02/01/2026
47 OFIAR ŚMIERTELNYCH W SZWAJCARSKIM KURORCIE !!!
Szwajcaria pogrążyła się w żałobie po dramatycznych wydarzeniach, do których doszło w popularnym kurorcie narciarskim Crans-Montana. W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia, podczas zabawy sylwestrowej, w barze "Le Constellation" wybuchł pożar, który zamienił lokal w śmiertelną pułapkę.
Bilans ofiar
Według najnowszych danych potwierdzono śmierć 47 osób. Liczba poszkodowanych wynosi około 100 osób i ciągle rośnie, z czego wielu znajduje się w stanie ciężkim. Szpitale w regionie są przepełnione, a rannych transportowano śmigłowcami do placówek w Lozannie, Genewie i Bernie. Wśród ofiar przeważają młodzi ludzie, którzy przyszli do klubu świętować Nowy Rok.
Polska zaoferowała pomoc w leczeniu 14-stu ofiarom pożaru w Siemianowickim Centrum Oparzeń. Mają przyjąć 4 ofiary na OIOMie w stanie ciężkim, oraz 10 pozostałych z lżejszymi oparzeniami.
Ogień pojawił się około godziny 1:30 w nocy. Świadkowie relacjonują, że pożar rozprzestrzenił się błyskawicznie, obejmując drewniany sufit lokalu. Wewnątrz wybuchła panika – gęsty dym i spadające elementy konstrukcji uniemożliwiły wielu osobom ucieczkę. Uczestnicy imprezy próbowali wydostać się przez okna, a służby ratunkowe, mimo szybkiej reakcji, miały utrudnione zadanie ze względu na chaos i rozmiary pożaru.
Przyczyny tragedii
Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że przyczyną pożaru mogło być nieostrożne użycie materiałów pirotechnicznych wewnątrz budynku. Mówi się o "zimnych ogniach" lub racach odpalonych przy barze, które podpaliły łatwopalne dekoracje sufitowe. Prokuratura wykluczyła na ten moment zamach terrorystyczny, traktując zdarzenie jako nieszczęśliwy wypadek o katastrofalnych skutkach.
Władze kantonu Valais ogłosiły stan wyjątkowy. Prezydent Konfederacji Szwajcarskiej nazwał to wydarzenie jedną z najgorszych tragedii w historii kraju. Na miejscu wciąż pracują technicy kryminalistyczni, trwa identyfikacja ofiar, co jest utrudnione ze względu na stopień obrażeń.
__________
RDS