17/07/2026
Serwus, chciałem się z wami podzielić tym że w tym tygodniu pyknęły mi 5 lat od kiedy pierwszy raz stanąłem po drugiej stronie djki i 2 lata jak odstawiłem robotę na etacie. Nie jest lekko i kolorowo bo czasem jakiś termin się wysypie w ostatnim momencie albo 3 w miesiącu, plus nie umiem w sociale i lepiej wychodzi mi ogar imprezowy niż promowanie samego siebie. Ale są podróże małe i duże, są nowe znajomości i najważniejsze jest to że żyję z muzyki dla muzyki.
A teraz nie było by tego bez osób ze zdjęcia, zrobionego na imprezie afterowej po koncercie Benito na barce( nie mogłem wymarzyć sobie lepszego „benefisu”, po którym opadła mi szczęka) Każdy w którymś momencie uczył się od kogoś, na początku ja wszystkiego od Kuba Kozak później od nas, a finalnie Debbie daje nam lekcję karaibskiej muzyki i kultury ze źródła, a najważniejsze ogromną dawkę luzu. Bo finalnie najważniejsze jest żeby ludzie się bawili do muzyki niż to jak perfekcyjnego fikołka odjebie się za dekami.
Mam też tonę wdzięczności dla ziomów z Laboratorio Tropical Crew z którymi mogę robić duże rzeczy klubowe i zapraszać różne osoby djsko/producenckie z różnych stron świata Fourth World Music eylau Abuelita wauneu SELVA d Nag Champa PL
Finalnie dziękuje wszystkim osobom tańczącym, nie ważne czy spotkaliśmy się w klubie na reggaetonach i innych global basowych wynalazkach, na dysce czy weselu, firmówce lub urodzinowej imprezie. Bez was nie miał bym pewnie zapału do działania, a wręcz przeciwnie ta iskra płonie coraz mocniej. Piona
ps. pierwszy filmik jest z Paloma nad Wisłą cztery lata temu a drugi z afteru po Bad Bunnym na BarKa