Ruch Muzyczny

Ruch Muzyczny Dwutygodnik poświęcony muzyce poważnej i życiu muzycznemu Czasopismo poświęcone muzyce poważnej i życiu muzycznemu. Założone w 1945 roku.

Należy do czasopism patronackich Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i jest wydawane przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne. Redaguje zespół: Daniel Cichy (redaktor naczelny), Maciej Kucharski (sekretarz redakcji), Krzysztof Stefański (relacje, koncerty), Jacek Marczyński (teatr muzyczny), Adam Suprynowicz (książki, płyty), Karolina Kolinek-Siechowicz (muzyka dawna, eseje), Mateusz Ciupka (inter

net), Maria Konopka-Wichrowska (korekta), Olgierd Pisarenko, Józef Kański. Sekretariat: Katarzyna Dubiel

✒️ Dzisiaj mija 130 lat od narodzin Paula Hindemitha. Jego dorobek, obejmujący niemal wszystkie gatunki muzyczne, łączy ...
16/11/2025

✒️ Dzisiaj mija 130 lat od narodzin Paula Hindemitha. Jego dorobek, obejmujący niemal wszystkie gatunki muzyczne, łączy rzemiosło z ideą, tradycję z nowoczesnością oraz ekspresję z odpowiedzialnością społeczną. Ale Hindemith był nie tylko kompozytorem, lecz także instrumentalistą, teoretykiem muzyki, pedagogiem i myślicielem, który wpłynął na pokolenia twórców. Pozostawił ponadto szkice i rysunki, ukazujące jego talent plastyczny.

– pisze Maria Shetty w artykule „Mistrz muzycznej równowagi”, który znajdziecie w następnym numerze ( #23/2025) – ukaże się już w najbliższy czwartek!

📷Na okładce: Paul Hindemith na dworcu centralnym w Amsterdamie po przyjeździe z Zurychu, 21 lutego 1954, fot. Joop van Bilsen, Anefo/Niderlandzkie Archiwum Narodowe

🆕 Gala prezentująca zdobywców tzw. operowych Oscarów odbyła się w tym roku w Operze Narodowej w Atenach. Wielki sukces o...
15/11/2025

🆕 Gala prezentująca zdobywców tzw. operowych Oscarów odbyła się w tym roku w Operze Narodowej w Atenach. Wielki sukces odnieśli nasi południowi sąsiedzi – nagrody otrzymał zarówno Teatr Narodowy w Brnie jak i tamtejszy Festiwal Janáčka. (JM)

Czytaj dalej 👇
https://ruchmuzyczny.pl/article/5729-international-opera-awards-2025-rozdane

📷 Na okładce: Przedstawiciele Teatru Narodowego w Brnie i Festiwalu Janáčka podczas gali rozdania International Opera Awards, fot. via Festival Janáček Brno

✏️ Dźwięk i obraz korespondowały nie na zasadzie dialogu, a raczej jako uzupełniające się warstwy narracji. Podkreślały ...
14/11/2025

✏️ Dźwięk i obraz korespondowały nie na zasadzie dialogu, a raczej jako uzupełniające się warstwy narracji. Podkreślały złożoność i niedookreśloność wrażeń płynących z próby oddania poszczególnych emocji. Pojawiające się na ekranie cienie, plamy i rozmywające się ujęcia wnętrza fortepianu kontrastowały z jego ostrym i kłującym brzmieniem. Nie odnosiły się też w oczywisty sposób do matematycznego porządku, na bazie którego zbudowany jest cykl. Natomiast pewnego rodzaju mechaniczność i robotyczność obecne były na poziomie wykonania – pianistka pewnym gestem wydobywała każdy, nawet najbardziej przytłumiony, zniekształcony w wyniku preparacji dźwięk.

– o sonatach i interludiach Cage'a, które Martyna Zakrzewska zagrała w Hashtag Lab pisze Weronika Bielecka:
https://ruchmuzyczny.pl/article/5721-w-poszukiwaniu-spokoju

📷 Zdjęcie na okładce autorstwa Weroniki Bieleckiej

✏️ Krakowskiej Jesieni Jazzowej stuknęła dwudziestka! To godny dostrzeżenia jubileusz, biorąc pod uwagę, że w konserwaty...
14/11/2025

✏️ Krakowskiej Jesieni Jazzowej stuknęła dwudziestka! To godny dostrzeżenia jubileusz, biorąc pod uwagę, że w konserwatywnej stolicy Małopolski najlepiej mają się imprezy promujące wirtuozowskie klony produkowane przez szkoły jazzowe. Jeszcze lepiej radzi sobie bezpieczny nurt kotletowy, którego propagatorzy twierdzą, że „improwizacja zabija jazz” (z tego nieomal zabobonnego przekonania kapitalnie zadrwiło niegdyś radio Jazzkultura, tworząc przypinki z rzeczonym hasłem). KJJ, obok Audio Artu i Sacrum Profanum, konsekwentnie stoi w opozycji do skostniałej sceny festiwalowej miasta. Przyjęła mocno progresywny, poszukujący nowych języków horyzont, ściśle związany z linią programową zasłużonej wytwórni Not Two prowadzonej przez Marka Winiarskiego.

Celem ministerialnej polityki grantowej wydaje się zagłodzenie takich inicjatyw, jak Jesień, czego owocem i dowodem jest zaskakująca skromność jej 20 odsłony. Obejmowała zaledwie siedem wieczorów oraz oddalone od nich o ponad trzy tygodnie postscriptum w wykonaniu Kena Vandermarka i Paala Nilssen-Love’a. Koncert ten słusznie odsunięto w czasie, gdyż, zważywszy na częstotliwość wizyt tej dwójki w klubie Alchemia, nie stanowiłby zbyt dużej atrakcji.

Dominująca w tym roku kameralna atmosfera zgrabnie jednak kontrastowała z gigantomanią z 2024, kiedy to światła wszystkich reflektorów ustawione były z całą mocą na Barry’ego Guya. Brytyjski kontrabasista, wielokrotny gość KJJ, zaliczył bowiem niemal tygodniową rezydencję (wraz z Blue Shroud Band), zauważalnie zawłaszczając uwagę słuchaczy. Ostatecznie nie wystarczyło jej na pozostałe punkty programu. Marcin Bożek i Marie Takahashi zagrali wówczas dla prawie pustej sali świetny set, który musieli kilkakrotnie przerywać z powodu dobiegających z pierwszego rzędu niedyskretnych odgłosów miłości, wydawanych przez pewną zbłąkaną parę. Doprawdy trudno o bardziej awangardowe zastosowanie dla takiego koncertu…

(Mateusz Sroczyński)

Czytaj dalej 👇
https://ruchmuzyczny.pl/article/5719

📷 Na okładce: Marcin Hałat i Improcode Quartet (30.10.2025), fot. archiwum organizatora – Krakowska Jesień Jazzowa

💬 Impulsem do powstania koncertu jest odkrycie zeszytu wypełnionego utworami Josimy Feldszuh (1929–1943), uzdolnionej pi...
14/11/2025

💬 Impulsem do powstania koncertu jest odkrycie zeszytu wypełnionego utworami Josimy Feldszuh (1929–1943), uzdolnionej pianistki i kompozytorki. Mogłam do tych notatek zajrzeć i swobodnie z nich korzystać. Historia tej artystki kończy się tragicznie, ale sam fakt, że w warunkach getta wciąż powstawała muzyka, jest czymś bardzo ważnym, jawi mi się jako symbol wielkiej siły twórczości oraz ludzkiego ducha. Ludzie nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach starali się tworzyć pozory normalności.

– mówiła hania rani w rozmowie z Filipem Lechem w 2023 roku; dzisiaj premierę ma jej płyta „Non Fiction – Piano Concerto In Four Movements” z tym właśnie koncertem;

Czytaj dalej 👇
https://ruchmuzyczny.pl/article/3813

📷 Zdjęcie na okładce: Olivia Wunsche

🎭 W „Strasznym dworze” w Opera Bałtycka w Gdańsku reżyser Jerzy Snakowski postanowił pokazać, czym są zużyte przez stule...
13/11/2025

🎭 W „Strasznym dworze” w Opera Bałtycka w Gdańsku reżyser Jerzy Snakowski postanowił pokazać, czym są zużyte przez stulecia patriotyczne stereotypy.

Ironicznego gombrowiczowskiego spojrzenia starczyło jednak tylko na połowę spektaklu. Rozpoczyna się on od orkiestrowej intrady z błyskotliwym konceptem tanecznym. Młodzi ludzie, nieobciążeni przeszłością, budzą się do nowego życia, lecz w ich ręce trafiają stare symbole: husarskie skrzydła, zniszczona chorągiew, hełm, karabin. Co z tym zrobią? Na to pytanie Snakowski nie odpowiada. A że „Straszny dwór jest operą komiczną”, to i nie krytykuje, nie oskarża. Chce po prostu zabawiać. Pierwsza część jest żywa, pełna dowcipnej, dynamicznej choreografii (Bartosz Dopytalski) w każdym obrazie – od żołnierskiego obozu po sylwestrowe przygotowania w Kalinowie.

(Jacek Marczyński)

Czytaj dalej 👇
https://ruchmuzyczny.pl/article/5725

✏️ Ekscytację czuć w powietrzu. Publiczność z ciekawością rozgląda się wokół, próbuje dostrzec subtelne detale i pełną k...
13/11/2025

✏️ Ekscytację czuć w powietrzu. Publiczność z ciekawością rozgląda się wokół, próbuje dostrzec subtelne detale i pełną kompozycję wnętrza. Nowy gmach Akademia Muzyczna w Bydgoszczy robi wrażenie, podobnie jak koncepcja pierwszego granego w jego murach koncertu. Rafał Blechacz, Bomsori Kim i sonaty czterech wielkich mistrzów kompozycji.

Nie wszystko jest jeszcze gotowe. „Żyjemy trochę na walizkach, brakuje napisów, restauracja nie działa, ale kampus jest formalnie oddany do użytku i spełnia wszystkie normy. To tak, jak się buduje swój dom, w końcu już bardzo chce się wprowadzić, bez względu na drobiazgi” – mówi mi Mariusz Klimsiak, prorektor uczelni. Rok akademicki dopiero się rozkręca i wiele osób jeszcze poznaje możliwości tego miejsca. Najwięcej mówi się o salach do występów. „Jestem tu pierwszy raz. Spodziewałem się, że będzie fantastycznie, ale w pierwszych minutach odjęło mi mowę – komentuje Mariusz Patyra, solista pierwszego w tym roku akademickim koncertu symfonicznego. – Miałem próby w salach koncertowej i kameralnej, są akustycznie genialne, sama przyjemność!”.

(Karolina Dąbek)

Czytaj dalej 👇
https://ruchmuzyczny.pl/article/5720

✏️ Wśród gdańskich festiwali przedstawiających muzykę niekomercyjną, dzisiejszą i eksperymentalną, NeoArte. Syntezator S...
12/11/2025

✏️ Wśród gdańskich festiwali przedstawiających muzykę niekomercyjną, dzisiejszą i eksperymentalną, NeoArte. Syntezator Sztuki plasuje się w czołówce. Inna sprawa, że nie ma dużej konkurencji. Główną jego zaletą jest różnorodność – odbywa się w kilku lokalizacjach, prezentuje niezwykle zróżnicowany repertuar, w programie znajdziemy prawykonania światowe, organizowane są warsztaty dla najmłodszych i studentów oraz „Maraton NeoArte”.

W tym roku festiwal ukazał przekrój niezwykle udanych prac kompozytorek. Największe laury należą się autorce finału – Martynie Koseckiej, ale również Bergrún Snæbjörnsdóttir, patronce tegorocznej imprezy, oraz Annie Sowie. Za wszystkie wydarzenia odpowiedzialny był najważniejszy kwartet smyczkowy Pomorza – NeoQuartet.

(Jakub Pawlak)

Czytaj dalej 👇
https://ruchmuzyczny.pl/article/5718

📷 Na okładce: Flow Unit, Nomus – Nowe Muzeum Sztuki w Gdańsku, 25 października 2025, fot. Piotr Pędziszewski

🕯️ 15 lat temu zmarł Henryk Mikołaj Górecki. Polecamy na naszych łamach kilka zajmujących artykułów:✒️ O obecności muzyk...
12/11/2025

🕯️ 15 lat temu zmarł Henryk Mikołaj Górecki. Polecamy na naszych łamach kilka zajmujących artykułów:

✒️ O obecności muzyki Góreckiego dzisiaj pisała Beata Bolesławska-Lewandowska:

Wydaje się, że dziś łatwiej i bardziej „na czasie” jest szukać przejawów duchowości nie w chrześcijaństwie, a już na pewno nie w Kościele katolickim. I, co za tym idzie – nie w muzyce religijnej. Jak zatem rysuje się w tych okolicznościach obecność utworów Góreckiego, zwłaszcza tych najbardziej związanych z religią?
Całość 👇
https://ruchmuzyczny.pl/article/3809

📜 Beata Bolesławska-Lewandowska odnalazła także interesujący tekst autorstwa Zygmunta Mycielskiego napisany po wykonaniu na Warszawskiej Jesieni (1977) „Symfonii pieśni żałosnych”:

Miałem ochotę zatelegrafować do Góreckiego: „przekonałeś mnie”. Nie zrobiłem tego, bo nie miałem jego adresu w Katowicach. Na dzieło sztuki albo się godzimy, albo nie. Tak określam moje poddanie się, przyjęcie świata i wizji artysty.
Całość 👇
https://ruchmuzyczny.pl/article/553

💿 O rozmaitych nagraniach kwartetów smyczkowych Góreckiego pisał Piotr Mika:

W przypadku kwartetów smyczkowych, należących do późnej twórczości Góreckiego, opartej zazwyczaj na prostym materiale, chodzi nie tyle o wyłożenie elementów dzieła, ile o indywidualne przeżycie, niewypowiedzianą duchowość, specjalny rodzaj mistyczności.
Całość 👇
https://ruchmuzyczny.pl/article/5513

📷 Na okładce zdjęcie autorstwa Mariusza Makowskiego

🇵🇱 Dzisiaj Narodowe Święto Niepodległości! Z tej okazji polecamy kilka tekstów na naszych łamach:✒️ Podbił świat jako pi...
11/11/2025

🇵🇱 Dzisiaj Narodowe Święto Niepodległości! Z tej okazji polecamy kilka tekstów na naszych łamach:

✒️ Podbił świat jako pianista, oczarował jako kompozytor, zmienił jako mówca i polityk. Był postacią wielkiego formatu, która odcisnęła silne piętno na swoich czasach – pisali Aleksander Laskowski i Sylwia Wachowska o Ignacym Janie Paderewskim:
https://ruchmuzyczny.pl/article/545

🎼 Spoglądając z lotu ptaka na polską lirykę wokalną pierwszej połowy XX wieku, trudno nie przyznać, że najjaśniejszym punktem w tym pejzażu jest postać Karola Szymanowskiego – o polskiej liryce wokalnej pisała Karolina Kolinek-Siechowicz:
https://ruchmuzyczny.pl/article/4562

💬 Kompozytorka uosabia to, co świat chce w polskiej muzyce usłyszeć, czyli wysoką jakość, świeżość i połączenie tradycji z nowoczesnością – mówił o Grażynie Bacewicz Łukasz Borowicz w rozmowie z Mateuszem Ciupką:
https://ruchmuzyczny.pl/article/3099

🎭 Czy istnieje i czym charakteryzuje się polska sztuka wokalna? Te pytania pojawiały się niemal od narodzin rodzimej opery – na to pytanie odpowiedzi szukała Małgorzata Komorowska:
https://ruchmuzyczny.pl/article/2226

🤝 Muzyka daje doskonały pretekst do powstania czegoś na kształt protowspólnoty, zalążka przyszłego porządku – pisał o wspólnototwórczej roli muzyki w swoim eseju Michał Libera:
https://ruchmuzyczny.pl/article/189

📷 Ignacy Jan Paderewski wśród witających go osób (1918), Narodowe Archiwum Cyfrowe

💿   | O tym, że Robert Piotrowicz niewielu ma dziś sobie równych w dziedzinie kreacji elektroakustycznych brzmień i fakt...
10/11/2025

💿 | O tym, że Robert Piotrowicz niewielu ma dziś sobie równych w dziedzinie kreacji elektroakustycznych brzmień i faktur o niespotykanej w erze postcyfrowej świeżości i sugestywności, nie warto nawet pisać. „Wrong Filament” pokazuje coś jeszcze: dojrzewanie artysty do tworzenia sztuki prawdziwie emocjonalnej i na swój sposób przystępnej, wyłanianie się z modernistycznych oparów czegoś na kształt – jak deklaruje sam kompozytor – autorskiej muzyki tradycyjnej. Poruszając się po powierzchni, można tę przemianę identyfikować z cyklicznymi transowymi strukturami oraz pełną powietrza i rezonansów brzmieniowością. Myślę jednak, że chodzi o coś istotniejszego i rzadszego – o symbiotyczne zespolenie osobistej, wręcz intymnej ekspresji z głęboko wspólnotowym doświadczeniem o transgresyjnej mocy. Warto dać ponieść się surowości Piotrowicza, bo może ona przynieść prawdziwe staroświeckie katharsis.

(Michał Mendyk)

Robert Piotrowicz
Wrong Filament
Merkurial 2025
(47')

🎧 https://open.spotify.com/album/5iMKPRMxo80Eai8yYueDsL?si=-TNOe0oiTS6wmY6dDAYHEA

🆕 🥇 Czterdziestolecie działalności artystycznej Joanny Woś było hucznie świętowane w Łodzi. Podczas benefisu śpiewaczka ...
10/11/2025

🆕 🥇 Czterdziestolecie działalności artystycznej Joanny Woś było hucznie świętowane w Łodzi. Podczas benefisu śpiewaczka otrzymała najwyższe odznaczenie ministerstwa kultury – Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Medal śpiewaczka odebrała z rąk wojewody łódzkiej Doroty Ryl, wręczającej go w imieniu resortu kultury. Okazją do uhonorowania artystki było koncertowewykonanie opery „Król Roger” Karola Szymanowskiego. Joanna Woś po raz pierwszy w karierze wykonała partię Roksany.

Joanna Woś ukończyła Akademię Muzyczną w Łodzi w roku 1987. Już jako studentka zdobywała laury konkursowe, przede wszystkim I nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Wokalnym w Bilbao. W 1986 roku zaśpiewała rolę tytułową w „Łucji z Lammermoor” Donizettiego w Teatrze Wielkim w Łodzi – z tą sceną związana jest do dziś.

Więcej 👇
https://ruchmuzyczny.pl/article/5716-joanna-wos-ze-zlota-gloria-artis



📷 Zdjęcie na okładce: Sebastian Sołtyszewski

Adres

Ruch Muzyczny, Ulica Wiejska 19, Warszawa
Warsaw
00-480

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 15:00
Wtorek 10:00 - 15:00
Środa 10:00 - 15:00
Czwartek 10:00 - 15:00
Piątek 10:00 - 15:00

Telefon

+48885860332

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ruch Muzyczny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ruch Muzyczny:

Udostępnij

Kategoria