22/09/2021
Niestety, w 2016 roku niczego nie nauczylismy się o uchodźcach, nie opracowaliśmy żadnych sposobów na radzenie sobie z sytuacją. Nie staliśmy się bardziej ludzcy. Mam wrażnie, że raczej cofnelismy się w uczuciach - jako państwo.
Ten film powstał na potrzeby akcji crowfundingowej podczas kryzysu uchodźczego w 2015/2016 roku. Wówczas poruszeni odruchem serca postanowiliśmy z grupą przyjaciół udać się na granicę Serbską, aby tam włączyć się w pomoc uchodźcom z Syrii.
Pomysł na film był prosty - potraktować osoby bez domu jak ekspertów od przetrwania w trudnych warunkach. Pokazaliśmy im zdjęcia uchodźców i zapytaliśmy, jak - według nich - należałoby im pomóc.
Odpowiedzi nic nie mówiły o tym, czy ich pobyt w Europie jest legalny, czy nie. Nie było też kwestii, czy przyjmować cudzoziemców, czy odsyłać poza granicę. Sprawa była jasna i dość techniczna - dać im koce, buty, ubranie - i wynikała z podstawowego, pierwszego odruchu serca. Osoby, które same zmeirzyły się z kryzysem od razu trafiają w sedno. Nie politykują.
Dzisiaj znów mierzymy się z kryzysem uchodźczym. I znów potrzeba nam najporstszych odpowiedzi. Tylko one pomogą nam zachować twarz.