06/09/2026
Szajka oskarżona o kradzieże bydła stanęła przed sądem w Białymstoku.
Według śledczych, mężczyźni prosto z pastwisk wywozili busem krowy, byki i jałówki,
a potem sprzedawali je wcześniej umówionym kupcom.
W okolicy podbiałostockich Łap pobili też rolnika, który próbował ich powstrzymać.
Oskarżonym grozi do 10 lat więzienia.