JestemAdrian - Nieszablonowo o Historii

JestemAdrian - Nieszablonowo o Historii Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od JestemAdrian - Nieszablonowo o Historii, Twórca cyfrowy, Rybnik.

Adrian Piętka

Historie / Przedmioty / Poszukiwania

❤️ Opowiadam historie o Kreis Rybnik
🏦 Kolekcjonuję przedmioty z Rybnika
💰 Szukam skarbów ze Stowarzyszeniem Silius

🏭 Zobaczmy, jak w 1923 roku prezentowała się Huta Silesia ⤵️ ⤵️Przedsiębiorstwo:🔸 Zajmowało obszar 130 hektarów;🔸 Zatrud...
03/07/2026

🏭 Zobaczmy, jak w 1923 roku prezentowała się Huta Silesia ⤵️ ⤵️

Przedsiębiorstwo:

🔸 Zajmowało obszar 130 hektarów;
🔸 Zatrudniało około 3000 pracowników;
🔸 Dysponowało rozbudowanym zapleczem produkcyjnym oraz własną infrastrukturą kolejową i energetyczną;

Produkowano tu między innymi cienkie blachy, wyroby emaliowane i ocynowane, z których część trafiała na eksport.

Poniższy opis pokazuje skalę działalności i poziom rozwoju technicznego huty w pierwszych latach po podziale Górnego Śląska.

🤷‍♀️ Nieudany przemyt papierosów
26/06/2026

🤷‍♀️ Nieudany przemyt papierosów

🚒 RYBNIK - SIKAWKA KONNA BRACI KIESLICH Z HUTY SILESIATym razem bardziej lokalna sikawka konna. Lokalna, ponieważ była o...
24/06/2026

🚒 RYBNIK - SIKAWKA KONNA BRACI KIESLICH Z HUTY SILESIA

Tym razem bardziej lokalna sikawka konna. Lokalna, ponieważ była ona na wyposażeniu zakładowej straży pożarnej w hucie “Silesia”. Powstała około 1912 roku. Wóz wyposażony został w ręczną pompę systemu Kieslich. Przystosowany był do transportu kilkuosobowej załogi. Uwagę zwraca wysoki stelaż do przewozu drabin i bosaków.

Producentem sikawki była Śląska Fabryka Sprzętu Pożarowego i Mechanicznego Braci Kieslich z Paczkowa.

🔸 Firma od momentu założenia w 1868 roku prężnie się rozwijała produkując sprzęt strażacki, samochody oraz maszyny rolnicze.

🔸 W 1923 roku zatrudniała ponad 450 pracowników.

🔸 W latach 30. firma ze względu na wcześniejszy kryzys gospodarczy zmieniła nieco swoją strategię i zajmowała się jedynie produkcją drabin, remontami i naprawą sprzętu, dostawą części zamiennych oraz handlem sprzętem pożarniczym innych producentów.

Na jednym ze zdjęć umieściłem przykładowe reklamy firmy braci Kieslich. ⤵️

🏞️ RYBNIK - ULICA SOBIESKIEGOTa pocztówka to chyba “największy klasyk” jeśli rozchodzi się o ulicę Sobieskiego. Znana i ...
22/06/2026

🏞️ RYBNIK - ULICA SOBIESKIEGO

Ta pocztówka to chyba “największy klasyk” jeśli rozchodzi się o ulicę Sobieskiego. Znana i popularna. Jedna czy to oznacza, że nic nie da się z niej ciekawego dowiedzieć? Zdecydowanie nie.

Więcej informacji w poście ⤵️ ⤵️

Rybnik - widok pocztówki z około 1930 roku na ulicę Sobieskiego. Widoczne sklepy przedsiębiorców: Czesław Beyga, Jan Noga, Józef Wilczok.

20/06/2026

🫡 ODDZIAŁ POWSTAŃCÓW NA RYBNICKIM RYNKU

Obchodzimy dzisiaj Narodowy Dzień Powstań Śląskich, wypada on 20 czerwca czyli w rocznicę wkroczenia wojsk polskich na Górny Śląsk w 1922 roku po ostatecznych rozstrzygnięciach granicznych w wyniku powstań i plebiscytu.

Z tej okazji postanowiłem ożywić i koloryzować jeden z najbardziej popularnych widoków, związanych z III Powstaniem Śląskim i Rybnikiem.

Zdjęcie wykonane prawdopodobnie w pierwszych jego dniach, na początku maja 1921 roku, opisywane jest jako:

“III powstanie śląskie - pododdział powstańczy w Rybniku. Widoczni ochotnicy z karabinami.”

Pierwsze dni III powstania śląskiego w Rybniku to nie tylko oblężenie szpitala psychiatrycznego czy walki o Paruszowiec. To mnóstwo innych sytuacji, które działy się w trakcie:

🔸 stanęła praca na wszystkich kopalniach w powiecie rybnickim,
🔸 połączenia telefoniczne i telegraficzne były niemożliwe,
🔸 pociągi na liniach do Rybnika przestały jeździć.

Przy okazji ostatniego powstania zawsze przypomina mi się postać kapitana Waltera Larysza. Poległ jako uczestnik powstania w trakcie walk o przejęcie kontroli nad Zakładem dla Umysłowo Chorych przy ulicy Gliwickiej. Pamiątkowy pomnik Waltera Larysza i Jana Kotucza znajduje się tuż obok murów szpitala i ronda Gliwickiego.

--

👮‍♂️ Walka złodzieja z policjantem na ulicy Młyńskiej
19/06/2026

👮‍♂️ Walka złodzieja z policjantem na ulicy Młyńskiej

🚒 SIKAWKA KONNA Z ŻYTNEJPrzed erą samochodów pożarniczych to właśnie sikawki konne stanowiły podstawowy sprzęt straży po...
17/06/2026

🚒 SIKAWKA KONNA Z ŻYTNEJ

Przed erą samochodów pożarniczych to właśnie sikawki konne stanowiły podstawowy sprzęt straży pożarnych. Były to ręczne pompy gaśnicze montowane na wozach zaprzężonych w konie, wykorzystywane od XVIII aż do początku XX wieku.

Ich zadaniem był transport sprzętu i wody oraz prowadzenie akcji gaśniczych na miejscu pożaru. Obsługa wymagała pracy kilku strażaków, którzy ręcznie napędzali pompę, tłocząc wodę do prądownicy.

Przedstawiona sikawka była na wyposażeniu Związku Sikawkowego w Żytnej.

Powstała w latach 30. XX wieku i została wykonana przez Gustava Ewalda z Kostrzyna. Jej wydajność to 150 litrów na minutę, a rzut wody możliwy był na odległość 28 metrów.

🔸 Motto firmy Gustava Ewalda brzmiało: „Kto zamierza wykonać dobrą robotę, musi posiadać najlepsze narzędzia”.

🔸 Syn założyciela, Theodor Ewald, działał w miejscowej straży pożarnej i interesował się historią. W jego prywatnej bibliotece znajdowały się rzadkie manuskrypty autorstwa starożytnych greckich wynalazców m.in. Ktesibiosa i Herona. Zamiłowanie do nauki i filozofii znajdowało odzwierciedlenie również w katalogach firmowych, w których zamieszczano cytaty wielkich myślicieli.

🔸 W 1902 roku wyroby z Kostrzyna zdobyły uznanie podczas międzynarodowej wystawy w Londynie. Sukces ten zaowocował zamówieniami m.in. z Chin, Chile, Finlandii i Danii. Sprzęt gaśniczy produkowany w Kostrzynie trafiał także na Górny Śląsk, również do niewielkich miejscowości.

Egzemplarz ten możliwy jest do zobaczenia na wystawie w Centralnym Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach.

🏞️ KILKA RYBNICKICH NOWOŚCI W KOLEKCJIOdkrywanie historii w moim przypadku to wiele różnych składowych - jedną z nich je...
16/06/2026

🏞️ KILKA RYBNICKICH NOWOŚCI W KOLEKCJI

Odkrywanie historii w moim przypadku to wiele różnych składowych - jedną z nich jest kolekcjonowanie przedmiotów związanych z Rybnikiem i okolicami. Dlatego cały czas staram się odnaleźć i pozyskać coś nowego.

Czasem są to międzynarodowe przesyłki, a czasem wizyta u kogoś w mieście obok. Niemniej jednak każdy nowy przedmiot, to kolejna historia.

Tym razem są to pocztówki, które niebawem opiszę i opublikuję u siebie na stronie oraz listy i koperty - one jako materiały pomocnicze dopełniają publikacje przy niejednej okazji 😀

✝️ RYBNIK - STODOŁY - HISTORIA KRZYŻA PRZY ULICY RUDZKIEJTen niepozorny krzyż (jak by nie patrzeć to wiele takich mijamy...
15/06/2026

✝️ RYBNIK - STODOŁY - HISTORIA KRZYŻA PRZY ULICY RUDZKIEJ

Ten niepozorny krzyż (jak by nie patrzeć to wiele takich mijamy na co dzień) związany jest z tragedią, która rozegrała się w styczniu 1945 roku w Stodołach. Z tablicy znajdującej się przed krzyżem możemy wyczytać:

“Miejsce to upamiętnia wydarzenia z dn. 28 stycznia 1945 r. Kiedy działania militarne z końca II Wojny Światowej rozgrywające się pomiędzy wojującymi stronami zaważyły na losie niewinnych mieszkańców tej ziemi.

Wycofujący się żołnierz wojsk niemieckich zabił sześciu żołnierzy armii czerwonej wkraczającej właśnie do Stodół. W odwecie sowieci pojmali i bestialsko zamęczyli w piwnicach pobliskiego domu celnego kilku miejscowych mężczyzn, którzy zostali tu pochowani po ustaniu działań wojennych dn. 29 kwietnia 1945 r.

Miejscem ich spoczynku stał się cmentarz w Rudach.”

Ofiarami zbrodni wojennej byli:

- Józef Miera, 21 lat
- Emanuel Konkol, lat 30
- Wiktor Marszołek, lat 38
- Piotr Starzec, lat 43
- Franciszek Piecha, lat 56

Krzyż składa się z dwóch różnych części - granitowego krzyża i piaskowego postumentu. Został postawiony krótko po wojnie i prawdopodobnie pochodzi z cmentarza w Rudach.

W 2006 roku umieszczono nową tablicę informującą o zdarzeniu z 1945 roku, odnowiono cały krzyż i ozdobny, metalowy płotek.

Z tyłu krzyża wciąż widoczne są ślady po skutym napisie nagrobnym. Warto również zwrócić uwagę na inskrypcję znajdującą się na cokole: “F. Kokeš. Ratibor.”. Tak jak malarz zostawia podpis na swoim obrazie, tak samo w tym wypadku kamieniarz wyrył swój “znak firmowy”.

🔸 Franz Kokeš urodzony w 1850 roku był kamieniarzem z Ostroga (dzielnica Raciborza). Jego zakład kamieniarsko-rzeźbiarski prężnie działał na przełomie XIX i XX wieku (na pewno w latach 1879 - 1931). Mieścił się przy Bosatzer Strasse 40-41 (dzisiejsza ulica Bosacka).

🔸 Około 1890 roku nazwa jego firmy uległa zmianie i odtąd pojawiała się w formie zbliżonej do “Kokeš & Jungblut”. Ludwik Jungblut był pasierbem Franza i jednocześnie synem kamieniarza Józefa Jungbluta z Ostroga, który zmarł kiedy Ludwik był jeszcze dzieckiem. Natomiast gdy podrósł, razem z ojczymem wspólnie prowadzili biznes.

W naszym regionie można znaleźć ogrom miejsc z sygnaturą Franza i Ludwika - w kapliczkach, figurach, krzyżach czy pomnikach.

O samym zdarzeniu z 1945 więcej można poczytać w artykule na stronie Zapomniany Rybnik Pl ⤵️⤵️

https://zapomniany.rybnik.pl/tajemnica-roku-1945-w-stodolach/

💰 Skazani fałszerze z Bełku
13/06/2026

💰 Skazani fałszerze z Bełku

Adres

Rybnik

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy JestemAdrian - Nieszablonowo o Historii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do JestemAdrian - Nieszablonowo o Historii:

Skróty

Udostępnij

Kategoria