Projekt silverka - Edyta Bąk

Projekt silverka - Edyta Bąk "Gdy wszystko się zmienia - zmień wszystko"
Moja "zmiana" zaczęła się, gdy skończyłam 54 lata. To, co dzieje się w nas, dzieje sie wokół nas. Czas jest teraz.

Zacznij od siebie i tylko tyle. Czas jest zawsze. Decyzja jest Twoja.

Efekt zaćemienia- poznanie siebie.Dawno już tak dobitnie zaćmienie nie objawiło swojej mocy.Gdy jesteś "przebudzona" wid...
14/08/2026

Efekt zaćemienia- poznanie siebie.

Dawno już tak dobitnie zaćmienie nie objawiło swojej mocy.
Gdy jesteś "przebudzona" widzisz zdarzenia, które przyciąga zaćmienie przez pryzmat siebie.

Już wydawało się, że panujesz nad swoim życiem, bo wiesz:
- jak pozytywnie myśleć
- jak panować nad emocjami
- jak nie poddawać się okolicznościom

a jednak przychodzi zaćmienie i jesteś bezbronna wobec nowych, nieoczekiwanych zdarzeń.

Nic nie dzieje się przypadkiem i warto pozbierać towarzyszące zdarzeniom emocje i zobaczyć, jakie opowieści stworzyły w Twojej głowie.
To te opowieści pokażą, co jeszcze siedzi w Tobie głęboko i kieruje
z tylnego siedzenia Twoim życiem.
Nazywamy to ograniczającymi przekonaniami i takie są - ograniczające, ale tylko do czasu, aż je zobaczysz.
Do momentu, aż zobaczysz i zrozumiesz, że teraz otrzymałaś dar zmiany.

To najlepszy czas, by przyjrzeć się jakie opowieści powstały z negatywnych emocji:
- kogo lub co obwiniasz
- w jakich okolicznościach
- i jak łatwo stajesz się ofiarą tych dwóch pierwszych.

Potem pozbieraj fakty. Zdefiniuj prawdę o sytuacji i zobacz jak to naprawdę wygląda. To ogromnie ważne,bo to właśnie neutralizuje negatyw, który siedzi w Twojej głowie. Prawda wyzwala,jesli jej na to pozwolisz.
Zoabcz ludzi i ich intencje inaczej. Wysil się i stań w butach ludzi, których być może obwiniasz.
Pomyśl o nich życzliwie i zobacz ich lęk i ograniczenia.

Wtedy opwowieść jaką snułaś staje się inna.
Jesteś w tej grze, ale nie musisz w nią grać na starych zasadach.

Ustal swoje reguły. Ustal nowe granice i szanuj je, bo to właśnie zmiana.

To właśnie moment, w którym wychodzisz z ograniczeń.

I najważniejsze - nie pozwól, by opinie innych ludzi wpłynęły na to, co ze sobą ustaliłaś.

No i do następnego zaćmienia - już niedługo.

Czekam z ciekawością, bo znamy się tylko tyle na ile nas sprawdzono.

NIe wiesz, co to znaczy przełynąć Bałtyk wpław i dotrzeć do celu, dopóki nie spróbujesz.Nie wiesz czy dasz radę to zrobi...
04/08/2026

NIe wiesz, co to znaczy przełynąć Bałtyk wpław i dotrzeć do celu, dopóki nie spróbujesz.

Nie wiesz czy dasz radę to zrobić, dopóki nie spróbujesz.

NIe wiesz, czy to sprawi Ci satysfakcję i czy ktoś to doceni, dopóki nie spróbujesz!

Tak samo jest w życiu. Życie jest jak Bałtyk. Najczęściej "mokro, zimno i do domu daleko", a jak czujesz to inaczej to pewnie siedzisz w łódce, a wiosłuje ktoś inny.

I właśnie wtedy zmieniasz perspektywę celu.

Bo to co ważne to nie cel, ale to kim się stajesz w drodze, bo nie znasz siebie, dopóki nie spróbujesz czegoś zmienić.

Gratuluję Bartkowi "Foce" Kubkowskiemu (chyba w rolce przekręcilam nazwisko🙏).

Znamy się na tyle na ile nas sprawdzono.
Jeszcze jeden wyrzut ramion, machnięcie nogami i jeszcze ciągle płyniesz...
Niezatapialni...

https://www.instagram.com/p/DblGvHiglZd/

"Zamiast działać do celu, ustaw za cel zmianę nastawienia" Znalazłam to zdanie w starych notatkach.Nie ja to wymyśliłam,...
04/08/2026

"Zamiast działać do celu, ustaw za cel zmianę nastawienia"
Znalazłam to zdanie w starych notatkach.
Nie ja to wymyśliłam, tylko ujęłam w słowa i dziś widzę jak wpłynęło to na moje podejście do życia.
Wiele mówimy o celach, o marzeniach, o kreowaniu rzeczywistości.
Gdyby jednak było to takie oczywiste, to wokół byłoby tysiące spełnionych ludzi.
A tak nie jest.
Pytanie DLACZEGO?

Odpowiedź jak zwykle jest prosta i banalna wręcz i pewnie każdy ma własną.

Moja na dziś jest taka: bo nie zaczęłaś/-łeś od siebie i swojego nastawienia do:
- przeszłości
- porażek
- powodów do wstydu
- konfliktów
- związków
- obowiązków
- wyzwań
- pieniędzy i ta lista jest bardzo długa, a jej częścią wspólną jesteś TY, która/-y nie musisz się uleczać tylko zrozumiec i.....zmienić nastawienie do wszystkiego - czasami nawet do tego co Ci służy i cieszy, bo może za mało to cenisz?

Czy widzisz jak bardzo trzeba zmienić nastawienie do siebie?

Zmiana nastawienia to zmiana perspektywy, a to wymaga szerszego widzenia.
W tym tkwi także akceptacja bycia nieperfekcyjnym bo, tu nie ma jednej słusznej definicji bycia sobą prawdziwą.

Zajęło to mi niezłą, kilkuletnią chwilkę zanim dotarlam do tego miejsca ciągłej i świadomej RE_definicji siebie. Nie przyjmuję niczego za trwałe, ale bywa powtarzalne.

Chcemy być tacy sami, choć powtarzamy wszędzie, że życie to ciągły ruch.

RE_definiuj siebie ciągle, bo zatrzymanie się powoduje sztywność.

RE_definicja to nie jeden proces z wynikiem na końcu, ale proces sam w sobie.
Raz wprowadzony w ruch - kręci się do samego końca - takie życiowe Perpetum Mobile.

Na koniec daję Ci 4 kroki, by koło ruszyło:
1. zidentyfikuj obecny cel;
2. znajdź blokujące emocje;
3. zdefiniuj nowe nastawienie;
4. zmień kryteria sukcesu.

Ja potrzebowałam przewodnika.
Jeśli Ty też wolisz iść w towarzystwie, to zapraszam Cię na 30 minutową rozmowę, bo przecież nie wiemy, czy pasujemy do siebie.

Link do kalendarza:
https://cal.eu/projekt-silverka/30min

Lepiej późno niź wcale.Dojrzałość po 60tce. Nic nie dzieje się przypadkowo. Widzę teraz, że wszytko prowadziło mnie 📍to ...
29/07/2026

Lepiej późno niź wcale.
Dojrzałość po 60tce.

Nic nie dzieje się przypadkowo.
Widzę teraz, że wszytko prowadziło mnie
📍to tego miejsca,
🐦‍🔥do tego uczucia,
🦩do tego spokoju.

Wiele razy myślałam, że tam jestem, bo:
➡czułam ciężar odpowiedzialności?
➡wydawało mi się, że sobie wybaczyłam błędy?
➡zaakceptowałam siebie?

Dlatego poczekaj!
Masz menopauzę - sporo przed Tobą, daj sobie czas!
Jesteś po menopauzie - obserwuj, bo nadchodzi!

Na co czekasz?
Na autentyczną lekkość bytu i autentyczną siebie, nie tylko wtedy gdy jesteś sama.

Pozwól sobie na rozmowy - na słuchanie i mówienie, bo to jest piękna odkrywcza droga do poznawania siebie - spokojnie i przyjemnie.

Wróć do podstawowych pytań:
➡️Jakie jest moje najbardziej ograniczające przekonanie i skąd się wzięło?
➡️Czego wstydzę się najbardziej?
➡️I co mi to daje?

Każdej kobiecie tego życzę - dojrzałej świadomej dojrzałości.

Kobieta dojrzała. Ta zmagająca się z menopauzą, pustym gniazdem, starzejącymi się rodzicami i na dodatek z całą przeszło...
14/07/2026

Kobieta dojrzała.
Ta zmagająca się z menopauzą, pustym gniazdem, starzejącymi się rodzicami i na dodatek z całą przeszłością.

Wspaniała bohaterka swojego życia, bo ciągle jej się chce życia inczej!

Gratuluję wszystkim stawiającym się.
Nie sukces ale wola zmiany stawia Cię na pomniku!

Moja ostatnia rozmowa mentoringiwa natchnęła mnie tą myślą.

Jakaż piękna i wspaniałą mamy siłę do odnajdywania się.
Ile pięknej mocy, by wspierać innych wokół.

Kobieta dojrzała z całym swym bagażem - ciągle w drodze.

Jestem dumna, że mogę z niektórymi z Was pokonywać ten odcinek, niezawsze łatwy.



https://www.instagram.com/reel/DaxXguogt2v/

Widać nie widać. Teraz trochę widać. To parafraza z filmu, ale jakże trafna do sytuacji jaką mamy. Mówi się tyle o widoc...
12/07/2026

Widać nie widać. Teraz trochę widać.

To parafraza z filmu, ale jakże trafna do sytuacji jaką mamy.

Mówi się tyle o widoczności.
Widoczność w mediach, czyli cyfrowa Ty, cyfrowa Ja.

Czy jednak to jest prawdziwa widoczność, czy tak widzisz siebie?

Czy tak chcesz być widziana?

Jesli to jest niespójne, to jak się to ma do spójności, do bycia w zgodzie ze sobą?

Mam nieodparte wrażenie, że widoczność przesłania nam prawdziwe widzenie siebie.

Czy widzisz siebie taką jaką jesteś naprawdę? Kobiety nauczone są od dziecka znikania za wizerunkiem, który jest oczekiwany.

To nas przystosowuje do życia, do roli, do zadań społecznych, ale z pewnością nie do bycia ze soba i sobą.

Teraz mamy wizerunek publiczny i pytanie, które się rodzi nie dotyczy tylko autentyczności (to wybór), ale czy kreacja nie przesłania prawdziwego obrazu dla siebie?

Zachować zdrową równowagę.
Czy jeszcze się da?

Moje życie w niebycie, a może właśnie w rozkwicie? Kiedyś usłyszałam to zdanie „Myśli kreują rzeczywistość” i zdałam sob...
08/07/2026

Moje życie w niebycie, a może właśnie w rozkwicie?

Kiedyś usłyszałam to zdanie „Myśli kreują rzeczywistość” i zdałam sobie sprawę, że jest prawdziwe.

Potem trafiłam na coś najbardziej oczywistego „Na początku było słowo”.

Właściwie to wszystko w tym temacie, jednak po wielu zmianach w życiu ciągle rozmyślam jak to działa - słowo kontra myśl.

Widzę, że słowo niepoparte myślą zwaną rozwojowo intencją jest puste, gdy chcemy stworzyć coś lepszego niż jest. Niestety nie jest puste, gdy sobie lub innym złorzeczymy.

Napisałam złorzeczymy i warto sobie to wziąć do serca, bo każde niekorzystne słowo to właśnie zło-rzeczenie np. będziesz chora, to się nie uda etc.

To często takie „przestrogi”, które wydają się troską.

Warto o tym pamiętać, bo Twoja intencja to troska a efekt to wzbudzony, podświadomy lęk lub niewiara.

Piszę o tym, bo to moje wyzwanie jak mówić teraz, by scenariusz był pozytywny.
Moje doświadczenie, gdy proszę innych by nie rzucali klątw jest niestety w sferze niepowodzeń i niezrozumienia bardziej niż zrozumienia.

Cała więc moc odczyniania tego, co cudze słowa próbują zasadzić w mojej głowie jest po mojej stronie.

Jakby to powiedzieć w języku nowomowy rozwojowej - to nie moje.
Ja mówię - to nie moje doświadczenie.

Wszystko da się powiedzieć jeśli nie pozytywnie to przynajmniej neutralnie.

Dokładaj starań w tym co wypowiadasz do innych i co wypowiadasz i myślisz do siebie.

To są przeprowadzkowe rozkminki w „Świecie według Edyty”.

A słowo ciałem się stało - to dopiero daje do myślenia🫣


Czy kochasz siebie czy obraz siebie? Gdy po raz pierwszy usłyszałam, że mam postawić siebie na pierwszym miejscu to pomy...
25/06/2026

Czy kochasz siebie czy obraz siebie?

Gdy po raz pierwszy usłyszałam, że mam postawić siebie na pierwszym miejscu to pomyślała “tak! Nareszcie ktoś mnie zauważył!”

I była to nieprawda.
Zagubiłam się.
Chodziłam na kręgi.
Czułam, że zaczynam widzieć wreszcie w sobie kobietę.

A potem przyszła pusta. Zaczęłam rozbijać kolejne lustra, w których nie było MNIE tylko, to co powinno być.

Dlatego dziś pytam Ciebie - czym jest miłość do siebie?

Czy siebie widzisz we własnym lustrze w blasku czy…?

Kocham bycie sobą. To moja granica.
Ale dopiero teraz to wiem, po wielu szczerych rozmowach ze sobą i nie tylko ze sobą.

Rozmowa to potęga, narzędzie budowania świadomości.

Dlatego jestem Mentorką dla kobiet.

https://www.instagram.com/reel/DaBQghZDvWH/?igsh=c3ltbjN2cGlva2N1

Nie wiesz czy potrafisz dopóki nie spróbujesz. I tak jest ze wszystkim. Dziś o wiciu wianków. Mnie składać pojedyncze kw...
21/06/2026

Nie wiesz czy potrafisz dopóki nie spróbujesz.
I tak jest ze wszystkim.

Dziś o wiciu wianków.
Mnie składać pojedyncze kwiaty w wianek nauczyła chyba ciotka, albo tata albo mama?

Potem ja nauczyłam córki. One zaczęły zaplątać inaczej, tak “nieuczesanie” i ja dziś spróbowałam kolejny raz.
Wyszło. Materiał był przydrożny z pól.

Sama dla siebie.

Bo to Noc Kupały

Nie wiesz czy potrafisz, czy wyjdzie dopóki nie spróbujesz.
Każda mała i duża rzecz wymaga tego pierwszego razu.

Adres

Warsaw

Telefon

+48602101437

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Projekt silverka - Edyta Bąk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Projekt silverka - Edyta Bąk:

Skróty

Udostępnij

Kategoria