23/08/2026
Pierwsze sesje jiż się dzieją. I to jak!🔥🔥🔥
🔥 Właśnie zakończyliśmy sesję "Powierników" - Wydawnictwo Hengal & Slovian Games Studio!
Przenieśliśmy się do Uniwersum Powiernika - autorstwa Franciszek M. Piątkowski - pisarz, łączącego współczesny świat ze słowiańską mitologią. Było sporo tajemnic, nieoczywistych sytuacji i momentów, w których naprawdę trzeba było się zastanowić, co zrobić dalej.
Opinie po grze:
🧑⚖️ Andrzej jako Wierny - adwokat:
Szarlotka była zajebista 🤤 A na serio - system jest bardzo prosty i podoba mi się, że umiejętności można wykorzystać przy niemal każdym rzucie. W tym scenariuszu moja postać nie miała zbyt wielu okazji, żeby się wykazać, ale może przy innej przygodzie byłoby zupełnie inaczej. Ogólnie bardzo fajna sesja i chętnie zagrałbym jeszcze raz!
📋 Maciek jako Przebudzony - urzędnik:
Po wielu bojach toczonych z mieczem w dłoni zamiana oręża na smartfona była ciekawą odmianą.😉 Bywały momenty, gdy świerzbiło mnie, żeby rzucić się do boju, ale współczesne intrygi okazały się równie ciekawe co wojaczka.
Prosta i przyjazna mechanika pozwoliła szybko rzucić się w wir przygody. Wyzwania może były momentami aż nazbyt oczywiste, ale dobrze zgranej i nieco już ogranej ekipie trudno jest zrobić niespodziankę. 😏 Przebrnęliśmy więc przez przygodę z uśmiechem na twarzy, nie czując nawet czającego się w powietrzu zagrożenia. Z niecierpliwością czekam na kolejną przygodę. Może tym razem siły nieczyste okażą się groźniejszym przeciwnikiem i trochę bardziej nas sponiewierają?😏
🕵️ Jacek jako Powiernik - detektyw:
Trojan, Trojan, Ty... no dobra, nieważne. 😂 Gdyby nie ja i mój rytuał, byłoby już po Wszechrzeczy. Ktoś musiał zachować zimną krew i uratować sytuację. Tym razem padło na mnie. Przypadek? Nie sądzę.
🧠 Wojtek jako Żerca - psycholog:
Ciekawa i prosta mechanika, która ani na chwilę nie spowalnia akcji. Podobały mi się unikalne zdolności, które wyraźnie odróżniały postaci od siebie oraz to, że gra wręcz zachęca do korzystania ze współczesnej technologii - postaci mają smartfony i potrafią się nimi posługiwać 😀 Zamiast targać książkę można po prostu cyknąć jej zdjęcie, a proste informacje można wygooglać albo zadzwonić do "kogoś z pracy". Po tylu sesjach fantasy to mind = blown 😀
Zdecydowanie zachęciło mnie do zanurzenia się w świat Powiernika. 🙂
🎲 Szymon - mistrz gry:
Prosty i łatwy do opanowania system, który ma jeszcze kilka miejsc wymagających szlifów, ale daje sporo swobody. Największą zaletą jest dla mnie samo Uniwersum Powiernika - bardzo wdzięczne i pełne możliwości, jeśli chodzi o tworzenie własnych przygód. Już mam kilka pomysłów na kolejne sesje.