atmosfera? Nie do opisania – tysiące ludzi, morze głosów i wspólne emocje, które niosły się daleko poza Katowice! 🎶 Trzy sceny i cała plejada artystów: Paulina Przybysz, Kayah, Beata Kozidrak, Kortez, KACPERCZYK i Kukon, Brodka, Livka, Sokół Fisz Emade i wielu, wielu innych… Ale kulminacją były oczywiście duety Dawid Podsiadło – z Kaśka Sochacka i Artur Rojek.

Do tego oprawa wizualna, światła, ekrany – wszystko razem stworzyło widowisko, w którym można było się całkowicie zatracić.

A jak to na festiwalach… pogoda bywa kapryśna. O ile w piątek wszystko się udało, to sobota była trochę deszczowa – na szczęście byliśmy przygotowani. Festiwale już tak mają ;)

Czasami trzeba zamienić ciszę natury i krajobrazu na głośny refren śpiewany razem z tysiącami ludzi – i to jest piękne. To nasze idealne zakończenie wakacji, nawet jeśli wiemy, że to nie jest typowy post z naszych kamperowych podróży… bo czasami tak już jest – droga prowadzi nas nie tylko przez lasy i widoki zza okna kampera, ale też do miejsc, gdzie energia ludzi i muzyki tworzy wspomnienia na całe życie.

Katowice na koniec wakacji 🚲Bez ciśnienia, bez pośpiechu – taki miejski slow trip i city break. Trochę pieszo, trochę ro...
29/08/2025

Katowice na koniec wakacji 🚲

Bez ciśnienia, bez pośpiechu – taki miejski slow trip i city break. Trochę pieszo, trochę rowerowo, spokojna, rekreacyjna jazda po mieście i odkrywanie tego, co po drodze.

W centrum – trochę moderny, trochę betonu, ale i sporo koloru w postaci murali (największe wrażenie zrobił na nas ten ze Zbigniewem Wodeckim 🎺). Nie mogło zabraknąć symbolu Katowic, czyli Spodka (który zawsze robi wrażenie). Trafiliśmy akurat na wydarzenia związane z EuroBasketem, którego mecze odbywały się także w Polsce. Tuż obok – monumentalny Pomnik Powstańców Śląskich, a w tle modernistyczne budynki z lat 20. i 30. XX wieku, dziś zestawione z nowoczesnością – jak chociażby Międzynarodowe Centrum Kongresowe z tarasem widokowym.

Nie mogło zabraknąć także symbolu Śląska – dzielnicy Nikiszowiec. Ceglana historia Katowic, wąskie uliczki, podwórka z charakterem i ten niepowtarzalny klimat dawnej robotniczej dzielnicy. To wyjątkowe osiedle powstało na początku XX wieku dla górników i do dziś zachowało swój unikatowy układ urbanistyczny. Ciekawostka: Nikiszowiec stał się filmowym symbolem Śląska m.in. dzięki Kazimierzowi Kutzowi, który właśnie tutaj kręcił część swoich kultowych filmów 📽

Nasza baza wypadowa na te dni to Kemping 215 – idealne miejsce na odpoczynek, a do tego świetna okolica – tereny Doliny Trzech Stawów, idealne na spacery i rowery. Cisza, zieleń, a do tego basen, który w upalne popołudnia daje poczucie, jakbyśmy byli… prawie w Chorwacji 🌊☀️😉

Jednak zwiedzanie jest trochę "przy okazji" – bo głównym powodem naszej wizyty w Katowicach finał festiwalu ZORZA Dawida Podsiadło ✨. Wydarzenie, które przyciąga tłumy i łączy muzykę z wyjątkowym wizualnym show... Ale o tym opowiemy prawdopodobnie w osobnym poście


Adres

Kielce

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy samki w trasie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do samki w trasie:

Udostępnij

Kategoria