30/06/2026
Drodzy Mieszkańcy Nowej Rudy,
wielu z Was pyta o dostępność wsparcia w ramach rządowych programów „Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością” oraz „Opieka wytchnieniowa”. Po otrzymaniu oficjalnego pisma z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowej Rudzie musimy przekazać Wam gorzką prawdę: MOPS w Nowej Rudzie nie realizuje tych programów.
Co to oznacza dla nas w praktyce? Że jako mieszkańcy Nowej Rudy jesteśmy pozbawieni systemowego wsparcia, na które mogą liczyć osoby w innych miastach i gminach.
Dlaczego tak się dzieje?
Z analizy odpowiedzi MOPS wyłania się obraz instytucji, która zamiast szukać rozwiązań dla potrzebujących, szuka powodów, by się z tego wycofać.
✍️ Oficjalne stanowisko sprowadza się do:
📌 Pójścia na łatwiznę i unikania odpowiedzialności: Urząd twierdzi, że programy są „trudne” w realizacji, wymagają „głębokiej analizy” i narażają Miasto na ryzyko finansowe. Zamiast podjąć wyzwanie i zbudować profesjonalną bazę wsparcia, wybrano drogę najmniejszego oporu – rezygnację z udziału w naborach.
📌Obawy przed kosztami: Urzędnicy otwarcie przyznają, że obawiają się konieczności pokrycia wkładu własnego oraz kosztów obsługi. Wychodzi na to, że budżet jest ważniejszy niż realne potrzeby osób z niepełnosprawnościami.
📌„Przerośnięcia” tematem: W piśmie czytamy: "...praktyczna realizacja tytułowych programów nie jest łatwa". Napisane jest też o konieczności spełniena rygorystycznych warunków i kontroli. Wygląda na to, że dla MOPS w Nowej Rudzie wymogi te są nie do przeskoczenia, a organizacja pracy na poziomie zapewniającym ciągłość wsparcia jest ponad ich siły.
Efekt? Zamiast realnej pomocy ze strony lokalnego ośrodka, MOPS jedynie odsyła nas do organizacji pozarządowych, fundacji czy stowarzyszeń (które działają często poza naszym miastem), przerzucając na nie ciężar opieki.
📣♿️ Jako społeczność niepełnosprawnych nie możemy godzić się na to, że najważniejsza instytucja pomocy społecznej w naszym mieście kapituluje przed wyzwaniami, które mają realnie poprawić nasze życie.
👇👇
Czy „trudność” realizacji programu ma być usprawiedliwieniem dla braku wsparcia dla najbardziej potrzebujących?
Co o tym myślicie? Czy czujecie się przez nasze lokalne władze pozostawieni sami sobie? Podzielcie się swoimi historiami w komentarzach.✍️