Ania od Zero Waste - Anna Czech Lider Zespołu

Ania od Zero Waste - Anna Czech Lider Zespołu Thermomix | Omega-3 | Współpraca Polska i Europa
tel. 531 363 873
Linki: linktr.ee/annaczech

23/08/2026
21/08/2026

Dzień siódmy – podsumowanie pierwszego tygodnia wyzwania „Wakacyjny powrót do formy” – jest już w pełni zamknięty! Ależ to był intensywny i pyszny tydzień. Piątek upłynął pod znakiem eksperymentów w kuchni, genialnych patentów i małych przyjemności na mieście.

​Oto co dzisiaj wpadło na talerz i do kubka:

​Śniadanie: Poranna kawa i hitowy wrap

​Czarna kawa z kolagenem (bez cukru)

​Domowy wrap z cukinii i sera: Około 200 g cukinii startej na grubych oczkach, posypanej garścią sera i upieczonej na papierze (20 minut w 200°C, z opcjonalnym obrotem pod koniec). Po wyjęciu posmarowany ulubionym sosem i nadziany tym, co było w lodówce (szynka, oliwki, mięso mielone czy szarpany kurczak) – genialny, szybki patent!

​Obiad: Ekspresowa wątróbka i kiszonki

​Błyskawiczna wątróbka drobiowa (10 minut): Oczyszczona wątróbka oprószona solą, wymieszana z oliwą i upieczona na płasko w naczyniu żaroodpornym (10 minut w 180°C).

​Dodatki: Domowy ogórek małosolny oraz surówka z buraczków (choć idealnie pasowałaby też kapusta kiszona, ogórek kiszony lub klasyczna mizeria!).

​Deser i nawodnienie:

​Rzemieślnicze lody bez cukru z lodziarni (w pudełeczku, bez wafelka – bo ma być przyjemnie i zgodnie z planem)

​Całe mnóstwo wody, wody i jeszcze raz wody!

​Pierwszy tydzień wyzwania za nami i dziękuję Wam za każdą aktywność! Serdecznie zapraszam do dalszego dołączania do nas, chwalenia się swoimi wypiekami, pysznościami i efektami. Jeśli macie jakiekolwiek pytania, śmiało piszcie w komentarzach – odpowiem na wszystkie! 👇

​ zdrowenawyki

20/08/2026

Dzień szósty wyzwania „Wakacyjny powrót do formy” zapisuję jako w pełni udany!
Weekend tuż-tuż, a my trzymamy się planu, korzystając z pysznych, sezonowych smaków i szybkich patentów.

​Oto jak wyglądało dzisiejsze menu:
​Śniadanie: Rozgrzewająca szakszuka
🥚 ​Szakszuka z cukinią z trzech jajek, z dodatkiem mozzarelli i kremowego serka śmietankowego
​Obiad: Szybki klasyk z Thermomixa
🍆 ​Domowe leczo z Thermomixa z mnóstwem dobrej jakości kiełbasy
​Deser i małe co nieco:
🫐 ​Świeże, słodkie śliwki węgierki (4 sztuki)
☕ ​Późna, lekka kawa z kolagenem dla uzupełnienia dnia

​Szósty dzień wpadł do puli zaliczonych bez większego wysiłku. Jak Wam mija końcówka tygodnia? Trzymacie się założeń przed weekendem? Dajcie znać w komentarzach! 👇
​ sezonowo

19/08/2026

Dzień PIĄTY wyzwania „Wakacyjny powrót do formy” za mną! Mimo, że to środek tygodnia, życie bywa spontaniczne – oprócz trzymania planu znalazła się też chwila na miłe spotkanie na mieście i małą, kontrolowaną przyjemność.

​Oto jak wyglądało dzisiejsze menu:

​Śniadanie: Słodki początek dnia

🍎 ​Puszysty omlet sernikowy z czarną porzeczką (z dwóch jajek)

​Obiad: Konkret i domowe smaki

🥩 ​Duszona karkówka z marchewką i cebulą

🥒 ​Tradycyjna mizeria

🍅 ​Pomidory w śmietanie

🥒 ​Chrupiący ogórek małosolny

​Mała niespodzianka na mieście:

​Gałka lodów truskawkowych bez cukru (podana w pudełeczku) – bo życie jest za krótkie, żeby rezygnować ze wszystkiego, a na keto też można wybrać mądrą alternatywę!

​Czwarty dzień zaliczony do udanych – pysznie, różnorodnie i bez wyrzutów sumienia. Jak Wam mija ten tydzień? Dajcie znać w komentarzach! 👇

​ sluchajsiebie

18/08/2026

Dzień czwarty wyzwania „Wakacyjny powrót do formy” wygląda zupełnie inaczej, bo rozłożyła mnie choroba. Kiedy organizm walczy z infekcją, nie ma co zmuszać się do gotowania – najważniejsze to słuchać siebie, odpoczywać i dbać o nawodnienie.

​Oto jak wyglądał dzisiejszy, minimalistyczny i regeneracyjny jadłospis:

​Na rozgrzewkę: Gorąca herbata oraz kawa z dodatkiem kolagenu

​Posiłek główny: Sycąca szakszuka na maśle z 3 jajek, świeżych pomidorów, pół puszki pomidorów i garści mozzarelli

​Na ciepło i na ratunek: Tradycyjny, zabielany barszczyk (dziękuję, bratanicę mam najwspanialszą!)

​Baza dnia: Mnóstwo wody i porządna dawka witaminy C

​Jeśli pod wieczór dopadnie mnie większy głód, sięgnę po prostu po kawałek dobrego sera, ale na ten moment apetyt zupełnie odpuścił. Najważniejsze to dać ciału czas na regenerację – wrócimy do pełnych obrotów, jak tylko siły wrócą!

​Zdrowie przede wszystkim! Jak Wam mija ten dzień?

​

18/08/2026

Każdy ruch jest lepszy, niż żaden.

Dziś chciałabym Was zachęcić do aktywności fizycznej. Nasze ciała pragną ruchu, tak zostaliśmy stworzeni. Czy ruch zawsze musi być wykańczający? Oczywiście, że nie. Jeśli nie uprawiasz sportu regularnie to zacznij od czegoś lekkiego, np. spacerów, marszobiegów, jogi dla początkujących (tak, joga potrafi być mega trudna i wyczerpująca!), jazdy na rowerze itp. Zacznij od ruchu, który sprawia Ci przyjemność - to klucz! I gdy już znajdziesz swoją aktywność- wytrwaj. Bądź konsekwentny/a, nie odpuszczaj, bo tylko wtedy ma to głębszy sens. Wraz z konsekwencją, naturalnie przyjdzie progres - pójdziesz czy pojedziesz dalej, szybciej, wykonasz lepiej asany itd. Ruch jest nam bardzo potrzebny.

Byłam wczoraj na darmowych zajęciach Jogi na trawie organizowanych przez stowarzyszenie Miej Marzenia z Lidzbarku Warmińskiego i widziałam jak zmieniają się panie, które chodzą regularnie (raz w tygodniu). Większy zakres ruchu, większa pewność i czucie swojego ciała, więcej zachwytu nad tym, że potrafię.
Dla mnie joga (na tym etapie i w tym gronie) to nie wysiłek fizyczny tylko relaks umysłu. Obserwuję siebie, sprawdzam co sprawia mi trudność, nad czym trzeba popracować, przyjrzeć się, a co jest super relaksujące, gdzie potrafię i mogę progresować.

Polecam Wam również marszobiegi. Początki mogą być trudne, ale też pięknie jest widzieć jak się robi progres - przebiec pierwsze 500m, 1km, 2km... Bieganie traktuję jak relaks i biegam max 5-7km, bo takie dystanse dają mi radość. W moim wieku nic już nikomu nie muszę udowadniać :) biorę swojego psa i lecimy przez las!

Ostatnią z moich ulubionych aktywności jest trening siłowy. Zostawiam na koniec, nie dlatego, że najmniej lubię, ale żeby Was nie przestraszyć. Kobiety wciąż boją się treningu siłowego, by nie zrobić sobie sylwetki kulturysty, a prawda jest taka, że takie wyrzeźbione ciało wymaga ogromu pracy i lat wyrzeczeń. Ćwiczyłam regularnie na siłowni przez 3 lata. 3 lata dźwigania "ciężarów", a nawet tricepsa nie miałam wyrzeźbionego ;) ale! Co prawda to prawda, miałam ciało pięknie po

17/08/2026

Dzień trzeci wyzwania „Wakacyjny powrót do formy” uważam za zamknięty! Idziemy jak burza, a trzymanie się planu wcale nie oznacza nudy na talerzu. Dzisiaj królowały domowe wypieki i konkretne, mięsne smaki.

​Oto co dzisiaj wpadło do brzucha:

​Śniadanie: Pyszne, sycące rozpoczęcie dnia

❤️ ​Zapiekanki z bułeczkami keto

❤️ ​Kanapka z domowym pasztetem

❤️ ​Świeże warzywa

❤️ ​Salami

❤️ ​Wyjątkowe sery żółte litewskie (Przypominam, że przepisy na nasze niezawodne bułeczki keto oraz domowy pasztet znajdziecie w wczorajszej rolce na moim profilu – koniecznie zajrzyjcie, zostawcie serduszko i zapiszcie na później!)

​Obiad: Domowy klasyk

❤️ ​Aromatyczna, duszona karkówka

❤️ ​Tradycyjna mizeria

​Deser: Chwila słodkiej przyjemności

❤️ ​Kremowy deser z jagód i serka mascarpone (Dokładny przepis i proporcje na ten obłędny deser również czeka na Was w wczorajszej rolce – sprawdźcie koniecznie!)

​Wakacje powoli dobiegają końca, ale to idealny moment, żeby zadbać o siebie i zrzucić kilka zbędnych kilogramów przed jesienią. Nie czekaj na "lepszy moment" – dołącz do naszego wyzwania już teraz! Razem o wiele łatwiej osiągnąć cel. Napisz "wchodzę" w komentarzach 👇

​ ketokuchnia

Adres

Lidzbark Warminski

Telefon

+48531363873

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ania od Zero Waste - Anna Czech Lider Zespołu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria