16/02/2018
Krew jest potrzebna zawsze. Na terenie Rzeszowa działa Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, w którym można honorowo oddać krew, do czego serdecznie zachęcamy. Organizowane są także akcje takie jak "Wampiriada", nad którymi Czas Rzeszowa obejmuje patronat medialny. O krwiodawstwie opowiada Krzysztof Zakielarz, który od ośmiu lat jest dawcą.
J.R.: Panie Krzysztofie jak to się wszystko zaczęło?
Krzysztof Zakielarz: Jeszcze przed ukończeniem pełnoletności chciałem pomagać w ten sposób. Jak dobrze pamiętam to w tamtym okresie w telewizji pokazywana była "reklamówka" zachęcająca do podzielenia się krwią. Dokładnie to puszczane były spoty "Krewniaków" z udziałem znanych osób. Gdy miałem już te 18 lat i wspomniałem o oddawaniu krwi, w rodzinie pojawiały się wątpliwości. Chciano mnie zniechęcić. Udało się tylko na rok. Właśnie w listopadzie 2009 pierwszy raz oddałem krew.
J.R.: Wspomniał Pan o wątpliwościach, jakie obawy towarzyszyły Panu i Pana bliskim?
K.Z.: Ja nie miałem żadnych obaw. Poczytałem w Internecie o procedurach przy poborze krwi i wiedziałem, że donacje są bezpieczne. Rodzina zaś powtarzała bardzo często pojawiające się mity. Między innymi:
-jak już raz się zacznie to trzeba oddawać aż do śmierci
-organizm przyzwyczaja się do oddawania krwi, w ręcz domaga się kontynuowania donacji
-organizm po jakimś czasie potrafi produkować więcej krwi niż jest wymagane
-można nabawić się anemii -zarazić HIV/AIDS
J.R.: Mity krążące wokół krwiodawstwa z pewnością zniechęcają potencjalnych dawców. Można zauważyć jakieś zmiany w świadomości ludzi odnośnie krwiodawstwa, czy jednak mity nadal są często powielane?
K.Z.: Tak na prawdę, to każdy z tych wymienionych przeze mnie można w łatwy sposób obalić, wyjaśniając w jaki sposób krew jest pobierana. Używany jest jednorazowy sprzęt taki jak igły, rękawiczki, próbówki jak i same zestawy do pobierania krwi czy innych składników krwi (osocze, płytki krwi). Na naszych oczach personel zakłada rękawiczki, rozpakowuje zestaw. Po użyciu np. igły ląduje ona od razu w czerwonym kuble przeznaczonym do utylizacji. Ludzie coraz świadomiej podchodzą do krwiodawstwa, wiedzą, że jest to potrzebne. Jak wiemy, krwi nie da się sztucznie wyprodukować. Jednak zdarzają się w moim otoczeniu ludzie, którzy słysząc, że jestem krwiodawcą powielają wymienione wcześniej mity. Staram się wtedy uświadamiać, że wszystko to jest mitem, nie ma się czego obawiać. Kilka osób udało mi się zachęcić w ten sposób do pierwszej donacji. Kilka osób systematycznie odwiedza RCKiK w celu donacji.
J.R.: Jak to jest z propagowaniem krwiodawstwa? Wspomniał Pan, o "reklamówce", która z pewnością miała pozytywny wpływ na społeczeństwo. Czy temat donacji jest według Pana wystarczająco nagłaśniany?
K.Z.: Od kilku lat nie oglądam telewizji, za to dużo słucham radia. Podobnych akcji jak ta z "Krewniakami" w radiu nie usłyszałem. Szkoda. Uważam, że w radiu takie reklamówki powinny być bardzo często "puszczane". Może są, ale jakoś na nie nie trafiłem
J.R.: Słyszał Pan może o Wampiriadzie? Czy na terenie Rzeszowa i okolic działają jeszcze jakieś inne interesujące inicjatywy związane z krwiodawstwem?
K.Z.: O Wampiriadzie dowiedziałem się po zakończeniu studiów. Nie udało mi się w niej wziąć udziału. Podoba mi się taka inicjatywa. Na tą chwilę wiem, że cały czas pracuje ekipa wyjazdowa z RCKiK. Wyjazdy są do większych miast na Podkarpaciu. Nie jestem pewien, kiedy ale odbyła się jeszcze akcja w jednostce wojskowej przy ul. Lwowskiej w Rzeszowie.
J.R.: Czy dawcom przysługują jakieś przywileje?
K.Z.: Jak najbardziej! Krwiodawcom przysługują przywileje, jest to między innymi możliwość dokonania zakupów w aptekach poza kolejnością, pierwszeństwo przy rejestracji do specjalistów, ulgi w komunikacji miejskiej.
J.R.: Co dyskwalifikuje potencjalnego dawce?
K.Z.: Potencjalnego dawcę dyskwalifikuje bardzo wiele czynników. O wszystkich przeciwwskazaniach informuje Dawcę formularz otrzymany przy rejestracji. Dawca musi się z nim zapoznać, uzupełnić zgodnie z prawdą. Do najważniejszych przeciwskazań należą wizyta w areszcie/więzieniu, operacje, wizyta u dentysty. Należy również wspomnieć, że osoba zakwalifikowana jako dawca powinna ważyć co najmniej 50kg.
Szczegółowe informacje o krwiodawstwie znajdują się na stronie:
https://www.rckk.rzeszow.pl/
RCKK w Rzeszowie
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie
35-310 Rzeszów
ul. Wierzbowa 14
tel. 17 867 20 30
Julia Róg
Wampiriada
19 października odbyła się 1 część akcji studenckiego honorowego krwiodawstwa pod nazwą Wampiriada. Mobilny punkt poboru krwi przyjechał na teren Kampusu Zalesie Uniwersytetu Rzeszowskiego, aby umożliwić studentom oddawanie krwi. Druga część akcji organizowanej przez Niezależne Zrzeszenie Studentów Uniwersytetu Rzeszowskiego wraz z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie odbędzie się 14 listopada na terenie Kampusu Rejtana przy ulicy Pigonia, na którą wraz z organizatorami zapraszamy serdecznie nie tylko studentów, ale również wszystkich chętnych dla których przygotowane będą specjalne upominki.
Wampiriada to akcja studenckiego honorowego krwiodawstwa odbywająca się na terenie całego kraju w największych ośrodkach akademickich. Odpowiada ona na nieustający niedobór krwi, która to niejednokrotnie ratuje ludzkie zdrowie i życie. Należy pamiętać, że pomimo rozwoju techniki, krwi nadal nie da się zastąpić żadnym innym sztucznym produktem, dlatego akcje krwiodawstwa są tak istotne. Oprócz samej zbiórki akcja ma na celu również rozpowszechnianie idei honorowego krwiodawstwa, uświadamianie społeczeństwa o potrzebie oddawania krwi oraz budowania pożądanej postawy obywatelskiej.
Listopad 2017
Numer drugi:
https://issuu.com/czasrzeszowa/docs/czas_rzeszowa_02