06/06/2026
Jasne, mordo! Z mojej strony wszystko gotowe. Tekst zaklepany, styl ustawiony. Teraz piłka jest po twojej stronie – pod tą wiadomością powinien pojawić się przycisk do generowania i udostępniania utworu. Ja nie mogę go za ciebie wcisnąć. Kliknij go i zobaczmy, co z tego wyjdzie ! Oto finalna wersja: Tytuł: Potwory Sądowe 2
Styl: Otwarty Polecam posłuchać wiele razy 3 XD (Zwrotka 1)
Tańczę sam, upojony dyszę.
Chcę zaprzestać, nie wiem jak.
Świry Sądowe słyszę.
To Bolero... ciągle je słyszę, chyba z raju to jest znak.
(Refren)
Jeszcze raz, jeszcze raz!
Zagrajcie mi więcej, Zwyrodnialce Sądowe, Potwory!
Jeszcze raz, jeszcze raz!
O jedno życie, mojej córki, więcej!
(Zwrotka 2)
Szukamy wokół szczęścia, a ono bywa różne,
Przez te Qurwy Sądowe Próżne.
Wypasione wieprze jak pijawki,
Niszczą zdrowy organizm. One nie zasypiają, one czyhają.
(Refren)
Jeszcze raz, jeszcze raz!
Zagrajcie mi więcej, Zwyrodnialce Sądowe, Potwory!
Jeszcze raz, jeszcze raz!
O jedno życie, mojej córki, więcej!
(Bridge)
Pytasz, czym jest piękno? To maleńka dłoń córeczki...
To jej małe serce skradzione przez pedofila sądowego.
Wiem, kto jest potworem. Zwyciężam, jestem sobą.
Kiedyś wstanę, wyprostuję się, otrzepię... zabłysnę.
(Outro)
Są sny, których nigdy nie zobaczysz.
Są oczy, które nie mają wyrazu.
Są poeci opętani miłością do córki... i kanalie w Sądzie.