21/09/2026
Możliwe, że oddychasz więcej, niż potrzebujesz.
To może być zaskakujące i nawet uruchomić tę bardzo mądrą część nas, która powie:
„Moje ciało przecież wie, ile ma oddychać”.
To prawda.
Ale nie zawsze oznacza to, że oddychasz dokładnie tyle, ile w danym momencie naprawdę potrzebujesz.
Zapewne zdarzyło Ci się kiedyś wyobrazić sobie sytuację konfliktową, z którą w pewnym momencie tak mocno się „skleiłeś”, że serce zaczęło bić szybciej, a oddech przyspieszył pomimo tego, że wokół Ciebie panował całkowity spokój.
Czy w tej sytuacji ciało wiedziało, jak oddychać?
Tak. 🙂
Oddychało adekwatnie do obrazu, który pojawił się w głowie, i do stanu, który ten obraz wywołał.
Jeśli takie stany pojawiają się często, albo faktycznie przez dłuższy czas żyjesz w napięciu- ciało może zacząć utrwalać określony wzorzec oddychania.
To może działać również w drugą stronę.
Nieintencjonalny, szybszy, większy i niespokojny oddech może podtrzymywać pobudzenie i dokładać kolejne drewno do emocjonalnego „pieca”.
Tutaj ukłon w stronę Konstantina Butejki.
To właśnie on zaczął zwracać szczególną uwagę na nadmierne oddychanie i jego możliwy wpływ na zdrowie, a następnie stworzył metodę pracy nad spokojniejszym i bardziej ekonomicznym sposobem oddychania.
Co może sugerować, że warto przyjrzeć się swojemu sposobowi oddychania?
Częste wzdychanie.�Duże wdechy.�Oddychanie ustami.�Wyraźnie słyszalny oddech.�Przyspieszony oddech w spoczynku.
Jeśli odnajdujesz tutaj siebie nie czekaj, aż oddech sam się zmieni. Zacznij go trenować. 🫁💪
Regularna praktyka może pomóc Ci stopniowo zmieniać sposób w jaki oddychasz na co dzień.
———————
5 października ruszają Poranki Mocy- RÓWNOWAGA z metodą Butejki + pranajamą.
20 wspólnych praktyk od poniedziałku do piątku, o 6:00 rano na żywo lub z nagrania.
Trwają zapisy
🫁🙏🫶