Tomasz - tata, który pisze bajki

Tomasz - tata, który pisze bajki Spersonalizowane bajki dla Twojego dziecka
Terapeutyczne, edukacyjne, przygodowe bajki, które wspierają rozwój emocjonalny i umiejętności dziecka.

Bajki dla dzieci dopasowane do wieku: 🤝 wychowanie bez moralizowania, 📚 edukacja przez ciekawość, 🎯 koncentracja, 💬 bajkoterapia, 🔊 audio, 🖍️ kolorowanki. 👧 8+ tworzą własne historie.

W Polsce nie wolno grać na automatach jeśli masz mniej niż 18 lat.Chyba że automat jest w sali zabaw i zamiast pieniędzy...
28/06/2026

W Polsce nie wolno grać na automatach jeśli masz mniej niż 18 lat.

Chyba że automat jest w sali zabaw i zamiast pieniędzy wypluwają tickety na plastikowego dinozaura.
Wtedy, proszę bardzo, od trzeciego roku życia.
Córka wróciła wczoraj z urodzin koleżanki. Pytam co było najfajniejsze.

Skakanie? Nie.

Tort? Nie.

"Tato, te automaty na tickety."

Opisała to z takim przejęciem że prawie sam chciałem tam pojechać. Wrzucasz żeton, migają światła, bębenki się kręcą, wypadają tickety albo nie. I wrzucasz następny.

Mechanizm identyczny jak jednoręki bandyta. Zmienna nagroda. Losowy wynik. Natychmiastowa satysfakcja. Mózg dziecka dostaje dokładnie ten sam sygnał co mózg hazardzisty.

Tylko że tutaj na końcu jest dinozaur za 20 ticketów.
Nie mam dobrej odpowiedzi na to dlaczego jedno jest zakazane a drugie jest atrakcją na urodziny.

Apel do przedsiębiorców, zyski nie uzasadniają braku etyki!

Sobota, popołudnie, słońce w pełni. Dzieci się bawią, ja czytałem coś na leżaku, kiedy starsza zamarła w pół kroku przy ...
22/06/2026

Sobota, popołudnie, słońce w pełni. Dzieci się bawią, ja czytałem coś na leżaku, kiedy starsza zamarła w pół kroku przy trawniku. Stała tak chwilę, patrząc w trawę, jakby zobaczyła coś, czego nie potrafiła nazwać. Potem przykucnęła, zawołała siostrę, i obie znieruchomiały nad czymś małym i szarym.

Mysz. Martwa, w trawie, jakby po prostu zasnęła.
Wiedziałem, skąd się tam wzięła, pies był szybszy niż mysz, jak to zwykle bywa, ale nie powiedziałem ani słowa. Niech to zostanie między mną a psem.

Dziewczyny przeszły od szoku i żałoby do organizacji w jakieś dziesięć minut, bez mojej pomocy i bez pytania o zgodę. Padło imię, Myszosław Myszkowy, wypowiedziane z taką pewnością, jakby było ustalone od dawna i tylko czekało na okazję. Potem ruszyły po łopatę, jedną na dwie, więc kopały na zmianę, licząc uczciwie, czyja teraz tura. Kamienie układały i przekładały, aż było dobrze, co, jak się okazuje, ma bardzo konkretne, choć niewypowiedziane kryteria.
Na koniec tabliczka. Imię, nazwisko, data śmierci, i rysunek: Myszosław, a obok niego ktoś jeszcze, mniejszy. Nie zapytałem kto. Czasem lepiej nie wiedzieć, tylko patrzeć.

Stałem kawałek dalej, niepotrzebny, i patrzyłem, jak dwie dziewczynki chowają mysz z taką powagą, z jaką dorośli rzadko chowają cokolwiek.
I pomyślałem sobie, że ja bym pewnie tę mysz po prostu wyrzucił. A one zbudowały jej cały pogrzeb, z imieniem, ceremonią, nawet sztuką nagrobną. Może to właśnie różnica między dziećmi a nami: my się odwracamy od tego, co niewygodne, a one robią z tego coś, co ma sens.
Myszosław Myszkowy, masz lepszy grób niż większość z nas będzie miała wspomnienie.

Ktoś zapytał mnie po co płacić za nakładkę na AI skoro można to zrobić za darmo.Miał rację. Przez pierwsze pół roku.Pier...
22/06/2026

Ktoś zapytał mnie po co płacić za nakładkę na AI skoro można to zrobić za darmo.

Miał rację. Przez pierwsze pół roku.

Pierwsza wersja TwojeBajki to był generator bajek. Wpisujesz imię dziecka, dostajesz bajkę. Tyle.

Dziś to jest coś innego.

Tematy opracowane z pedagogami i terapeutami. Struktura narracyjna która nie jest przypadkowa. Dobór emocji odpowiedni do wieku dziecka.

Kiedy wybierasz "moje dziecko boi się ciemności" nie dostajesz bajki o ciemności. Dostajesz bajkę, która nie pogłębia lęku. Która kończy się tak jak powinna. Która jest bezpieczna terapeutycznie.
Żeby to osiągnąć samemu w ChatGPT trzeba wiedzieć nie jak pisać prompt.

Trzeba wiedzieć jak działa dziecięcy lęk.
To jest różnica między generatorem a narzędziem wsparcia wychowawczego.

A jeśli nadal nie jesteś przekonany — zrób bajkę z członkami swojej rodziny. Z ich imionami, cechami, tym jak nawzajem się ratują.
J
eśli łza nie zakręci się w oku — pisz w komentarzu. Pogadamy 😄

Widziałem dziś kolejne 10 reels'ów o rodzicielstwie bliskości.Pięknie zrobiony. Ciepły głos, pastelowe kolory, spokojne ...
17/06/2026

Widziałem dziś kolejne 10 reels'ów o rodzicielstwie bliskości.

Pięknie zrobiony. Ciepły głos, pastelowe kolory, spokojne dziecko. I teza: "zawsze bądź przy swoim dziecku. Wspieraj. Towarzysz. Nie pozwól mu czuć się samemu z trudnymi emocjami."

I siedzę i myślę: to brzmi tak dobrze, że aż fałszywie.
Bo jest coś czego te posty nie mówią.

Nauka dzieli stres u dzieci na trzy rodzaje. Stres toksyczny — długotrwały, bez wsparcia dorosłego — rzeczywiście niszczy rozwijający się mózg. To jest zło którego chcemy unikać.

Ale jest jeszcze stres pozytywny. Eustres. Pojawia się gdy dziecko próbuje czegoś nowego i mu nie wychodzi. Gdy się frustruje przy układaniu klocków. Gdy przegra w grę i chce płakać. Gdy koleżanka powiedziała coś złego i nie wie co zrobić.

I ten stres — ten właśnie — buduje odporność. Kompetencje. Poczucie sprawstwa.

Harvard Center on the Developing Child nazywa go wprost: niezbędnym składnikiem zdrowego rozwoju.

Rodzicielstwo bliskości w swojej oryginalnej formie tego nie neguje. Problem w tym jak jest dziś komunikowane w social mediach.

Bo "zawsze bądź przy dziecku i wspieraj" zamienia się w praktyce w "wyciągaj dziecko z każdej trudnej sytuacji zanim zdąży jej doświadczyć".
A to nie jest bliskość. To jest lęk rodzica ubrany w ładne słowa.
Bycie blisko nie znaczy usuwanie przeszkód. Znaczy stać obok gdy dziecko przez nie przechodzi. To ogromna różnica.

Moje córki wiedzą że jestem. I właśnie dlatego mogę pozwolić im się sfrustrować. Ponieść porażkę. Płakać przez chwilę bez natychmiastowego ratowania.

Bo bezpieczna baza nie służy do tego żeby siedzieć na niej wiecznie. Służy do tego żeby od niej odskakiwać.

"— Skręcili w las. Tam przy tym uskoku. Idę tam jeszcze raz, a ty zostań tutaj. —To fragment jednej z bajek, które napis...
15/06/2026

"— Skręcili w las. Tam przy tym uskoku. Idę tam jeszcze raz, a ty zostań tutaj. —

To fragment jednej z bajek, które napisałem dla akcji

"Bezpieczeństwo na wakacjach". Dokładnie ten moment, kiedy plan "nie odchodźcie od grupy" już nie działa.

I właśnie o to chodzi — to nie ma być instrukcja, którą dziecko zapomni za dzień. To ma być historia, w której bohaterem jest ich kolega albo koleżanka z klasy, i którą będą pamiętać, kiedy znajdą się w lesie albo nad wodą.

Dwa tematy przygotowane dla was abyście tez mogli przygotowa się na wakacje:

Temat górski → https://twojebajki.com/edukacyjne/gorska-przygoda-bajka-o-madrym-i-bezpiecznym-wedrowaniu/

Temat wodny → https://twojebajki.com/edukacyjne/wodne-przygody-z-gowa-bajka-o-bezpieczenstwie-nad-woda/

Przygotujcie wersje dla swoich dzieci, oby wam się to nie przydażyło.

"Nienawidzę cię! Jesteś najgorszym tatą na świecie!"Zna to chyba każdy rodzic. Wieczór, próba odłożenia tabletu albo trz...
11/06/2026

"Nienawidzę cię! Jesteś najgorszym tatą na świecie!"

Zna to chyba każdy rodzic. Wieczór, próba odłożenia tabletu albo trzecia gałka lodów, której tym razem nie będzie - i nagle te słowa, wykrzyczane prosto w oczy.

Boli, nawet jeśli wiemy, że to "tylko" pięciolatek.

A prawda jest taka, że dziecko, które krzyczy "nienawidzę cię", wcale tak nie myśli. Mózg kilkulatka po prostu nie ma jeszcze narzędzi, żeby powiedzieć "jestem wściekły, bo nie zgadzam się z twoją decyzją". Więc sięga po najmocniejsze słowo, jakie zna.
Najtrudniejsze nie jest usłyszeć te słowa. Najtrudniejsze jest nie odpowiedzieć złością na złość - tylko zauważyć emocję pod spodem i utrzymać granicę bez krzyku.

Pomaga też rozmowa po burzy, kiedy emocje opadną. I czasem - bajka, w której bohater zmaga się z tym samym, co przed chwilą przeżyło nasze dziecko.

A Wy - jak reagujecie, gdy usłyszycie te słowa?

Wczoraj byłem na lekcji informatyki w szkole córki. Dzieci przez 45 minut tworzyły bajki — każde o czymkolwiek chciało.W...
11/06/2026

Wczoraj byłem na lekcji informatyki w szkole córki. Dzieci przez 45 minut tworzyły bajki — każde o czymkolwiek chciało.

Większość wybrała Minecraft, Hogwart, piłkę nożną.

Ale jedno dziecko wpisało jako temat:
„67 i do pieca mango musztarda skibidi ESSA"

Aplikacja nie odmówiła. Nie napisała, że to nie jest odpowiedni temat. Nie poprosiła o przeformułowanie.

Powstała historia o Marianie, który wyrusza dziadkową Furgonetką Radości, trafia na Festyn Absurdalnych Przekąsek, uczy rolnika Pana Gienia, co znaczy "mieć essę" — i wygrywa konkurs kulinarny pizzą z sosem mango-musztardowym.

Licznik zacina się na 67. Radio gra Skibidi Toilet w pętli. Mariana tańczy za kierownicą.

To był najbardziej absurdalny pomysł z całej klasy. I powstała z tego prawdziwa historia z bohaterką, fabułą i zakończeniem.

Zastanawiam się, co by wyszło, gdyby wpisał coś jeszcze bardziej absurdalnego.

Możecie sprawdzić sami — link w komentarzu. Dajcie znać co wam wyjdzie 😄

Dziś rano dostałem wiadomość od nauczycielki córki."Wpadniesz? Chcę pokazać dzieciom TwojeBajki na lekcji informatyki."P...
10/06/2026

Dziś rano dostałem wiadomość od nauczycielki córki.

"Wpadniesz? Chcę pokazać dzieciom TwojeBajki na lekcji informatyki."

Przyszedłem. Pomogłem uruchomić. Powiedziałem kilka słów do klasy. I wyszedłem — bo to była ich lekcja, nie moje show.

Kilka minut później telefon:

"Gra i buczy elegancko. Klasa wchłonięta. Praca wre!"

A potem to zdanie, które zostało mi w głowie:

"Dzieci pytają czy za tydzień też możemy na tym popracować."

Nie ma lepszej recenzji.

Na koniec lekcji każde dziecko miało swoją bajkę — z własnym bohaterem, własną historią. Mogło wygenerować link i wysłać do domu. Albo pobrać jako PDF na pamiątkę.

Jeśli jesteś nauczycielem i chcesz przeprowadzić taką lekcję — napisz do mnie. Wyślę skrypt na lekcje. Pomogę uruchomić, opowiem jak to działa, odpowiem na pytania.

Bardzo dziękuję Agnes Be za zaproszenie :)

Bezpłatnie. Bo właśnie o to chodzi.
📧 [email protected]

Dziś o 20:30 w tysiącach polskich domów skończyła się zabawa na tablecie.Znasz tę ciszę przed burzą?Głęboki wdech. I zac...
09/06/2026

Dziś o 20:30 w tysiącach polskich domów skończyła się zabawa na tablecie.

Znasz tę ciszę przed burzą?

Głęboki wdech. I zaczęło się. Krzyk, łzy, rzucanie poduszką.

Kiedyś pierwszym odruchem była kara. Szybka. Skuteczna? Nie.

Kara tylko podbija ciśnienie. Dziecko nie krzyczy, żeby nas zdenerwować — ono fizycznie nie potrafi się zatrzymać. Mózg 7-latka to plac budowy. Hamulec dopiero powstaje.

Co działa zamiast kary?
→ Twój oddech jako pierwszy
→ Nazywasz emocję, zamiast z nią walczyć
→ Czekasz. Po prostu jesteś obok.
→ Wieczorem — bajka, która przepracuje temat bez wstydu

Na blogu opisałem to krok po kroku. Bo teoria to jedno, a 17:30 to drugie.

Adres

Wroclaw
50-455

Telefon

+48781401125

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Tomasz - tata, który pisze bajki umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij