Skarga Tv - Media

Skarga Tv - Media Prawo nieodpłatnego rozpowszechnia mają osoby nie prowadzące działalności komercyjnej pod warunkiem podania pełnej nazwy kanału na facebooku.

,,Skarga Tv" ©️®️ logo (znak towaru zastrzeżone)

Publikacje w trybie prawa prasowego.
© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Telewizji ,,Skarga Tv"

Co do zasady uznaje się, że zamieszczanie w Internetowym serwisie prasowym osoby rozpowszechniającej lub wydaniu drukowanym urywków o objętości do 30 słów rozpowszechnionych w artykule, oraz do 10 sek nagrania, mieści się w prawie c

ytatu, pod warunkiem zamieszczenia linku do artykułu oraz podania źródła. Gdy materiał jest publikowany poza platformą facebook oraz innych mediach społecznościowych, oraz innych stronach, obowiązkowe jest podanie linku do artykułu, z przypisem - ,,Skarga Tv - walczymy o wasze prawa". W celu uzyskania licencji lub zgody na nieodpłatne rozpowszechnianie należy skontaktować się, za pośrednictwem messenger. Wszelkie publikacje oraz pobieranie materiałów znajdujących się na stronie bez zgody właściciela kanału są ZAKAZANE !!! Udostępniać bez zgody właściciela kanału, można na platformie facebook za pomocą przycisku UDOSTĘPNIJ znajdującego się pod postem.

28/05/2026

MIAŁA BYĆ EKOLOGIA -Jest jeden wielki bu**el !!!

System kaucyjny, który miał być wielkim krokiem w stronę ochrony środowiska, w rzeczywistości obnaża kolejny absurd współczesnej ekologii. Zamiast usprawniać odzyskiwanie surowców, tworzy nowy, trudny do opanowania chaos.

Na nagraniu, mimo że nie powstało w Polsce, widać punkt, do którego trafiają odpady z automatów kaucyjnych, puszki aluminiowe są wymieszane w jednym worku razem z plastikowymi butelkami. Zamiast czystego, posortowanego surowca, powstaje jedna wielka masa. Aluminium, które dotychczas trafiało bezpośrednio na złom i było przetworzone w prosty, efektywny sposób, teraz musi być ponownie, mozolnie oddzielane od plastiku. Cały ten proces generuje dodatkowe koszty, energię i pracę, co całkowicie przeczy idei sprawnej segregacji.

Wprowadzenie tych przepisów uderzyło też w dotychczasowy, naturalnie działający rynek.
Dawniej puszki były zbierane i oddawane bezpośrednio do skupów złomu przez osoby, które dorabiały sobie w ten sposób, oczyszczając przy tym rowy, lasy i skwery. Obecnie system kaucyjny w teorii motywuje do sprzątania butelek i puszek w miejscach publicznych ze względu na zwrotne 50 groszy, co jest jedynym zauważalnym plusem, na ulicach rzeczywiście bywa czystej. Jednak na poziomie globalnym, patrząc na wysypiska i centra logistyczne, sytuacja uległa pogorszeniu.

System, zamiast ułatwiać życie, zmusił ludzi do płacenia wyższych cen w sklepach za opakowania, które ostatecznie lądują w jednym worze i wymagają ponownego sortowania. Ekologia w tym ,,Unijnym" wydaniu stała się w krajach członkowskich sztuką dla sztuki, generującą bałagan tam, gdzie wcześniej sprawa była prosta.

_______
źródło: Góral w trasie
RDS

20/05/2026

PRZESTĘPCZE ZACHOWANIE PORTIERA Z KOMENDY POLICJI W CZĘSTOCHOWIE !!!

Portier (lub pracownik ochrony) zatrudniony w obiekcie policyjnym ma obowiązek noszenia identyfikatora. Wynika to zarówno z powszechnie obowiązujących przepisów dotyczących ochrony osób i mienia, jak i z wewnętrznych zarządzeń Komendanta Głównego Policji regulujących zasady wstępu i porządku w jednostkach.

Zgodnie z systemem identyfikacji osób zatrudnionych w jednostce organizacyjnej Policji zarówno pracownicy, jak i funkcjonariusze powinni nosić w widocznym miejscu kartę zbliżeniową. Reguluje to Zarządzenie 1470 Komendanta Głównego Policji z 1 grudnia 2009 r. w sprawie ochrony obiektów Komendy Głównej Policji.

Art. 20 ust. 1 pkt. 1USTAWA
z dnia 22 sierpnia 1997 r.
o ochronie osób i mienia " Przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie ochrony osób i mienia:
1) oznacza pracowników ochrony w sposób jednolity, umożliwiający ich identyfikację oraz identyfikację podmiotu zatrudniającego;

Kwestia umieszczania imienia i nazwiska na widocznym identyfikatorze zewnętrznym jest zależna od regulaminu pracy danej komendy, w której portier jest zatrudniony. Zgodnie z wytycznymi UODO w sprawie identyfikatorów, pracodawca ma prawo wymagać umieszczania imienia i nazwiska, by usprawnić organizację pracy i zapewnić bezpieczeństwo. Jeśli identyfikator nie zawiera pełnych danych personalnych, to w widocznym miejscu musi znajdować się numer służbowy lub identyfikator elektroniczny (np. imienna karta dostępu), pozwalający na jednoznaczne przypisanie osoby do jej stanowiska.

W ocenie GIODO nałożenie na pracowników obowiązku noszenia identyfikatorów nie jest sprzeczny z ustawą o ochronie danych osobowych. GIODO wyjaśnił, iż „obowiązek noszenia przez pracowników identyfikatorów zawierających m.in. imię i nazwisko wynika z wewnętrznych uregulowań wydanych przez pracodawcę (np. z regulaminu pracy wydanego na podstawie art. 104 § 1 Kodeksu pracy). Regulamin ustala organizację i porządek pracy oraz związane z tym prawa i obowiązki pracowników. Służyć ma on porządkowi i sprawności w załatwianiu spraw w zakładzie pracy”.

Pracodawca może zobowiązać pracowników do noszenia identyfikatorów. Ujawniają one dane osobowe, które są niezbędne do realizacji przez pracowników ich obowiązków służbowych i zapewnienia sprawnego działania zakładu pracy. Należy zauważyć także, iż obowiązek noszenia identyfikatorów stanowi formę zabezpieczenia danych osobowych. Pozwala on odróżnić pracowników od osób trzecich.

„Naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych może stanowić podstawę odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych, jeżeli niezgodne z prawem przetworzenie tych danych skutkuje naruszeniem prawa do prywatności i dobrego imienia. (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 czerwca 2023 roku sygn. akt I ACa 352/23) Bezprawność naruszenia dóbr osobistych jest wystarczającą przesłanką zasądzenia zadośćuczynienia w przypadku ich naruszenia działaniami władzy publicznej (art. 417 § 1 KC w zw. z art. 448 KC)”.

Sąd Najwyższy w wyroku z 19 listopada 2003 roku (sygn. akt I PK 590/02) stwierdził bowiem, że ujawnienie przez pracodawcę nazwiska (imienia) pracownika bez jego zgody nie stanowi bezprawnego naruszenia dobra osobistego, jeżeli jest usprawiedliwione zadaniami i obowiązkami pracodawcy związanymi z prowadzeniem zakładu, jest niezbędne i nie narusza praw oraz wolności pracownika. W uzasadnionych przypadkach pracodawca może więc posługiwać się danymi osobowymi zatrudnionego nawet wbrew jego woli lub bez wiedzy.

W tej sprawie mamy oczywiste złamanie norm prawa karnego z art. 190 § 1 kodeksu karnego w zw z art. 217 § 1 kodeksu karnego. Bowiem portier Dopuścił się groźby bezprawnej "ZARAZ ZRZUCĘ CIĘ ŻE SCHODÓW" po czym wyszedł i zrealizował groźne naruszając nietykalność cielesna Petenta ( pokrzywdzonego który przyszedł na wezwanie do Biura Spraw Wewnętrznych Policji na czynności. Wcześniej zaś Portier odmówił poinformowania Oficera BSWP o przyjściu Krzysztofa Nawrota. Portier bez uzasadnienia stwierdzał też, że Petent popełnia przestępstwo nagrywając go, w tym jako dziennikarz i że Petent obowiązują przepisy RODO. Takie zaś nie obowiązują osoby prywatnej TYLKO INSTYTUCJĘ a tym bardziej PRASU - które w tym zakresie ustawą uchylono.

W związku z tym dane osobowe Pracownika Policji zatrudnionego na podstawie zawartej umowy z firmą zewnętrzna czyli PORTIERA nie chronią sprawcy - który w budynku urzyteczności publicznej - POLICJI - Dopuścił się w czasie pracy i w związku z jej wykonywaniem, SZEREGU DZIAŁAŃ BEZPRAWNYCH.

__________
Relacja Krzysztof Nawrot

14/05/2026

DO AUTA I WYPAD Z TERENU PRYWATNEGO, RAZ... !!!

Mundurowi, którzy zdecydowali się wykorzystać prywatną posesję jako bazę do pomiaru prędkości, dopuścili się szeregu rażących naruszeń, które w państwie prawa nie powinny mieć miejsca. Przede wszystkim złamali oni podstawową zasadę nienaruszalności własności prywatnej, wynikającą z artykułu 140 Kodeksu cywilnego. Policja nie posiada żadnej ustawowej „furtki”, która pozwalałaby na samowolne zajmowanie czyjegoś podjazdu czy działki tylko dlatego, że jest to dogodne miejsce do łapania kierowców na tzw. suszarkę.

Tego typu działania patrolowe nie są sytuacjami wyższej konieczności, jak pościg za groźnym przestępcą czy ratowanie życia, więc każdy wjazd na teren bez zgody właściciela jest działaniem bezpodstawnym. Nawet jeśli radiowóz stał na samym podjeździe, który formalnie leży w pasie drogowym, funkcjonariusze złamali przepisy o ruchu drogowym, blokując lub utrudniając wjazd na posesję. Prawo wyraźnie zabrania tamowania dostępu do bram i garaży, a policja nie jest zwolniona z tych zakazów podczas rutynowych czynności, które nie są interwencją ratunkową.

Jeszcze bardziej bulwersujący jest fakt, że gdy właściciel słusznie upomniał się o swoje prawa, policjant zamiast niezwłocznie naprawić swój błąd i odjechać, przeszedł do ataku przy użyciu bezprawnych gróźb. Próba zastraszenia obywatela odpowiedzialnością karną za publikację wizerunku funkcjonariusza na służbie to podręcznikowy przykład przekroczenia uprawnień z artykułu 231 Kodeksu karnego. Policjant ma obowiązek znać prawo, a wykorzystywanie munduru do wprowadzania ludzi w błąd w celu ochrony własnego komfortu i „załatwiania” prywatnych roszczeń cywilnych jest niedopuszczalne.

Zamiast podać podstawę prawną swojej obecności na tym terenie, funkcjonariusz wdał się w pyskówkę, czym rażąco naruszył etykę zawodową oraz obowiązek rzetelnego informowania obywatela o przyczynach podejmowanych czynności. Całość tej interwencji pokazuje całkowite zlekceważenie procedur i próbę postawienia policyjnej wygody ponad świętym prawem własności.

Zapraszamy do polubienia naszej strony Skarga Tv - Media
_______
RDS

Komenda Miejska Policji w Suwałkach Wigry Suwałki

13/05/2026

Rynsztokowe chamstwo vs Anielska cierpliwość - Tak policjanci z Gorlic zmiażdżyli prowokatora profesjonalizmem !!!

Na naszym kanale często piętnujemy nieprawidłowości, błędy proceduralne czy nadużycia władzy, naszą misją jest również pokazywanie dobrych stron policji, służb mundurowych oraz urzędników, pod warunkiem, że ich praca faktycznie na to zasługuje.
Interwencja policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach, to właśnie taki moment, w którym profesjonalizm zasługuje na najwyższe uznanie i publiczną pochwałę.

Interwencja wobec agresji i braku kultury
Okoliczności zdarzenia od początku były trudne. Funkcjonariusze zostali wezwani do mężczyzny, który za nic miał normy społeczne i porządek publiczny. Według relacji świadków, nagrywający to postać znana lokalnie z wątpliwej reputacji, agresywny prowokator, o którym mówi się, że ma problem z alkoholem i spożywa go w miejscach niedozwolonych, nawet przy placu zabaw. Tym razem, prawdopodobnie pod wpływem procentów, postanowił „wyżyć się” na znakach drogowych, niszcząc mienie publiczne.

Kiedy policja przyjechała na miejsce, zamiast skruchy, spotkała się z pokazem czystego chamstwa i prostactwa. Nagrywający, chowając się za obiektywem telefonu, próbował zastraszyć i ośmieszyć funkcjonariuszy, używając rynsztokowego języka i prymitywnych zaczepek.
Najważniejszym punktem tej interwencji była jednak nieziemska cierpliwość mundurowych. Mimo że mierzyli się z osobą, która reprezentowała sobą najniższy poziom kultury osobistej, funkcjonariusze z Gorlic ani na moment nie zeszli z drogi profesjonalizmu.
Nie dali się wciągnąć w pyskówki z nietrzeźwym prowokatorem. Nie było niepotrzebnych emocji ani nerwowych gestów. Zamiast tego widzieliśmy spokój, opanowanie i żelazną konsekwencję w wykonywaniu obowiązków. To właśnie ta cierpliwość sprawiła, że mimo usilnych starań „agresywnego operatora”, interwencja zakończyła się pełnym sukcesem policji.

Publikujemy wizerunki tych funkcjonariuszy z pełną świadomością w ważnym interesie społecznym, ponieważ Sierżant Piotr Obrzut oraz Sierżant sztabowy Paweł Obrączkowski, mimo skandalicznego zachowania tego człowieka, który ich wyzywał i próbował ośmieszyć, obaj zachowali ogromny spokój. Funkcjonariusze nie dali się wyprowadzić z równowagi, nawet gdy był nazywani od "pedałów" czy "ufoludkiem". Nagrywający również próbował znieważać czlonków rodziny policjantów. Ich postawa sprawiła, że interwencja, mimo rynsztokowego poziomu agresora, przebiegła w pełni profesjonalnie.

Nie jest tylko kwestia dobrego wypełniania obowiązków przez konkretne osoby, to standard, z którego przykład powinna czerpać cała polska policja i wszystkie służby mundurowe w kraju.

Policjanci z Gorlic udowodnili, że najlepszą bronią przeciwko niszczeniu mienia i agresji jest merytoryczne przygotowanie i kultura. Ich postawa to jasny sygnał dla innych mundurowych

________
RDS

Polska Policja

13/05/2026

AKT OSKARŻENIA PRZECIWKO ADWOKATOWI JANUSZOWI Z. - Prokuratura KRAJOWA !!!

‼️ AKT OSKARŻENIA ‼️ wobec adwokata z KATOWIC Janusza Z. został skierowany do Sądu Okręgowego w Częstochowie Wydział II Karny w dniu 29 kwietnia 2025 r. akt oskarżenia i zarejestrowany pod sygnaturą sygn. II K 62/25. Środek zapobiegawczy wobec ww. polegający na zawieszeniu w wykonywaniu zawodu adwokata i nakazu powstrzymania się od działalności związanej z udzielaniem porad prawnych został uchylony przez prokuratora na etapie postępowania przygotowawczego. W kwestii posiadania przez Janusza Z. aktualnie prawa do wykonywania zawodu adwokata należy zwrócić się do Okręgowej Rady Adwokackiej w Katowicach.

Podała mi : Prokuratura Krajowa
Z poważaniem
Katarzyna Calów – Jaszewska

Ustaliliśmy, że termin rozprawy Sąd Okręgowy wyznaczył na dzień 19 czerwca 2026 r. godz. 9:30, sala nr 3.
Referentem sprawy jest SSO DOMINIK

Sprawa dotyczy POWAŻNYCH ZARZUTÓW DZIAŁANIA W ZORGANIZOWANEJ GRUPIE PRZESTĘPCZEJ WYŁUDZAJACEJ VAT https://www.gov.pl/web/prokuratura-krajowa/adwokat-i-bestia-uslyszeli-zarzuty-w-sledztwie-zachodniopomorskiego-pionu-pz-pk-dotyczacym-zorganizowanej-grupy-przestepczej-wyludzajacej-vat?fbclid=IwdGRjcAQzCORjbGNrBDMI32V4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHoG99zejQS287acrHO0WigRaqttGCg1bDqrG-Hnw-00pK_13lYim0MNrDGXo_aem_FA32_NtkE6mbDhGFmWQGxg

Materiał z napaści przez adwokata Janusza Z. na dziennikarza w Sądzie Rejonowym Katowice Zachód w Katowicach
https://www.facebook.com/share/v/1GzsF2zAzL/

12/05/2026

SKANDALICZNY PRZEBIEG INTERWENCJI W KATOWICACH - Ochroniarz użył siły wobec postronnej osoby !!!

Na Dworca PKP w Katowicach doszło do groźnego zdarzenia z udziałem pracowników ochrony. Nagranie, które obiegło sieć, pokazuje interwencję wobec rzekomo nietrzeźwego mężczyzny, który zakłócał spokój. Niestety w trakcie działań ucierpiała także osoba trzecia, która nie zachowywała się agresywnie.

W pewnym momencie jeden z ochroniarzy, ubrany w żółtą kamizelkę z napisem „Ochrona Dworca”, gwałtownie popchnął mężczyznę próbującego interweniować w sprawie zatrzymanego. Siła pchnięcia była na tyle duża, że człowiek ten stracił równowagę i upadł bezpośrednio na twardą posadzkę dworca. To skrajnie niebezpieczna sytuacja, w której o tragedię nietrudno – uderzenie głową o betonowy grunt mogło skończyć się poważnym urazem lub nawet śmiercią.

Nasza redakcja podjęła próbę wyjaśnienia tej sprawy u wszystkich zaangażowanych stron. Chcieliśmy dowiedzieć się, jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte wobec agresywnego pracownika. Niestety, zarówno firma ochroniarska odpowiedzialna za bezpieczeństwo na dworcu, jak i rzecznik policji, konsekwentnie unikają kontaktu. Mimo wielokrotnych prób połączenia, nikt nie odbierał telefonów, co tylko potęguje wrażenie, że sprawę próbuje się wyciszyć.

Jedyną formacją, która nie unikała trudnych pytań i udzieliła nam szczegółowych wyjaśnień, jest Straż Ochrony Kolei. Sokiści dokładnie wytłumaczyli przebieg zajścia i stanowczo podkreślili, że ich funkcjonariusze nie brali udziału w tym incydencie. Przedstawiciele SOK nie kryją irytacji faktem, że opinia publiczna nagminnie myli ich z prywatnymi firmami ochroniarskimi. To ważne rozróżnienie – prywatna ochrona ma znacznie mniejsze uprawnienia i w tej sytuacji ewidentnie je przekroczyła, rzucając postronną osobą o ziemię.

Całe zajście zakończyło się przekazaniem mężczyzny patrolowi policji. Jednak brutalność ochrony wobec osoby, która jedynie chciała wyjaśnić sytuację, została zarejestrowana na nagraniu i nie pozostawia złudzeń co do braku profesjonalizmu tej ekipy.

_________
RDS

10/05/2026

KURATORZY KAZALI KOBIECIE BYĆ Z RECYDYWISTA DLA DOBRA DZIECI, a NIEKARNEGO ZOSTAWIĆ !!!

Sąd Rejonowy w Gliwicach IV Zespół Kuratorów Marzena i Jacek w panice, że ich bezprawne działania z panią Ramona wyszły na jaw kazali Ramonie odejść od NIEKARNEGO partnera i wrócić do recydywisty Przemysława z Bydgoszczy.

Wszystko to dla dobra dzieci.

Pani Ramona ma wiele koleżanek i kolegów którym wyjawiła TAJEMNICZY PLAN o którym kuratorzy kazali milczeć.

Dr i orzekali, że N. jest poważnie zaburzona psychicznie, jest NIEWIARYGODNA, nie posiada krytycyzmu do swojego postępowania i obwinia wszystkich za swoje postępowanie, oraz stwarza poważne zagrożenie dla Dzieci.
Inne biegły orzekły pidobnie.

Obecnie Ramona ponownie wróciła do z Bydgoszczy.

Ramona jest kierowana przez przestępców i oszustów naciagających ludzi na wpłacanie na ich działalność i słyszącego głosy poszukiwanego listem gończym którzy mają także przedstawione zarzuty oszustw przez Prokuraturę Okręgową w Białymstoku ( https://www.gov.pl/web/po-bialystok/informacja-dotyczaca-statusu-procesowego-w-sprawie-po-ii-ds52016)

Tu wcześniejszy materiał :
https://www.facebook.com/share/v/1BBpt3MrzT/

_______________
Relacja Krzysztof Nawrot

Ministerstwo Sprawiedliwości wśród fanów

10/05/2026

POLOWANIE POLICJI NA MATKĘ Z DZIECKIEM - Gdzie kończą się uprawnienia policji? !!!

Zdarzenie miało miejsce w Olsztynie jakiś czas temu, jednak kobieta osaczona we własnym mieszkaniu z kilkuletnią córeczką dopiero teraz zdecydowała się na publikację materiału. Z relacji mundurowych wynika, że powodem wizyty było zgłoszenie dotyczące niestosowania się do wyroku sądu rodzinnego. Nie będziemy się odnosić do powodu interwencji, bo sama przyczyna podjęcia czynności schodzi tu na dalszy plan wobec sposobu ich przeprowadzenia.

Gdy kobieta kwestionuje zasadność interwencji i próbuje zamknąć drzwi do własnego mieszkania, jeden z policjantów blokuje je nogą. Sytuacja eskaluje na progu lokalu w obecności i na oczach wystraszonego małego dziecka, które z racji wieku, nie wie co się dzieje. Matka, nie mając z kim zostawić córki, próbuje odizolować ją od stresującego zdarzenia, odsyłając do drugiego pokoju i proponując założenie słuchawek. Jednocześnie wielokrotnie prosi funkcjonariuszy o odsunięcie się i zabranie nogi z progu, argumentując to pogarszającym się stanem zdrowia ze względu na stres oraz dobrem dziecka. Policjanci ignorują te prośby, stanowczo domagając się podania danych osobowych łamiąc przy tym szereg przepisów, chociażby dobro dziecka.

Analizując ten przypadek od strony prawnej, należy wyraźnie oddzielić prawo policji do legitymowania od fizycznej ingerencji w przestrzeń prywatną obywatela. Odmowa podania danych tożsamości stanowi wykroczenie z artykułu 65 Kodeksu wykroczeń. Fakt ten nie uprawnia jednak funkcjonariuszy do siłowego blokowania drzwi. Artykuł 50 Konstytucji RP gwarantuje nienaruszalność mieszkania, a wejście do niego lub naruszenie tej przestrzeni bez zgody właściciela i bez nakazu przeszukania jest możliwe tylko w sytuacjach niecierpiących zwłoki – na przykład przy bezpośrednim zagrożeniu życia, zdrowia lub podczas pościgu za sprawcą przestępstwa.

Zwykłe legitymowanie w sprawach z zakresu prawa rodzinnego nie spełnia żadnej z tych przesłanek. Wstawienie nogi w drzwi to forma użycia siły i fizycznego przymusu, która w tych okolicznościach nie znajduje oparcia w przepisach. Z punktu widzenia prawa, takie działanie wyczerpuje znamiona przekroczenia uprawnień służbowych, ujętego w artykule 231 Kodeksu karnego, a także naruszenia miru domowego z artykułu 193 Kodeksu karnego. Funkcjonariusze napotykający na opór przy legitymowaniu powinni poinformować o konsekwencjach prawnych i skierować sprawę do sądu, zamiast stosować rozwiązania siłowe na progu prywatnego mieszkania. Opieranie interwencji na błędach proceduralnych daje w takich sytuacjach mocne podstawy do podważenia legalności działań policji.

_______
RDS

06/05/2026

JEDNI MOGĄ DRUDZY NIE !!! - Podwójne standardy Straży Miejskiej w Opolu ???

Straż Miejska w Opolu pokazała właśnie, że przepisy są dla ludzi, a nie dla nich. Na nagraniu widać radiowóz o numerach rejestracyjnych z Opola, który bezczelnie parkuje dwoma kołami na trawniku.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że autor nagrania dostał w tym samym miejscu mandat w wysokości 200 zł. Stał dokładnie tam, gdzie teraz oni, niszcząc zieleń miejską. Kiedy zapytał ich, dlaczego sami łamią prawo, usłyszał tylko, że może sobie złożyć skargę.

To klasyczny przykład podwójnych standardów. Jeśli zwykły kierowca staje na trawie, jest „przestępcą” i musi płacić. Jeśli robi to Straż Miejska z Opola, to widocznie wolno im więcej. Skoro sami wystawiają mandaty za niszczenie zieleni, powinni zacząć od ukarania własnego kierowcy, który zaparkował na miękkim podłożu bez żadnego uzasadnienia.

__________
RDS

06/05/2026

OBCOKRAJOWIEC WYZWAŁ POLICJANTA OD DEBILA !!!

Całe zajście miało miejsce w Warszawie. Zatrzymanemu do kontroli obcokrajowcy nie spodobało się ze został zatrzymany przez drogówkę i postanowił włączyć transmisję live na tik toku, czym sam udokumentował jako wyzywa policjanta od ,,Debila", po czym gdy zdał sobie sprawę co zrobił próbował odwrócić kota ogonem tłumacząc się że sam sie, że nazwał debilem. Między innymi powoływał się na znajomości z prezydentem ukrainy itp...
Na szczęście czujni internauci zgrali transmisję co pozwoliło zabezpieczyć materiał dowodowy przed zatarciem.

Oceńcie sami tą interwencję !!!!

Zapraszamy do polubienia naszej strony Skarga Tv - Media

________
źródło: Loony (tik tok)
RDS

Polska Policja

Adres

Opole

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Skarga Tv - Media umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Skarga Tv - Media:

Udostępnij