11/05/2018
Mam dwie małe córeczki: Karolinkę i Ninę. W 2016 roku zdiagnozowano u mnie raka piersi. Przeszłam chemioterapie, operację oraz radioterapię. Obecnie, gdy już myślałam, że walka jest wygrana, okazało się że są przerzuty do kości. Sport nauczył mnie jednak walki do końca, dlatego nie...