26/06/2026
Nazywam się Dawid Jeszcze niedawno miałem plany, marzenia… Wszystko zmieniło się w październiku 2025 roku. Po wykonanej gastroskopii usłyszałem diagnozę- złośliwy rak gruczołowy żołądka.
Świat zatrzymał się w jednej chwili 💔
Rozpocząłem leczenie z ogromną nadzieją, że pokonam wroga, bo kto jak nie jak. Przeszedłem chemioterapię, która miała przygotować mnie do operacji usunięcia żołądka. Niestety tuż przed planowanym zabiegiem kolejne badania tj. tomografia i laparoskopia zwiadowcza wykazały rozległe przerzuty do otrzewnej. Operacja odwołana.
To był kolejny cios.
Obecnie przechodzę chemioterapię paliatywną. Każdy kolejny cykl chemii to walka z bólem, zmęczeniem i niepewnością, co przyniesie następny dzień.
Każdego dnia budzę się z jedną myślą- chce żyć. Mam dla kogo. Mam kochającą żonę i 5 letniego synka Oliwiera. Gdy usłyszałem diagnozę, to właśnie o nich bałem się najbardziej. Myśl, że mogłoby mnie zabraknąć w ich życiu zabolała najmocniej.
Dlatego walczę. Nie dla siebie. Dla nich. Dla kolejnych urodzin mojego syna, wspólnych świąt i wszystkich chwil, które dla wielu są codziennością, a dla mnie stały się największym marzeniem.
https://pomagam.pl/9dyw9c