05/01/2026
Robert Lewandowski okazał się osobą świadomą i zorientowaną w tematyce języków regionalnych, w tym śląskiego. Co więcej, zauważa on, że jest to język „coraz bardziej zapomniany”. Zapewne jako osoba publiczna słyszał o dążeniach środowisk śląskich do odżywania i ochrony ślōnskij gŏdki 💛💙.
To właśnie z tej świadomości wynika wola walki górnośląskich autochtonów o przetrwanie języka — tak, aby w przyszłości mógł on funkcjonować w życiu codziennym i edukacji równie dobrze, jak język kataloński w Barcelonie 🇪🇸📚.
📸 (pełny, cytowany fragment wywiadu):
Bogdan Rymanowski:
„Ale czy nie jest trochę tak, że w Hiszpanii Katalonię kojarzy się z Polakami?”
Robert Lewandowski:
„Przyjeżdżając do Barcelony, nie zdawałem sobie sprawy, jak ważny dla Katalończyków jest język kataloński. Bardziej spodziewałem się, że będzie to funkcjonować jak bawarski w Monachium albo jak śląski w Polsce.”
Bogdan Rymanowski:
„Czyli jest, ale jako jakiś dialekt języka?”
Robert Lewandowski:
„Jest, ale jest już coraz bardziej zapomniany. Natomiast w Barcelonie – obligatoryjnie – w każdej szkole, niezależnie od tego, czy jest to szkoła publiczna, czy nie, obowiązkowo są dwie godziny języka katalońskiego.”
Cieszy nas, że również osoby o dużym zasięgu społecznym — celebryci i znane postacie — dostrzegają problemy natury regionalnej, takie jak walka Ślązaków o uznanie ślōnskij gŏdki za język regionalny ✊🗣️.
📌 Wywiad (16:24):
🔗 https://youtu.be/hz5vbW9hazk?si=ckR2bGoCIvAfyEoS