05/06/2023
Róża Aphrodite.
Przyszedł czas na wytłumaczenie jaki błąd przy niej popełniłam i dlaczego ucięłam ją do wazonu. 🥀
Jeżeli róża rośnie u Was w ogrodzie dopiero drugi rok, to trzeba ją nisko przyciąć, nie ma że boli. I zrobiłam tak ze wszystkimi moimi różami, oprócz Afrodyty. Dlaczego? Nie wiem, podejrzewam, że zamyśliłam się przy cięciu.
Co dzieje się z młodą różą, której nie przytniemy krótko? Nie ma ona jeszcze masy, więc nowe pędy które wypuszcza są dosyć cienkie, nie tworzy również nowych pędów w miejscu okulizacji. O ile przy różach okrywowych i miniaturowych nie byłoby dramatu z takimi pędami, o tyle przy różach wielkokwiatowych dramat już jest.
Kwiat jest duży, nawet bardzo, ma ponad 10cm średnicy i jak możecie zobaczyć na zdjęciu, pęd nie podołał i zamiast kwiat wznosić się ku słońcu, smutno opada ku dołowi. 😔
Dobra, już wiecie jaki błąd popełniłam, ale dlaczego ją ucięłam do wazonu?
Otóż, postanowiłam poeksperymentować i jeden z pędów teraz przyciąć dosyć nisko, co wydłuży nam czas oczekiwania na kolejne kwitnienie, ale możliwe, że rozbuduje silne pędy, które będą bazą róży w następnym sezonie. Zresztą, zostawiłam drugi pąk, który się jeszcze nie otworzył i jego będę już przycinała typowo dla róży wielkokwiatowej, czyli nadal trochę niżej niż inne róże, żeby pęd nie był za słaby, ale nie tak nisko jak tutaj. I oczywiście dopiero po przekwitnięciu 😁
A jak tam Wasze róże w tym roku?