12/06/2015
Ten Roman przyczynił się do rozwoju polskiej, a z pewnością małopolskiej kultury i sztuki lat 90-tych ub. wieku. Mielił także akcydensy i pierwsze, prymitywne materiały POS. 314 razy ratował ówczesne lokalne pre-eventy ale i 314 razy się spierdolił. ;) Nie raz udowodnił, że doba jest jednak z gumy. Nigdy nie powielał banknotów, nie wiedział co to pruszenie, lecz aplę PMS Cool Gray kładł najlepiej w mieście (przynajmniej do czasu). No dobra, dobra, może nie w mieście - ale na dzielni bez wątpienia. Operatorów miał niewielu, jeden to nawet wyspeedował przy nim 72h bez snu.... Chwała bohaterowi Romanowi!