Wydawnictwo Ossolineum

Wydawnictwo Ossolineum Wydawnictwo Ossolineum
ul. Szewska 37
50-139 Wrocław
tel.: 71 335 64 97
[email protected] W dwudziestoleciu międzywojennym Ossolineum było m.in.

Wydawnictwo Ossolineum powstało w 1827 roku we Lwowie i jest najstarszą działającą nieprzerwanie oficyną wydawniczą w Polsce. Powołane przez Józefa Maksymiliana Ossolińskiego z myślą o publikowaniu opracowań historycznych i literaturoznawczych będących wynikiem pracy naukowej nad zbiorami Ossolineum, szybko stało jednym z najważniejszych ośrodków polskiego życia wydawniczego. wyłącznym wydawcą ksi

ążek Henryka Sienkiewicza. W 1933 roku odkupiło od Krakowskiej Spółki Wydawniczej serię Biblioteka Narodowa, publikującą klasykę polską i światową w opracowaniach wybitnych literaturoznawców. Seria ukazuje się w Ossolineum do dzisiaj. Po wojnie Zakład Narodowy im. Ossolińskich został przeniesiony do Wrocławia. Od 1953 roku działał jako placówka Polskiej Akademii Nauk, a Wydawnictwo, posiadające oddziały w kilku miastach, stało się potentatem na ówczesnym rynku, zwłaszcza w dziedzinie książki naukowej. W latach dziewięćdziesiątych Wydawnictwo skomercjalizowano, w 2007 roku Zakład Narodowy im. Ossolińskich został jego większościowym właścicielem, a w roku 2014 wróciło w jego struktury. Pierwszym dyrektorem Wydawnictwa we Wrocławiu był Julian Pelc, który pracował w ossolińskiej oficynie jeszcze przed wojną. W późniejszych latach kierowali nią m.in. Ignacy Pochwicki, Jan Trzynadlowski, Eugeniusz Adamczak. Po włączeniu Wydawnictwa Ossolineum w struktury Zakładu pierwszym redaktorem naczelnym został Dariusz Sośnicki, który ukształtował obecny profil oficyny, inicjując serie: Z Kraju i ze Świata, Sztuka Czytania oraz Na Jeden Temat. Tworząc kolejny rozdział w historii Wydawnictwa, sięgamy po to, co w literaturze wartościowe i ambitne. Zadajemy pytanie o rolę kanonu we współczesnym świecie i przyglądamy się polskiemu dziedzictwu z nowych, mniej oczywistych punktów widzenia. W kilku seriach wydawniczych publikujemy współczesną eseistykę i prozę, klasykę, literaturę naukową i popularnonaukową; propagujemy także historię i bieżącą działalność Zakładu Narodowego im. Ossolińskich.

„Poezja pozwala spojrzeć na wojnę inaczej, zachować jej radykalną nieswojskość i niesamowitość” – od takiej tezy wychodz...
12/01/2026

„Poezja pozwala spojrzeć na wojnę inaczej, zachować jej radykalną nieswojskość i niesamowitość” – od takiej tezy wychodzi w swoim szkicu Wit Szostak. Na łamach „Dziennika Literackiego” przygląda się on trzem książkom poetyckim, które mierzą się z tematem wojny i ukazują ją jako „radykalną obcość” wobec codzienności. Interesują go „Monument. Wykopaliska z «Iliady»” Alice Oswald w tłumaczeniu Magdy Heydel, „Ciemny, ciemny las” Jorgego Volpiego w przekładzie Tomasza Pindla oraz „Szkoła ćwiczeń” Ishiona Hutchinsona przetłumaczona przez Jerzego Jarniewicza. Raz wskazuje Szostak na łączliwości między językami poetyckimi tych książek, raz dowodzi odmienności tych projektów. Polecamy Waszej uwadze całość.

Rys. K**a Sokolnicka

Wydawnicze podsumowania roku wciąż trwają. Jeśli szukacie interesujących zestawień, warto zajrzeć na przykład do przygot...
10/01/2026

Wydawnicze podsumowania roku wciąż trwają. Jeśli szukacie interesujących zestawień, warto zajrzeć na przykład do przygotowanej przez autora bloga Melancholia Codzienności listy najciekawszych zbiorów opowiadań ubiegłego roku. Znalazł się na niej wybór próz Wolfganga Hilbiga, który ukazał się pod tytułem „Pić się chce” w przekładzie Ryszarda Wojnakowskiego i z posłowiem Łukasza Musiała.

O twórczości niemieckiego autora czytamy: „Hilbig pisze krótką formę tak, jakby była ona laboratorium języka i świadomości. Narracja rozpada się, gęstnieje, zapętla, a czytelnik zostaje wciągnięty w świat pozbawiony stabilnych punktów odniesienia. Oniryzm tych opowiadań nie jest estetycznym gestem, lecz sposobem opisu rzeczywistości zdeformowanej przez przemoc systemu, strach i egzystencjalne wyjałowienie”.

„«Słodko-gorzki eros», sytuujący się między intymnym dialogiem z greckimi konceptualizacjami Erosa a akademickim traktat...
08/01/2026

„«Słodko-gorzki eros», sytuujący się między intymnym dialogiem z greckimi konceptualizacjami Erosa a akademickim traktatem o safickim języku miłości, jest przede wszystkim ćwiczeniem ze słuchania i interpretacji. Carson, pewna swojego filologiczno-klasycznego warsztatu, nie boi się posługiwać analogiami, które «na tle współczesnych sądów naukowych […] mogą wydawać się niepoważne». Dzięki temu wytrąca nas nieustannie z poczucia zobojętnienia”. Tak na temat traktatu o miłości pisze Hanna Zawadka, która przygląda się założeniom eseju Carson, tytułowym, pełnym sprzeczności określeniom erosa i podkreśla, że „«erotyczny podstęp» tkwi w samej strukturze myślenia”.

Całą recenzję „Słodko-gorzkiego erosa” przeczytacie w „Dzienniku Literackim”.

W przygotowanym przez „Tygodnik kulturalny” podsumowaniu najważniejszych wydarzeń minionego roku Szymon Kloska wymienił ...
07/01/2026

W przygotowanym przez „Tygodnik kulturalny” podsumowaniu najważniejszych wydarzeń minionego roku Szymon Kloska wymienił „Szkołę ćwiczeń” Ishiona Hutchinsona. Choć Kloska wskazuje właśnie ten poemat o żołnierzach z Wysp Karaibskich, którzy walczyli na froncie pierwszej wojny światowej, to dodaje, że „wydarzeniem nie roku, tylko […] lat ostatnich jest seria Wygłosy”. 🥰

Przypominamy wszystkie tytuły, które ukazały się w Wygłosach od 2022 roku:
🔻„Autobiografia czerwonego. Powieść wierszem” Anne Carson (tłum. Maciej Topolski)
🔻„Kaftan bezpieczeństwa” Nicanora Parry (tłum. Aleksander Trojanowski)
🔻„Zejście do wraku. Wiersze z lat 1971–1972” Adrienne Rich (tłum. Jerzy Jarniewicz)
🔻„Podwojone życie. Ekologia bliskości” Forresta Gandera (tłum. Julia Fiedorczuk)
🔻„U.S. 1” Muriel Rukeyser (tłum. Marta Koronkiewicz)
🔻„Osebol” Marit Kapli (tłum. Justyna Czechowska)
🔻„Dekreacja. Wiersze, eseje, opera” Anne Carson (tłum. Maciej Topolski)
🔻„Szkoła ćwiczeń. Poemat” Ishiona Hutchinsona (tłum. Jerzy Jarniewicz)

Kolejne dwa tomy w serii już w przygotowaniu. W najbliższych miesiącach premierę będą miały:
🔺„Brudny wiersz” Ferreiry Gullara (tłum. Michał Lipszyc)
🔺„Czcigodna kompania wytwórców strzał” Jamesa Tate’a (tłum. Dawid Kujawa i Rafał Wawrzyńczyk)

Dziś dzielimy się z Wami planami wydawniczymi na pierwszą połowę 2026 roku! 👀Bibliotekę Narodową wzbogacą dwa nowe tytuł...
02/01/2026

Dziś dzielimy się z Wami planami wydawniczymi na pierwszą połowę 2026 roku! 👀

Bibliotekę Narodową wzbogacą dwa nowe tytuły. Seria pierwsza poszerzy się o antologię 👉 „Sonet w poezji polskiej” w opracowaniu Marka Stanisza i Janusza Pasterskiego. Książka ta ukazuje długą historię polskich wierszy realizujących tę klasyczną i kunsztowną formę stroficzną: od utworów Jana Kochanowskiego, poprzez kanoniczne cykle Adama Mickiewicza, aż do poetów współczesnych. Nowy tom poetycki trafi także do serii drugiej, w której ukażą się 👉 „Żale” oraz „Listy znad Morza Czarnego” Owidiusza opracowane przez Elżbietę Wesołowską i Marlenę Puk. Elegie dokumentują ostatni okres życia poety, powstały po jego wygnaniu z Rzymu wyrokiem Oktawiana Augusta.

Poznacie też dalsze losy bohatera trylogii Sama Selvona, Mosesa Aloetty, pochodzącego z Trynidadu imigranta, który próbuje ułożyć sobie życie w Londynie. Nowy przekład Teresy Tyszkowieckiej blasK! zatytułowany 👉 „Moses na górze” ukazuje, jak bohater staje się landlordem i sprawuje władzę nad swoimi najemcami oraz służącym Piętaszkiem. To książka o możliwościach awansu i jego przejawach w języku, dialog z „Robinsonem Crusoe” Daniela Defoe oraz ważny głos na temat zaangażowania literatury.

W serii Wygłosy ukażą się dwa nowe tłumaczenia książek poetyckich. W przełożonym przez Michała Lipszyca poemacie 👉 „Brudny wiersz” brazylijski autor Ferreira Gullar mierzy się z dziedzictwem awangardy, ale wyrusza już w nowym kierunku, ku językowi i rytmom miasta, specyficznej formie autobiografizmu i laboratoryjnej analizie świata. Jako dziesiąty tom Wygłosów premierę mieć będzie 👉 „Czcigodna kompania wytwórców strzał” Jamesa Tate’a w przekładzie Dawida Kujawy i Rafała Wawrzyńczyka. Ta pierwsza w polszczyźnie pełniejsza prezentacja twórczości Tate’a pozwala spojrzeć na poezję amerykańską XX wieku jako mniej jednorodne pod względem estetyki i tematyki zjawisko, odbierane u nas w dużej mierze przez pryzmat szkoły nowojorskiej.

Serię Sztuka Czytania zasili przekład esejów Jamesa Wooda pod wiele obiecującym tytułem 👉 „Jak działa literatura”. Wood nie przyjmuje, że istnieje tylko jeden rodzaj literatury albo że można o niej pisać tylko w jeden sposób, bo szczególnie go cieszą właśnie wyjątki, książki, które „odmawiają dostosowania się” do konwencji, poetyk czy tradycji. Dlatego chętnie przygląda się nieprawdopodobnym narratorom, śledzi, jak zdradzają się jako notoryczni kłamcy, przygląda się, jak z nagromadzenia kilku detali pisarze tworzą bogate nieistniejące światy. Eseje Wooda przełożyły Katarzyna Góral, Marta Kurek, Natalia Roguz, Tetiana Sidletska, Wiktoria Wrzesień, Emilia Zoła, a zredagowała Magda Heydel. Ukażą się w znakomitym towarzystwie – z posłowiem pióra Marka Bieńczyka.

Dwie nowe publikacje przyniesie seria Osso. Już niedługo premierę będzie miała 👉 „Erozja. Zestaw przymiotników” Kamy Sokolnickiej, wizualna interpretacja „Autobiografii czerwonego” Anne Carson złożona z konceptualnych kolaży. Książkę uzupełniają szkice Mariki Kuźmicz i Macieja Topolskiego. W pierwszych miesiącach roku do katalogów numizmatycznych dołączy opracowanie Barbary Butent-Stefaniak 👉 „Średniowieczne monety czeskie w zbiorach Muzeum Książąt Lubomirskich”, które przedstawia złożoną z niemal tysiąca monet czeskich kolekcję należącą do Muzeum Książąt Lubomirskich.

Dokumenty i materiały do dziejów Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa uzupełni tom V: 👉 „Korespondencja z lat 1949–2000” Jana Nowaka-Jeziorańskiego i Jerzego Giedroycia. Współpraca RWE oraz „Kultury” odcisnęła się na wymienianych przez ponad półwiecze listach, pozwalając dziś prześledzić relacje krajowych i emigracyjnych środowisk drugiej połowy XX wieku oraz dostarczając informacji o osobach, które te instytucje tworzyły: politykach, publicystach, tłumaczach, pisarzach. Tom opracował Rafał Habielski.

Niebawem badacze działalności Jana Nowaka-Jeziorańskiego otrzymają także opis części jego archiwum w postaci XXI tomu 👉 „Inwentarza rękopisów Biblioteki Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu”. Opracowany przez Andrzeja Nowaka i Elżbietę Ostromęcką inwentarz obejmuje listy kierownika Rozgłośni Polskiej RWE z lat 1944–1975. Ukaże się też 👉 książka Wiktorii Malickiej, z której wyłania się antropologiczny portret współczesnego Lwowa, ugruntowany w opowieściach jego mieszkańców i problematyzujący kwestie tożsamości oraz pamięci.

Rys. K**a Sokolnicka

📙 PREMIERAMy już mamy najnowszy tom „Czasopisma Zakładu Narodowego imienia Ossolińskich” z piękną okładką autorstwa Mari...
30/12/2025

📙 PREMIERA

My już mamy najnowszy tom „Czasopisma Zakładu Narodowego imienia Ossolińskich” z piękną okładką autorstwa Mariana Misiaka, a to oznacza, że dziś premiera! Publikację otwiera blok tekstów zatytułowany „Stać się częścią żywej całości. O prozie Stefana Żeromskiego” pod redakcją Karoliny Chyły. Rozważane w setną rocznicę śmierci pisarza prozy ukazują napięcia między jednostką i jej pragnieniami a społecznością, do której chce ona przynależeć. W każdym z niewielkich objętościowo utworów Żeromskiego rysuje się cała panorama zjawisk, co pokazują w swoich artykułach Maria Jolanta Olszewska, Iga Jewiarz oraz Karolina Chyła.

W tomie:
1️⃣ Maria Jolanta Olszewska, „Stefana Żeromskiego dwa sny – o szpadzie i o chlebie”
2️⃣ Iga Jewiarz, „«Głębokie, do cna prawdziwe braterstwo». Antytetyczność opowiadań «W sidłach niedoli» i «Mogiła» z tomu «Rozdzióbią nas kruki, wrony» Stefana Żeromskiego”
3️⃣ Karolina Chyła, „Kocia muzyka, słodki sekret nauki i obcy w klasie. O «Syzyfowych pracach» nieco mniej znanych”
4️⃣ Dorota Samborska-Kukuć, „Wokół pierwszej wersji Reymontowskich «Chłopów»”
5️⃣ Agata Janiak, „Nie tylko «Pan Tadeusz». Rękopisy literackie okresu romantyzmu w zbiorach Narodowej Biblioteki Ossolineum”
6️⃣ Emilia Kłoda, „«Album Panien Kurczyńskich» jako kobiecy wielogłos w historii polskiego kolekcjonerstwa drugiej połowy XIX wieku”
7️⃣ Urszula Paszkiewicz, „Wokół zaginionego «Regestru ksiąg darowanych przez księcia Sapiehę» z wynikami badań proweniencyjnych w tle”
8️⃣ Katarzyna Michalewicz, „Ossolińska kolekcja australijskich kombatanckich czasopism polonijnych”
9️⃣ Norbert Pilarz, „«Uchwała dworska na Tatary» (1614) i jej anonimowy drukarz. Próba ustalenia wydawcy”
1️⃣0️⃣ Jacek Banach, „Kalendarium działalności Lwowskiego Koła Mandolinistów «Serenada»”
1️⃣1️⃣ Joanna Hytrek-Hryciuk, „Szkoła Młodszych Ochotniczek. Działalność żeńskiej szkoły wojskowej przy Polskich Siłach Zbrojnych (1942–1948). Zarys tematyki”
1️⃣2️⃣ Hanna Kulesza, Agata Ganczarska, „Wystawa «Dyć znowu jestem, jestem i ostanę. Reymont i Chłopi w stulecie Nagrody Nobla»”
1️⃣3️⃣ Joanna Błoch, Katarzyna Maziej-Choińska, „Jubileusz Muzeum Książąt Lubomirskich – sprawozdanie z obchodów”

„Jest to nie tylko recenzja; to żądanie, aby te teksty trafiły do kanonu obowiązkowych lektur dla każdego, kto pragnie z...
29/12/2025

„Jest to nie tylko recenzja; to żądanie, aby te teksty trafiły do kanonu obowiązkowych lektur dla każdego, kto pragnie zrozumieć, co to znaczy mówić własnym głosem w cieniu historii” – pisze Dorota Szczurek na temat „Nacjonalizmu, kolonializmu i literatury”, czyli trzech esejów autorstwa Terry’ego Eagletona, Fredrica Jamesona i Edwarda W. Saida, które ukazały się w przekładzie Mikołaja Denderskiego w serii Sztuka Czytania.

„Ta książka udowadnia, że literatura nie jest odizolowaną sferą estetyczną. Jest polem bitwy ideologicznej, w którym narody walczą o własny język, historię i duszę. W świecie, gdzie populizmy odżywają, a dyskurs tożsamościowy jest stale upraszczany, głębia analiz Eagletona, Jamesona i Saida jest bardziej potrzebna niż kiedykolwiek. Lektura jest wymagająca (zwłaszcza Jameson), ale nagradza wglądem i intelektualną satysfakcją w stopniu, który rzadko można znaleźć w dzisiejszej literaturze teoretycznej”.

Czasami w trakcie prac redakcyjnych nad książką pojawiają się cudowne olśnienia, które powodują, że tekst nagle otwiera ...
27/12/2025

Czasami w trakcie prac redakcyjnych nad książką pojawiają się cudowne olśnienia, które powodują, że tekst nagle otwiera wcześniej przeoczone znaczenia. Żałujemy wtedy, że te wymiany zdań między redaktorami, korektorami, tłumaczami i autorami poznaje tylko kilka osób. W przypadku „Zejdź na dół, Langrishe” Aidana Higginsa takie redakcyjne odkrycia przydarzały się nam nie raz dzięki Maciejowi Płazie, tłumaczowi tej powieści. Jedna z takich rozmów tłumacza z redaktorką dotyczyła zaimka „jej” w wyrażeniu „jej osłupienie”, które pojawia się w następującym kontekście:

„Emily ścinająca nożem do chleba rabarbar w ogrodzie. Wczesną odmianę Albert lub jakąś inną, bez nazwy, dobrą na krew i wnętrzności. Sole przy jej łóżku. Krakersy grubo posmarowane masłem. Jej nieśmiałość, powściągliwość. Wysokie krzesło. Jej osłupienie, gdy było po wszystkim. Zgrzyt ciężkich drzwi. Bądź jej ciężką, ziemio, modliła się Helen, albowiem ona była bardzo ciężką tobie. Koniec końców leżały nawzajem w swoich ramionach, pod prostym nagrobkiem bez celtyckiego krzyża, bez uwiecznionych w kamieniu płomieni w oplocie rzeźbionej koniczyny, bez wizerunków Krwawiącego Serca. Ponad nimi wiał wiatr”.

„Jej osłupienie – niejasne czyje, chyba nie Emily, może Helen?” – dopytywała w komentarzu redaktorka Urszula Horecka, zauważając nieokreśloność i dwuznaczność tego wskazania. Maciej Płaza odpowiedział na tę uwagę nie tak, jak można by się spodziewać: „Moim zdaniem może tu chodzić o Emily: z osłupieniem stwierdziła, że już zmarła. Zważywszy, że na cmentarzu leżą moribundi (umierający), granice między życiem a śmiercią są w świecie tej powieści odrobinę zatarte”. I nagle odsłania się przed nami zupełnie nowa możliwość – w powieści, która mimo eksperymentalnych rozwiązań zasadniczo jest odbierana jako forma realistyczna, odczuwają i działają umarli, a nawet więcej: w pewnym sensie trudno powiedzieć, kto tu żyje, a kto nie? Postaci okazują się jakby widmowe, zawieszone w niejasnym ontologicznym statusie. 👻

W posłowiu Płaza objaśnia przyczyny tego przedziwnego zabiegu Aidana Higginsa jako wyraz elegijnego pożegnania z upadającymi na początku XX wieku irlandzkimi dworami, Wielkimi Domami.

Rys. K**a Sokolnicka

PODSUMOWANIE ROKU 🎉„Eros jest czasownikiem”. Słynne zdanie Anne Carson z eseju Słodko-gorzki eros najchętniej sparafrazo...
23/12/2025

PODSUMOWANIE ROKU 🎉

„Eros jest czasownikiem”. Słynne zdanie Anne Carson z eseju Słodko-gorzki eros najchętniej sparafrazowalibyśmy jako: „literatura jest czasownikiem”, przestrzenią ciągłych zmian. Twórczość Carson ma to do siebie, że wpływa na ogląd rzeczywistości, porządkuje ją i wyjaśnia, a jednocześnie pozostawia czytelniczki oraz czytelników wobec nieustannego pragnienia wiedzy i zrozumienia. Chcemy odkrywać literaturę wciąż na nowo: reinterpretować dzieła, o których zwykło się sądzić, że nic odkrywczego na ich temat nie da się już powiedzieć; upominać się o książki niesłusznie zapomniane; podawać w wątpliwość hierarchie i przyswajać polszczyźnie literaturę kultur oraz tradycji nie dość dobrze u nas znanych. Kończący się właśnie rok przyniósł wydane w Ossolineum tytuły, które zachęcają do przewartościowań.

Zapraszamy do lektury przeglądu tytułów, które ukazały się nakładem Wydawnictwa Ossolineum w 2025 roku. Link w komentarzu. ⬇

Niedawno zapowiedzieliśmy kolejny tytuł w serii Wygłosy: „Brudny wiersz” Ferreiry Gullara,  który z portugalskiego przeł...
22/12/2025

Niedawno zapowiedzieliśmy kolejny tytuł w serii Wygłosy: „Brudny wiersz” Ferreiry Gullara, który z portugalskiego przełożył Michał Lipszyc. W najnowszym „Czasie Literatury” ukazał się właśnie wyśmienity szkic Łukasza Kraja prezentujący sylwetkę brazylijskiego poety i piękną interpretację jego poematu. 🔥

„Ładunek uczuciowy okazuje się […] wstępem do sondowania mechanizmów samej pracy pamięci oraz warunków odtworzenia jej działania w tekście: obraz miasta raz po raz (ileż w tym tekście zapętleń, niemal obsesyjnych powtórzeń, zniekształconych ech, quasi-muzycznych repryz) składany jest na nowo z okruchów wspomnień zanieczyszczonych naleciałościami lat (ten osad, ta warstwa wspomnień tłumiąca ostrość przeszłych doznań, to pierwszy z wymiarów tytułowego «brudu»). W tym celu, w toku tego fragmentarycznego poematu, Gullar aktywuje różne strategie pobudzania ucieleśnionej pamięci, różnorakie, niezliczone formy afektywnej (a więc nie całkiem kontrolowanej) stymulacji: gorączkowo przywołuje żar fizycznej miłości, ruchy i doznania kochającego ciała, testuje przedświadomą niemal orientację w miejskiej przestrzeni – czy pamięta się jeszcze zakręty i bryły stolicy Maranhão? Czy wciąż żywe jest poczucie społecznej niesprawiedliwości, które przecież również rodzi się najpierw w ciele: w widoku chwiejących się chałup biedoty, w przykrym zapachu błota, pyłu i szlamu (to kolejna postać brudu) robotniczej dzielnicy?” (Łukasz Kraj , „Pamięć, praca fizyczna”)

Tekstowi towarzyszy fragment „Brudnego wiersza” – poleca się do czytania! 🧐

„Smutno, że to już koniec sebaldowej drogi, nic nowego nie powstanie, a tematów znalazłoby się multum, jednak musi wysta...
21/12/2025

„Smutno, że to już koniec sebaldowej drogi, nic nowego nie powstanie, a tematów znalazłoby się multum, jednak musi wystarczyć nam to, co stoi już równym, wielokolorowym rządkiem serii Ossolineum na domowej półce”.

A może jednak powstanie w 2027 roku…? 😉

Polecamy recenzję „Campo Santo” W.G. Sebalda. Dorota Szczurek charakteryzuje w niej ważne wątki Sebaldowskiej prozy i dzieli się swoją sympatią dla autora: „Kto dzisiaj jeszcze pisze jak Sebald! To już klasyka. Z całym przynależnym jej pietyzmem i poszanowaniem dla form oraz struktur języka, wyważeniem i szlachetnością, tęsknotą za przeszłością, którą zawsze trzyma się tuż obok dnia dzisiejszego, by móc w każdej chwili doń sięgnąć. Szkice odnoszące się do samej literatury, cenne poznawczo, zwykle trącające też osobiste struny, są cudownie zwarte i pomimo złożoności poruszanych zagadnień, w pełni zrozumiałe, pozbawione akademickiej sztywności i hermetyczności”. Całą recenzję przeczytacie na Sztukaterze.

Pomieszczone w edycji Biblioteka Narodowa przekłady odzwierciedlają całą historię polskich tłumaczeń „Kwiatów Zła” Charl...
19/12/2025

Pomieszczone w edycji Biblioteka Narodowa przekłady odzwierciedlają całą historię polskich tłumaczeń „Kwiatów Zła” Charles’a Baudelaire’a: od tych najdawniejszych (Gomulicki, Korab‑Brzozowski, Lange, M-ski), po najnowsze (Ciura, Engelking, Jeleń). Uwzględniono też utwory spolszczone przez cenionych rodzimych poetów (Jastrun, Miłosz, Piechal, Słobodnik, Słonimski, Szymborska, Ważyk). Tomasz Swoboda zdecydował się tę listę poszerzyć o kilka mniej znanych przekładów, które z uwagi na swoją wartość historyczną (Aspis, Lemański) czy po prostu na jakość translatorską zasługują na dotarcie do szerszej publiczności. W tomie znalazło się wiele tłumaczeń Marcina Ciury – niedostępnych dotąd poza rarytasowym wydaniem kolekcjonerskim – które w 2018 roku zostały wyróżnione Nagrodą „Literatury na Świecie”.

Czy macie swoje ulubione przekłady Baudelaire’a? 🧐

Adres

Wroclaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wydawnictwo Ossolineum umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Wydawnictwo Ossolineum:

Udostępnij

Kategoria

Our Story

Wydawnictwo Ossolineum powstało w 1827 roku we Lwowie i jest najstarszą działającą nieprzerwanie oficyną wydawniczą w Polsce. Powołane przez Józefa Maksymiliana Ossolińskiego z myślą o publikowaniu opracowań historycznych i literaturoznawczych będących wynikiem pracy naukowej nad zbiorami Ossolineum, szybko stało jednym z najważniejszych ośrodków polskiego życia wydawniczego. W dwudziestoleciu międzywojennym Ossolineum było m.in. wyłącznym wydawcą książek Henryka Sienkiewicza. W 1933 roku odkupiło od Krakowskiej Spółki Wydawniczej serię Biblioteka Narodowa, publikującą klasykę polską i światową w opracowaniach wybitnych literaturoznawców. Seria ukazuje się w Ossolineum do dzisiaj. Po wojnie Zakład Narodowy im. Ossolińskich został przeniesiony do Wrocławia. Od 1953 roku działał jako placówka Polskiej Akademii Nauk, a Wydawnictwo, posiadające oddziały w kilku miastach, stało się potentatem na ówczesnym rynku, zwłaszcza w dziedzinie książki naukowej. W 2007 roku Wydawnictwo skomercjalizowano, a w roku 2013 wróciło w struktury Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Tworząc kolejny rozdział w historii Wydawnictwa, sięgamy po to, co w literaturze wartościowe i ambitne. Zadajemy pytanie o rolę kanonu we współczesnym świecie i przyglądamy się polskiemu dziedzictwu z nowych, mniej oczywistych punktów widzenia. W kilku seriach wydawniczych publikujemy współczesną eseistykę i prozę, klasykę, literaturę naukową i popularnonaukową; propagujemy także historię i bieżącą działalność Zakładu Narodowego im. Ossolińskich.