27/07/2026
Samotność jest wynikiem darowanej ludziom przez Boga zdolności do rozumowania i rozmyślania. Definiuje się ją jako „postrzegane odosobnienie społeczne”, gdzie kluczowe jest słowo „postrzegane”. Czujemy się samotni, gdy sądzimy, że istnieje rozbieżność między więziami społecznymi, które chcielibyśmy zadzierzgnąć, a tymi, które już utrzymujemy. To nie znaczy, że samotność istnieje tylko „w głowie”, a więc jest czymś, co należy odrzucić lub zignorować – poważny brak więzi społecznych zauważany przez jednostkę może być niezwykle trafnym odczuciem. Spośród dorosłych poddanych badaniu w 2004 roku jedna czwarta stwierdziła, że nie ma nikogo, komu mogłaby się zwierzyć w trudnych sprawach.
Więc jeśli ty lub ja czujemy się samotni, to w żaden sposób nie oznacza, że angażujemy się w dziecinne myślenie, przed którym przestrzega nas św. Paweł. Nasze poczucie samotności może mieć wiele ważnych przyczyn, ale to sposób, w jaki myślimy o fakcie naszej samotności, może być dziecinny, a przynajmniej nieprawidłowy, niepokojący czy bezcelowy.
W rozumieniu dosłownym, w naszym myśleniu może pojawić się dziecięcy element, jeśli nasze obecne doświadczenie samotności przywołuje trudności z zacieśnianiem więzi z rodzicami i przywiązaniem we wczesnym dzieciństwie lub późniejsze poczucie odrzucenia przez rówieśników, a nawet bycie przez nich zastraszanym. Mimo to, już w latach 50. i 60. ubiegłego wieku psychoterapeuci poznawczo-behawioralni zaczęli przekonywać, że nawet jeśli w wieku dorosłym odczuwamy niepokój emocjonalny z powodu niektórych doświadczeń z dzieciństwa, to powodem, dla którego te doświadczenia nadal tak bardzo na nas wpływają, jest sposób, w jaki dzisiaj o tych wydarzeniach myślimy i mówimy.
Sposób, w jaki jesteśmy przyzwyczajeni do myślenia i opowiadania samemu sobie o negatywnych wydarzeniach z naszego życia, decyduje o tym, w jakim stopniu te wydarzenia (nawet te rodzaje osobistej straty lub osamotnienia, które mogą nas rzucić na pastwę samotności) niepokoją nas lub paraliżują. Aby o doświadczeniu samotności myśleć w sposób dojrzały, musimy zadać sobie pytanie: „Dobrze, czuję się samotny – co powinienem w tej sprawie zrobić?”. Cóż, cieszę się, że zadałeś sobie to pytanie, ponieważ właśnie tego dotyczy ta książka!
Dzień Samotnych to dobry dzień na tę książkę Kevina Vosta „Przewodnik po samotności. Jak nauka i wiara pomagają nam ją zrozumieć i czerpać z niej siłę”
KSIĄŻKA: wdrodze.pl/produkt/przewodnik-po-samotnosci-jak-nauka-i-wiara-pomagaja-nam-ja-zrozumiec-i-czerpac-z-niej-sile