
12/08/2025
Historia Ajry – kiedy jedna noc zmienia wszystko 💔
Fundacja Pomocy Hovawartom powstała po to, by w krytycznych chwilach psy nie zostawały bez szansy na pomoc. Niedawno mogliśmy to udowodnić, pomagając Ajrze – suczce, której życie z dnia na dzień odwróciło się do góry łapami.
W nocy z 20 na 21 czerwca Ajra nagle przestała chodzić. Jeszcze dzień wcześniej była radosnym, biegającym psem, a nad ranem – niedowład przednich łap, zmieniony głos, brak sił, nawet niemożność podniesienia się. W oczach miała strach, w głosie ból. To był ogromny szok dla opiekunów. Nie wiedzieli, co się stało – wiedzieli tylko jedno: trzeba działać natychmiast. Weterynarz natychmiast rozpoczął diagnostykę, ale potrzebne było kosztowne badanie rezonansem, aby ustalić przyczynę dramatycznego pogorszenia stanu zdrowia. To jedyna szansa, by dowiedzieć się, co zabrało Ajrze sprawność. Koszt badania był wysoki, a życie nie zawsze czeka z innymi wydatkami. Właśnie w takich chwilach pojawia się Fundacja – by zdjąć z barków opiekunów choć część tego ciężaru. Dzięki wsparciu naszych darczyńców oraz zaangażowaniu wolontariuszy Fundacja mogła sfinansować badanie rezonansem.
Wyniki pokazały: pourazowy obrzęk rdzenia kręgowego, obrzęk lewego korzenia nerwu i mięśni szyi. Uraz doprowadził do niedowładu i porażenia nerwów, ale szybka diagnoza i leczenie pozwoliły rozpocząć walkę o powrót do zdrowia. Dziś Ajra stawia coraz pewniejsze kroki. Obrzęk się cofa, a ona – powoli, ale uparcie – wraca do sił. Pełna sprawność może nadejść dopiero za kilka miesięcy, ale każdy dzień to małe zwycięstwo.
Ta historia jest dowodem, że razem możemy zmieniać losy psów – krok po kroku, łapa po łapie. Dzięki Wam możemy pomagać wtedy, kiedy liczy się każda godzina. W takich chwilach nie chodzi tylko o leczenie – chodzi o nadzieję, że jutro będzie lepsze. Dziękujemy każdemu, kto wspiera naszą działalność. Dzięki Wam Ajra znów idzie przed siebie. 💛🤎🖤