01/09/2017
Centrum Miasta - SZKOŁA - rzecznik MEN odpowiada na nasze pytania odnośnie klas siódmych i nowej podstawy programowej.
Wielki eksperyment edukacyjny, czyli powrót do 8-letniej szkoły podstawowej, zacznie się już w poniedziałek, 4 września. Zmianę zaordynowano w tempie ekspresowym, a wokół podstawy programowej narosło mnóstwo legend i niedomówień. Rodzice siódmoklasistów są pełni niepokoju. Czy nowy "stary" system kształcenia podstawowego jest powrotem do scholastycznego "wkuwania na pamięć" czy rząd ma świeży pomysł na kształcenie dzieci?
Rzecznik prasowy Ministerstwa Edukacji Narodowej, Anna Ostrowska, zapytana o najważniejsze założenia nowej podstawy programowej, wypunktowuje:
Założenia nowego programu szkolnego
- Nowa podstawa programowa kształcenia ogólnego, w odróżnieniu od dotychczasowej, ma spiralny układ - co oznacza, że treści nauczania i umiejętności nabyte w szkole podstawowej uczniowie będą powtarzać, nadbudowywać i rozszerzać w szkole ponadpodstawowej.
- Nowa podstawa programowa jest nowoczesna i odpowiada na wyzwania XXI wieku. Szkoła ma stwarzać uczniom warunki do nabywania wiedzy i umiejętności potrzebnych do rozwiązywania problemów z wykorzystaniem metod i technik wywodzących się z informatyki, w tym logicznego i algorytmicznego myślenia, programowania, posługiwania się aplikacjami komputerowymi, wyszukiwania i wykorzystywania informacji z różnych źródeł, posługiwania się komputerem i podstawowymi urządzeniami cyfrowymi oraz stosowania tych umiejętności na zajęciach z różnych przedmiotów m.in. do pracy nad tekstem, wykonywania obliczeń, przetwarzania informacji i jej prezentacji w różnych postaciach.
- Szkoła zapewnia bezpieczne warunki oraz przyjazną atmosferę do nauki, uwzględniając indywidualne możliwości i potrzeby edukacyjne ucznia. Najważniejszym celem kształcenia w szkole podstawowej jest dbałość o integralny rozwój biologiczny, poznawczy, emocjonalny, społeczny i moralny ucznia.
- Duże znaczenie dla rozwoju młodego człowieka oraz jego sukcesów w dorosłym życiu ma nabywanie kompetencji społecznych, takich jak komunikacja i współpraca w grupie, dlatego w podstawie programowej wskazana została możliwość zastosowania metody projektu zakładające integrację zespołu klasowego, w którym uczniowie, dzięki pracy w grupie, uczą się rozwiązywania problemów, aktywnego słuchania, skutecznego komunikowania się, a także wzmacniając poczucie własnej wartości. Program stawia jednocześnie na znaczną samodzielność i odpowiedzialność uczestników, co stwarza uczniom warunki do indywidualnego kierowania procesem uczenia się.
Nauczyciele korzystający z metody projektu mogą indywidualizować techniki pracy różnicując wymagania. Wybór treści podstawy programowej kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej, które będą realizowane metodą projektu, może dokonywać nauczyciel samodzielnie lub w porozumieniu z uczniami.
- W podstawie programowej z informatyki wskazane zostało również to, że elementem powszechnego kształcenia staje się również umiejętność programowania.
- Programowanie jest tu rozumiane znacznie szerzej niż tylko samo napisanie programu w języku programowania. To cały proces, wspomagający kształcenie takich umiejętności jak: logiczne myślenie, precyzyjne prezentowanie myśli i pomysłów, sprzyja dobrej organizacji pracy, buduje kompetencje potrzebne do pracy zespołowej i efektywnej realizacji projektów. Umiejętności nabyte podczas programowania są przydatne na zajęciach z innych przedmiotów, jak i później w różnych zawodach, niekoniecznie informatycznych.
Ocena z zachowania uwzględnia następujące podstawowe obszary:
1) wywiązywanie się z obowiązków ucznia;
2) po stępowanie zgodne z dobrem społeczności szkolnej;
3) dbałość o honor i tradycje szkoły;
4) dbałość o piękno mowy ojczystej;
5) dbałość o bezpieczeństwo i zdrowie własne oraz innych osób;
6) godne, kulturalne zachowanie się w szkole i poza nią;
7) okazywanie szacunku innym osobom.
Począwszy od klasy IV szkoły podstawowej, szkoła powraca do sześciostopniowej skali oceniania zachowania uczniów, zastąpi ona obecną 4-stopniową.
Dlaczego reforma?
- Reforma systemu edukacji jest dokładnie przemyślana i zaplanowana na wiele lat. Zmiany będą wprowadzane ewolucyjnie, a nie rewolucyjnie. Zaczną się w roku szkolnym 2017/2018, a zakończą w roku szkolnym 2022/2023.
- Zmieniamy oświatę, bo system wdrożony w 1999 roku – gimnazjum spotkał się z negatywną oceną znacznej części społeczeństwa i po prostu się nie sprawdził. Nie sprawdziło się założenie ówczesnych reformatorów, że samodzielne gimnazjum, będzie metodą na wyrównanie szans edukacyjnych uczniów oraz podniesie jakości nauczania. Obecnie, znaczna liczba gimnazjów w dużych miastach prowadzi selektywny nabór. Mamy fatalną diagnozę obecnego stanu liceów. Szkoła ponadgimnazjalna została właściwie skrócona do dwóch lat, zaś koncentracja godzin na wybranych 2-4 przedmiotach rozszerzonych spowodowała, iż liceum ogólnokształcące utraciło w rzeczywistości charakter szkoły ogólnokształcącej. W klasie I liceum ma miejsce kontynuacja edukacji gimnazjalnej, a kolejne półtora roku jest niejako „kursem przygotowawczym” do egzaminu maturalnego.
- W związku z niedokończeniem reformy szkół ponadgimnazjalnych, gimnazjum pozostało w silnych związkach ze szkołą podstawową i zaczęło się do niej upodabniać (obecnie prawie 60 % gimnazjów nie osiąga pierwotnie zakładanej liczby uczniów).
- Przez ostatnich kilka lat szkoła straciła swoją wychowawczą funkcję. W związku z tym kluczowe jest stworzenie spójnej i drożnej struktury organizacji szkół oraz wydłużenie okresu kształcenia i wychowania w jednej szkole, w tej samej grupie rówieśniczej. Konieczne jest także wspieranie działań na rzecz dzieci i młodzieży ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.
- Niż demograficzny to istotne wyzwanie dla systemu edukacji. Liczba uczniów szkół podstawowych w roku 2016 jest mniejsza o 12% (308 tys. uczniów) od tej z roku 2005. Tym samym, liczba uczniów gimnazjów od roku szkolnego 2005/2006 systematycznie spada, zmniejszając się o ok. 33% w roku szkolnym 2016/17. Jednakże, mimo dużego spadku liczby uczniów, liczba gimnazjów wciąż rosła. Ze względu na niż demograficzny w ostatnich latach szkoły łączone były w zespoły gimnazjów i szkół podstawowych, co jest niezgodne z założeniami reformy z 1999 r.
- Szkoły zawodowe, zwłaszcza zasadnicze, nie są atrakcyjne dla znacznej części młodzieży i pochodzi z nich najwięcej bezrobotnych absolwentów (ze stopą bezrobocia ponad 40% w przypadku absolwentów szkół zasadniczych i ponad 30% w przypadku absolwentów technikum i szkół policealnych).