17/04/2026
Gdyby dziś Yamahę miał zbadać Gregory House, diagnoza byłaby niezbyt wesoła: presbyacusis – postępująca głuchota starcza.
Ostatnim na wskroś klasycznym motocyklem była XJR 1300 z ramą kołyskową, potężnym czterocylindrowym olejakiem i analogowymi zegarami. Czym ją zastąpiono? MT-07 i MT-09 przebranymi w retro gadżety. Jasne, są skuteczne, dobrze się prowadzą i mają współczesne systemy bezpieczeństwa, ale czy ktoś o to prosił? Nie.
XT1200Z Super Ténéré można było kupić w Europie do 2021 roku i choć klienci od lat czekają na jej nowe wcielenie, Yamaha z uporem wmawia im, że mają zadowolić się Tenere 700 z 73-konnym silnikiem z MT-07.
Może to kwestia spadku zainteresowania poszczególnymi segmentami? No nie. Triumph skutecznie rozpycha się zarówno w klasykach (Bonneville, Bobber, Speed Twin 900, Speed Twin 1200, Scrambler 400, Scrambler 900, Scrambler 1200), jak i w dużych ADV (Tiger 900, Tiger 1200). BMW? Ich koniem pociągowym od lat jest duży GS, co nie przeszkadza we wprowadzaniu modeli heritage typu R 12 G/S, czy R 18 z bokserem o pojemności 1802 cm³.
Luka w ofercie Yamahy sprawiła, że warsztaty customowe wzięły sprawy w swoje ręce, budując na przykład Tenerę z silnikiem od MT-09! 🤯😍🤌
Cały tekst na swiatmotocykli.pl