Dom Z serducha - zastępczy ale prawdziwy

Dom Z serducha - zastępczy ale prawdziwy Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Dom Z serducha - zastępczy ale prawdziwy, Jaszowice Kolonia 5A, Zakrzew.

🔴 KIEDY RZECZNICZKA PRAW DZIECKA ZAREAGOWAŁA — WYLAŁA SIĘ NA NIĄ FALA HEJTUMonika Horna-Cieślak, czekając na przystanku,...
25/09/2026

🔴 KIEDY RZECZNICZKA PRAW DZIECKA ZAREAGOWAŁA — WYLAŁA SIĘ NA NIĄ FALA HEJTU

Monika Horna-Cieślak, czekając na przystanku, zobaczyła sytuację, którą odebrała jako przemoc fizyczną i psychiczną wobec małych dzieci. Według jej relacji matka szarpała dziecko i zwracała się do niego w wulgarny sposób.

Rzeczniczka zareagowała i zawiadomiła policję.

I właśnie tego oczekujemy od dorosłych, którzy widzą, że dziecku może dziać się krzywda: nie odwracać głowy.

Dziś łatwo oceniać tę sytuację z bezpiecznej odległości. Łatwo powiedzieć:

„To był tylko krzyk”.

„Matka była zdenerwowana”.

„Dziecko wbiegło na jezdnię”.

Ale świadek nie zna całej historii. Widzi konkretną sytuację i musi zdecydować: zareagować czy odejść?

Monika Horna-Cieślak wybrała reakcję.

Szczególnie zadziwia nas, że do fali krytyki i hejtu przyłączyło się również wielu komentatorów oraz dziennikarzy. Ludzi, od których powinniśmy oczekiwać rzetelnego sprawdzania faktów, przedstawiania różnych stron sprawy i odpowiedzialności za słowo.

Media mają prawo kontrolować działania instytucji. Mają prawo zadawać trudne pytania i wskazywać możliwe błędy. Nie powinny jednak wzmacniać personalnej nagonki, ferować wyroków ani sprowadzać skomplikowanej sytuacji dzieci i ich rodziny do sensacyjnych nagłówków.

Dziennikarstwo powinno wyjaśniać — nie podsycać hejt.

Co ważne, policja poinformowała, że sytuacja rodziny nie była oceniana wyłącznie na podstawie jednego zdarzenia. Rodzina miała być wcześniej objęta procedurą Niebieskiej Karty, nadzorem sądowym oraz działaniami kilku instytucji.

Tak — sąd zakwestionował późniejsze działania instytucji, uznał zastosowane środki za nieproporcjonalne i nakazał powrót dzieci do rodziców. To poważna okoliczność, którą należy dokładnie wyjaśnić. Każda decyzja o oddzieleniu dzieci od rodziców musi być podejmowana wyjątkowo ostrożnie.

Ale trzeba rozdzielić dwie rzeczy:

➡️ zgłoszenie przez świadka podejrzenia krzywdzenia dziecka,

➡️ późniejsze decyzje podejmowane przez policję i pozostałe instytucje.

Rzeczniczka nie odebrała dzieci własnoręcznie. Zawiadomiła właściwe służby. To one podejmowały dalsze decyzje i odpowiadają za ich zgodność z prawem oraz proporcjonalność.

Możemy pytać o procedury.
Możemy domagać się pełnego wyjaśnienia sprawy.
Możemy krytycznie oceniać działania każdego urzędu.

Ale nazywanie kobiety „wiedźmą”, życzenie jej więzienia, obrażanie jej i organizowanie publicznego linczu nie jest debatą o prawach dzieci.

To jest hejt.

Najbardziej niebezpieczne przesłanie tej nagonki brzmi:

«„Jeżeli zobaczysz coś niepokojącego, lepiej nie reaguj, bo jeszcze zniszczą cię w internecie”.»

My takiego przesłania nie przyjmujemy.

W Polsce zbyt wiele dzieci cierpiało właśnie dlatego, że ktoś słyszał krzyk, widział niepokojące zachowanie lub podejrzewał przemoc — ale uznał, że nie powinien się wtrącać.

Dziecko nie zawsze potrafi poprosić o pomoc.
Dlatego potrzebuje dorosłego, który nie odwróci wzroku.

Pani Rzecznik, dziękujemy za to, że Pani zareagowała.

Procedury trzeba badać. Decyzje instytucji trzeba kontrolować. Błędy — jeżeli zostały popełnione — należy naprawić.

Ale człowieka, który stanął w obronie dzieci, nie wolno za to publicznie kamienować.

❤️ Stoimy po stronie dzieci.
Stoimy po stronie reagowania.
Mówimy stanowcze NIE przemocy — również tej słownej, medialnej i internetowej.

Rzecznik Praw Dziecka

25/09/2026

😂 25/298 — PIĄTEK, CZYLI WIELKA MIGRACJA PLECAKÓW

8 DZIECI. JEDEN DOM. 1000 HISTORII.

Nastał piątek.
A wraz z nim rozpoczął się cotygodniowy rytuał powrotu dzieci ze szkoły.
Najpierw do domu wkroczyły plecaki.
Jeden padł przy drzwiach.
Drugi zajął strategiczną pozycję na środku przejścia.
Trzeci schował się pod stołem.
Pozostałe rozlokowały się po domu tak skutecznie, jakby brały udział w ćwiczeniach z kamuflażu.

Chwilę później przybyły buty.
Osobno.
Prawy został w przedpokoju, a lewy udał się w nieznanym kierunku. Najwyraźniej potrzebował odpocząć od związku. 😂

Ich właściciele nie tracili czasu na zbędne ceremonie. Biegiem udali się na górę, rozpoczynając weekend przed telewizorem i smartfonami.
W piątek mają taką możliwość, ponieważ w tygodniu czas korzystania z multimediów jest ograniczony.
Dlatego piątkowe wejście na górę nie przypomina zwykłego chodzenia po schodach.
To raczej start do finału olimpijskiego:
kto pierwszy dotrze do pilota, ładowarki i najlepszego miejsca na kanapie. 😂

Zanim Mama zdążyła zdjąć kurtkę, rozpoczął się koncert życzeń:
— Mogę telefon?
— Gdzie jest pilot?
— On zajął moje miejsce!
— Ona patrzy na mój ekran!
— Hasło do internetu się zmieniło?
— A co będzie na obiad?

Ostatnie pytanie uruchomiło drugą część piątkowego programu.
Mama zaczęła przygotowywać listę zakupów, ponieważ jutro rano jedzie do pracy.
Na początku wyglądała niewinnie:

— Chleb.
— Mleko.
— Masło.

Po trzydziestu sekundach przypominała już zamówienie dla niewielkiej jednostki wojskowej:

— Moje płatki!
— A moje chrupki?
— Kup coś dobrego!
— Tylko nie to, co ostatnio!
— A możemy wszystko?

Mama ruszyła więc do sklepu z listą w telefonie, drugą listą w głowie i kilkoma zamówieniami wykrzyczanymi za nią już podczas zamykania drzwi.
Tymczasem Tata objął dowodzenie w kuchni.
Bo w naszym domu to Tata prowadzi kuchnię i gotuje.
Samo przygotowanie jedzenia nie stanowi problemu.

Problem zaczyna się wtedy, gdy domowa restauracja przyjmuje jednocześnie osiem zamówień:

— Naleśniki!
— Frytki!
— Nuggetsy!
— Ja bez sosu!
— Ja z sosem!
— A kiedy będzie gotowe?
— Mogę spróbować?
— A co będzie jutro?

Tata zachował spokój godny szefa kuchni z gwiazdką Michelin.
Wprawdzie nie wiadomo, czy była to gwiazdka Michelin, czy już gwiazdki przed oczami — ale dowodzenie trwało. 😂

I tak rozpoczął się weekend w Domu Z Serducha.
Dzieci odpoczywały na górze, korzystając ze swojego piątkowego czasu z multimediami.
Plecaki odpoczywały tam, gdzie upadły.
Buty nadal prowadziły życie osobno.
Mama przemierzała sklep z listą dłuższą niż późniejszy paragon.
Tata zarządzał kuchennym centrum dowodzenia.
A ekspres do kawy jako jedyny nie zadawał żadnych pytań — po prostu wiedział, że jest potrzebny. ☕️

Bo w Domu Z Serducha piątek naprawdę oznacza początek odpoczynku.

Tylko jak zwykle nie doprecyzowano w regulaminie — czyjego. 😂❤️

Dom Z Serducha — zastępczy, ale prawdziwy

🧠 FAS/FASD – NIE WYMAGAJ ROZMOWY OD RAZU PO WYBUCHUDziecko krzyczało. Płakało. Było przeciążone. Emocje opadły… trochę.I...
25/09/2026

🧠 FAS/FASD – NIE WYMAGAJ ROZMOWY OD RAZU PO WYBUCHU

Dziecko krzyczało.
Płakało.
Było przeciążone.
Emocje opadły… trochę.

I wtedy dorosły chce od razu wszystko wyjaśnić:
❌ „No to teraz powiedz, dlaczego tak zrobiłeś.”
❌ „Wytłumacz mi się.”
❌ „Musimy to teraz omówić.” ❌ „Powiedz, co zrobiłeś źle.”

Ale przy FAS/FASD dziecko może potrzebować więcej czasu, zanim będzie gotowe spokojnie rozmawiać.
Po silnych emocjach mózg nadal może być zmęczony, przeciążony i mieć trudność z przypomnieniem sobie przebiegu sytuacji.

Spróbuj:
✅ „Najpierw odpoczniemy.”
✅ „Nie musisz teraz wszystkiego tłumaczyć.”
✅ „Wrócimy do tego, kiedy będzie spokojniej.”
✅ „Jestem obok.”
✅ „Później razem zastanowimy się, co można zrobić inaczej.”

❤️ Najpierw regulacja.
❤️ Potem odpoczynek.
❤️ Dopiero później rozmowa.
❤️ Bez nacisku na natychmiastowe wyjaśnienia.
Bo czasem najlepsza rozmowa wychowawcza nie odbywa się od razu po kryzysie.
Odbywa się wtedy, gdy dziecko znowu ma zasoby, żeby słuchać, myśleć i odpowiadać.

Mniej: „Powiedz mi teraz.”
Więcej: „Wrócimy do tego, gdy będziesz gotowy.”


im.Jakuba Koryckiego
Fundacja Mały Książę

24/09/2026

😂 24/298 — DZIEŃ NOSTALGII, ODPOCZYNKU I MINISTERSTWA EDUKACJI

8 DZIECI. JEDEN DOM. 1000 HISTORII.

Dzisiaj chyba dopadła nas jesienna nostalgia. 🍂
Tata postanowił odpocząć.
Tak naprawdę.

No… prawie. 😂

Ale zanim rozpoczął odpoczynek, późnym wieczorem upiekł dzieciom swoje ulubione ciasto drożdżowe.
Podkreślamy:

DZIECIOM.

To, że Tata też je uwielbia, jest absolutnie przypadkową zbieżnością interesów. 😂
Rano więc catering został rozszerzony o pachnący dodatek.
Tata oczywiście dokonał wcześniej kontroli jakości.
Bo dzieciom byle czego przecież nie damy. 😎

Po szkole odbyła się tradycyjna konferencja prasowa.
Czy Wasze dzieci też mają jakiś wewnętrzny zegar, który mówi:

„UWAGA! RODZIC JEST W ZASIĘGU! WSZYSCY MÓWIMY TERAZ!” 😂

— Mamo, bo dzisiaj…
— Tato, słuchaj!
— Ale ja pierwszy!
— A pani powiedziała…
— MAMOOOO!

Ośmioro dzieci.
Osiem historii.
Jeden odbiornik.
Rodzic. 😂

Oczywiście koniec końców każdego trzeba wysłuchać osobno.
Bo dla nas to kolejna historia ze szkoły.
A dla dziecka często najważniejsza historia całego dnia. ❤️

Tata tymczasem konsekwentnie realizował swój plan:
ODPOCZYNEK.
Bez dodatkowych zajęć.
Bez biegania.
Trochę ciszej.
Trochę spokojniej.
I chyba właśnie dlatego dzisiaj człowieka naszło na jesienne myślenie.

Bo przyszła ta pora roku, kiedy w Domu Z Serducha nie patrzymy już na kalendarz.

Patrzymy na piwnicę. 😂
🥔 Ziemniaki.
🥬 Kapusta.
🫙 Zapasy.

I wiadomo:

JESIEŃ.

Ziemniaki mamy od naszego stałego dostawcy BIO.
Kapustę również.
A że jest nas sporo, nie kupujemy ziemniaków na zasadzie:
— Poproszę dwa kilo.
😂😂😂

U nas zaczyna się raczej planowanie Strategicznych Rezerw Ziemniaczanych Domu Z Serducha.
Tata zamówienia już złożył.
Ziemniaki — załatwione. ✔️
Kapusta — załatwiona. ✔️
Kiszenie — nadchodzi. ✔️
I człowiek siedzi, patrzy na jesień i robi się trochę nostalgicznie…

Aż wraca z pracy PANI MINISTER EDUKACJI. 😂
Czyli Mama.
I tutaj kończy się nostalgia, a rozpoczyna administracja domowa.
Pani Minister nie wykonuje jednej czynności.
Jedna czynność jest dla amatorów.

Pani Minister:
👔 prasuje
i jednocześnie:
📚 odrabia z dziećmi lekcje.
— Mamo, ile to siedem razy osiem?
Pssss… żelazko jedzie.
— Pięćdziesiąt sześć!
— A „nie” z czasownikami?
Pssss… obrót koszulki.
— OSOBNO!
😂😂😂

Matematyka zrobiona.
Polski zrobiony.
Koszulka wyprasowana.
Spodnie też.
To się nazywa reforma edukacji połączona z gospodarką domową. 😂

Tata patrzy z boku.
I odpoczywa.
Bardzo spokojnie.
Bo człowiek z doświadczeniem wie, że kiedy Ministerstwo Edukacji pracuje na pełnych obrotach, najlepiej nie zgłaszać własnych poprawek do programu. 😂

I taki właśnie był ten dzień.

Trochę jesieni. 🍂
Trochę nostalgii. ❤️
Trochę drożdżowego.
Trochę ziemniaków.
Trochę lekcji.

I jedna Mama, która po pracy jedną ręką prowadzi edukację narodową, a drugą prasuje spodnie. 😂

To nie multitasking.
To po prostu…
Dom Z Serducha. ❤️







Utwór "jesień" Dom Z serducha - zastępczy ale prawdziwy

24/09/2026

🔴 NIE KAŻDE DZIECKO PŁYNIE Z PRĄDEM.
ALE KAŻDE POTRZEBUJE KOGOŚ, KTO SPRÓBUJE JE ZROZUMIEĆ.

Czasami widzimy nieposłuszeństwo.
A za nim może kryć się przeciążenie.
Widzimy brak zaangażowania.
A dziecko może nie potrafić zaplanować kolejnego kroku.
Widzimy zachowanie, które trudno nam zaakceptować.
Ale nie zawsze dostrzegamy lęk, chaos oraz trudności z pamięcią, emocjami, rozumieniem czasu i kontrolą impulsów.

FAS i FASD często nie widać.

Nie oznacza to jednak, że związane z nimi trudności nie są prawdziwe.
Czy zamiast pytać:

„Co z tobą jest nie tak?”

potrafimy zatrzymać się i zapytać:

„Co się z tobą dzieje?”
"Jak mogę ci pomóc?"

Zachowanie dziecka jest komunikatem.
Krótsze polecenie.
Prostszy komunikat.
Jeden krok zamiast kilku.
Więcej czasu.
Uwzględnienie wieku funkcjonalnego, a nie tylko wieku zapisanego w metryce.
To nie jest obniżanie wymagań.
To stworzenie dziecku warunków, w których naprawdę może sobie poradzić.
Serdecznie zapraszamy wszystkich specjalistów pracujących z dziećmi i młodzieżą na wydarzenie:

🔴 „ZROZUMIEĆ FAS – DZIECKO PŁYNĄCE POD PRĄD”

📅 13 października 2026 r.
⏰ 9:00–14:00
📍 Kamienica Deskurów – Centrum Organizacji Pozarządowych
Rynek 15, Radom

Zapraszamy szczególnie:
✅ nauczycieli,
✅ pedagogów,
✅ psychologów,
✅ nauczycieli współorganizujących kształcenie,
✅ pracowników szkół, przedszkoli i poradni,
✅ pracowników pomocy społecznej,
✅ koordynatorów i specjalistów pracujących bezpośrednio z dziećmi i młodzieżą.

Chcemy wspólnie mówić o tym, jak lepiej odczytywać zachowanie dziecka, rozpoznawać jego rzeczywiste potrzeby i udzielać mu wsparcia, które nie ocenia, lecz pomaga.

Jeżeli jesteś specjalistą pracującym z dzieckiem — być może również z dzieckiem z FAS lub FASD — napisz do nas. Prześlemy Ci link zgłoszeniowy:

[email protected]

Organizatorzy:

❤️ im. Jakuba Koryckiego
👑 Fundacja Mały Książę

Przy wsparciu:
Radom
Radosław Witkowski
Katarzyna Kalinowska
Marta Michalska-Wilk
Powiat Radomski
Waldemar Trelka - starosta radomski

Nie musimy zmieniać dziecka, aby zmienić jego przyszłość.
Czasami musimy zmienić sposób, w jaki je rozumiemy.
Zrozumienie buduje lepszą przyszłość.

Nie oceniajmy. Zatrzymajmy się. Spróbujmy zrozumieć.







23/09/2026

❤️ 23/298 — JESZCZE RAZ. I JESZCZE RAZ. I… KTÓRY TO JUŻ RAZ?! 😂

8 DZIECI. JEDEN DOM. 1000 HISTORII.

Dzień jak każdy inny.
Poranek.
Catering.
Szkoła.
Obiad.
Nauka.
Czyli w Domu Z Serducha pełen relaks. 😂

Oczywiście pod warunkiem, że ktoś przez „relaks” rozumie ośmioro dzieci, szkołę, obowiązki i rodziców, którzy czasami wieczorem zastanawiają się, czy dzisiaj jest jeszcze dzisiaj, czy już może jutro.
Ale poza tym — cisza, spokój i sielanka. 😎

I właśnie w tej sielance wydarzyły się dwie historie.
Dwoje dzieci. Oboje z FAS.

AKT I — SKŁADKI KONTRA BATONIK
Jedna z naszych dziewczyn dostała pieniądze na składki w szkole.
Sprawa prosta.
Pieniądze są.
Cel znany.
Instrukcja przekazana.
Dziewczyna nie jest w pierwszej klasie.
Co więcej…
my już ten film kiedyś oglądaliśmy. 😂

Dlatego człowiek naiwnie zakłada:
— Przecież wie.
No wie.
Tylko że w szkole stoi…

AUTOMAT.

A automat nie zna litości.
Automat nie zna naszych metod wychowawczych.
Automat nie uczestniczył w żadnej rozmowie z rodzicami.
Automat stoi i k**i:
„Chodź… tylko zobacz… mam batoniki…” 😂
I rozpoczęła się nierówna walka:

💰 SKŁADKI NA PÓŹNIEJ

kontra

🍫 PRZEKĄSKA TERAZ

Szanowni Państwo…
składki poległy.
Minuta ciszy.
Rodzice oczywiście uruchomili tradycyjny repertuar:
— Ale przecież wiedziałaś!
— Przecież już o tym rozmawialiśmy!
— Przecież ostatnim razem…

STOP.

Witamy w świecie FAS. ❤️
Tutaj istnieje pewna niezwykle popularna metoda wychowawcza.
Nie znajdziecie jej w katalogu IKEA, chociaż instrukcja składania przydałaby się bardzo.

Nazywamy ją:
📀 TEORIĄ ZDARTEJ PŁYTY.
Mówisz raz.
Potem drugi.
Potem dziesiąty.
Przy pięćdziesiątym zaczynasz podejrzewać, że może mówisz po chińsku.
Przy setnym dziecko kończy zdanie za Ciebie.
A przy sto pierwszym…

mówisz je ponownie. 😂

Bo przy FAS dziecko może znać zasadę, a mimo to w konkretnej sytuacji nie potrafić jej zastosować, zahamować impulsu albo przełożyć wcześniejszego doświadczenia na to, co dzieje się właśnie teraz.

Dlatego „przecież wiesz” nie zawsze załatwia sprawę.
Czasem trzeba powtórzyć.
A potem powtórzyć powtórzenie.
A następnie przypomnieć, co powtarzaliśmy podczas poprzedniego powtarzania. 😂

Rodzice dzieci z FAS doskonale znają ten system.
Płyta zdarta.
Gardło zdarte.
Rodzic lekko zużyty.

Ale jedziemy dalej. ❤️😂

AKT II — UCZEŃ PRZERÓSŁ MISTRZA

Tego samego dnia drugi nasz bohater z FAS miał w szkole napój ZERO CUKRU.

Jedna z nauczycielek przeczytała etykietę i zwróciła mu uwagę, że napis „zero cukru” nie oznacza jeszcze, że napój jest zdrowy.

I tutaj wydarzył się cud.
Informacja została:
✔️ wysłuchana,
✔️ zapamiętana,
✔️ przyniesiona do domu,
✔️ oraz wykorzystana w praktyce.

Tylko…

nie do końca tak, jak Mama by sobie życzyła. 😂
Mama:
— Skoro pani powiedziała, że to niezdrowe, to tego nie pij.
Syn spojrzał na Mamę.
Spojrzał na napój.
Znowu na Mamę.
Nastąpiła ta charakterystyczna cisza, podczas której rodzic jeszcze nie wie, że za trzy sekundy przegra dyskusję.

I padło:

— Ale Ciebie to też dotyczy, Mamo. Bo Ty też go pijesz.

😂😂😂

Kurtyna.
Koniec spektaklu.
Prosimy się rozejść.

Mama: 0.
Syn: 1.
Nauczycielka: asysta.

Tata?

Tata podjął jedyną rozsądną decyzję.
Nie wtrącał się.
Tata chce żyć. 😂
I tak oto jednego dnia FAS pokazał nam swoje dwa zupełnie różne oblicza.

Jedno dziecko miało trudność z wykorzystaniem tego, czego już wcześniej się nauczyło.
Drugie wykorzystało nową wiedzę…
natychmiast, precyzyjnie i bez najmniejszych skrupułów przeciwko własnej matce. 😂

I weź tu człowieku nadążaj.
Dlatego w Domu Z Serducha nadal obowiązuje nasza metoda:

📀 Jeszcze raz.
📀 I jeszcze raz.
📀 I jeszcze…

Dobra.

Wiecie już. 😂
Bo przy FAS czasami zdziera się płyta.
Czasami zdziera się głos.
Czasami rodzicielski autorytet dostaje rykoszetem od napoju „zero cukru”.
Ale pilnujemy jednego:
żeby nie zdarła się cierpliwość. ❤️

A Mama?
Mama podobno od dzisiaj bardzo dokładnie czyta etykiety.
Zwłaszcza kiedy syn patrzy. 😂❤️





🧠 FAS/FASD – „NIE CHCĘ” NIE ZAWSZE ZNACZY „NIE BĘDĘ”Dorosły mówi:„Ubierz się.” „Posprzątaj.” „Zacznij zadanie.” „Podejdź...
23/09/2026

🧠 FAS/FASD – „NIE CHCĘ” NIE ZAWSZE ZNACZY „NIE BĘDĘ”

Dorosły mówi:
„Ubierz się.” „Posprzątaj.” „Zacznij zadanie.” „Podejdź tutaj.”
A dziecko odpowiada:
„Nie chcę!”

I wtedy łatwo pomyśleć:
❌ „Znowu się buntuje.”
❌ „Robi na złość.”
❌ „Po prostu mu się nie chce.”
❌ „Musi nauczyć się słuchać.”

Ale przy FAS/FASD za słowami „nie chcę” może czasem kryć się coś zupełnie innego:
„Nie wiem, od czego zacząć.” „Nie rozumiem.” „To jest dla mnie za trudne.” „Boję się, że sobie nie poradzę.” „Jestem już przeciążony.”

Spróbuj inaczej:
✅ „Co jest teraz najtrudniejsze?”
✅ „Pokażę ci pierwszy krok.”
✅ „Zrobimy to razem.”
✅ „Najpierw jedna mała rzecz.”
✅ „Powiedz, czego potrzebujesz.”

❤️ Najpierw sprawdź przyczynę.
❤️ Nie zakładaj od razu buntu.
❤️ Uprość zadanie.
❤️ Pomóż zacząć.

Bo czasem dziecko mówi:
„Nie chcę.”
A tak naprawdę potrzebuje powiedzieć:
„Nie wiem, jak.”
Mniej: „Przestań się buntować.”
Więcej: „Pokaż mi, co jest dla ciebie trudne.”


im.Jakuba Koryckiego
Fundacja Mały Książę

23/09/2026

🔴 Pracujesz z dziećmi i młodzieżą? Zapraszamy do Radomia po wiedzę, która pomaga lepiej rozumieć FAS i FASD oraz wspierać dziecko w codziennych trudnościach.

„ZROZUMIEĆ FAS – DZIECKO PŁYNĄCE POD PRĄD” to konferencja szkoleniowa dla nauczycieli, pedagogów, psychologów, nauczycieli współorganizujących kształcenie, pracowników poradni, pomocy społecznej i innych specjalistów pracujących z dziećmi.

Będziemy mówić o tym, jak:

🔹 rozumieć zachowanie dziecka i dostrzegać jego rzeczywiste potrzeby;
🔹 dostosowywać komunikację, polecenia i oczekiwania do jego możliwości;
🔹 reagować na przeciążenie i dobierać wsparcie, gdy dotychczasowe sposoby okazują się niewystarczające.

Chcemy połączyć wiedzę o FAS/FASD z doświadczeniem codziennej pracy z dziećmi. Wśród prelegentek poznacie psycholożki Agnieszkę Kaszubę-Gałkę oraz Ewę Dudę-Wąsik.

📅 13 października 2026 r.
🕘 9:00–14:00
📍 Kamienica Deskurów – Centrum Organizacji Pozarządowych
Rynek 15, Radom

✅ Udział jest bezpłatny.
✅ Limit: 150 uczestników. Obowiązują wcześniejsze zapisy.

E-mail [email protected]

Wydarzenie organizują im. Jakuba Koryckiego oraz Fundacja Mały Książę , w ramach akcji .

Radom nie zgasił światła. Teraz niesiemy wiedzę. ❤️

Zapisz się i przekaż zaproszenie osobom ze swojej szkoły, przedszkola, poradni lub zespołu. Dziecko płynące pod prąd potrzebuje dorosłych, którzy potrafią je zrozumieć i pomóc mu znaleźć bezpieczny brzeg.

Dziękujemy za wsparcie w organizacji wydarzenia:
Radom
Radosław Witkowski
Marta Michalska-Wilk
Katarzyna Kalinowska
Powiat Radomski
Waldemar Trelka - starosta radomski
w Radomiu

🧠 FAS/FASD – W SILNYCH EMOCJACH DZIECKO MOŻE „ZAPOMNIEĆ” TO, CO WIENa spokojnie potrafi powiedzieć:„Nie wolno bić.” „Trz...
22/09/2026

🧠 FAS/FASD – W SILNYCH EMOCJACH DZIECKO MOŻE „ZAPOMNIEĆ” TO, CO WIE

Na spokojnie potrafi powiedzieć:
„Nie wolno bić.” „Trzeba poczekać.” „Mogę poprosić o pomoc.” „Najpierw się zatrzymuję.”
Ale kiedy pojawia się złość, strach, stres albo przeciążenie — ta wiedza może być nagle bardzo trudno dostępna.

Dorosły wtedy myśli:
❌ „Przecież wiesz, że tak nie wolno.”
❌ „Sam przed chwilą mówiłeś, co trzeba zrobić.”
❌ „Czyli jednak robisz to specjalnie.”

Nie zawsze.
Przy FAS/FASD silne emocje mogą sprawić, że dziecku dużo trudniej jest przypomnieć sobie zasadę i zastosować ją w odpowiednim momencie.
Spróbuj:
✅ „Zatrzymaj się.”
✅ „Jestem obok.”
✅ „Najpierw uspokoimy ciało.”
✅ „Przypomnę ci, co możemy zrobić.”
✅ „Jak będzie spokojniej, spróbujemy jeszcze raz.”

❤️ Najpierw regulacja.
❤️ Potem przypominanie.
❤️ Najpierw bezpieczeństwo.
❤️ Potem rozmowa o zasadzie.

Bo dziecko może wiedzieć, co powinno zrobić.
Ale w trudnej chwili może potrzebować dorosłego, który pomoże mu z tej wiedzy skorzystać.

Mniej: „Przecież wiesz.”
Więcej: „Pomogę ci teraz przypomnieć sobie, co możemy zrobić."


im.Jakuba Koryckiego
Fundacja Mały Książę

22/09/2026

🏠 22/298
8 DZIECI. JEDEN DOM. 1000 HISTORII.

Gdyby nasz dzisiejszy plan dnia dostał nogi, sam poprosiłby, żeby pozwolić mu usiąść. 😅

A to był dopiero ranek.

Przeciążony, niespokojny, ale ostatecznie opanowany. Domowy catering zapakowany, dzieci wyprawione do szkoły. Można było odetchnąć.

Teoretycznie.

Tata miał pilny wyjazd do banku. Potem powrót, gotowanie, sprzątanie i kolejny wyjazd — do Radomia, na spotkanie z panią prezydent Marta Michalska-Wilk w sprawie
.

Kierowca, kucharz, pracownik porządkowy i przedstawiciel naszej akcji. Jeden człowiek, cztery stanowiska. Dział kadr chwilowo nie przyjmuje pytań o urlop. 😂

W naszym domowym grafiku słowo „międzyczas” oznacza miejsce, w które próbujemy wcisnąć jeszcze trzy obowiązki.

Za tymi wyjazdami i rozmowami stoją sprawy, na których bardzo nam zależy. Chcemy, żeby docierał dalej, a za czerwonym światłem szły wiedza, zrozumienie i konkretne wsparcie.

Dzisiaj odebraliśmy też z serwisu nasz stary samochód.

Jeszcze jeździ! 🚗

Zobaczymy tylko, kiedy na desce rozdzielczej znów zapali się następna „choinka” lampek serwisowych.

Oby samochód uznał, że na razie wystarczy tych atrakcji. My już jesteśmy pod wrażeniem. Nasz portfel również, choć jego reakcję trudno nazwać zachwytem. 😂

Mamy też wiadomość, która ucieszyła nas bez żadnych zastrzeżeń:

NOWY WJAZD JEST JUŻ GOTOWY! ❤️

Firma PHU Len-Mar Korycki Marcin zakończyła prace, a dobrana kostka firmy Jadar Garden w odcieniu szarości doskonale komponuje się z naszym podwórkiem. Całość wygląda naprawdę przepięknie!

Bardzo dziękujemy ekipie
Len-Mar za wykonanie wjazdu i włożoną w niego pracę.
Teraz patrzymy, podziwiamy i… aż boimy się po nim chodzić.
Jeszcze chwila, a przy bramie wystawimy kapcie na zmianę. Samochód też będzie musiał wytrzeć koła przed wjazdem! 😂

Chyba trzeba zacząć odkładać pieniądze na kolejne metry i po kawałku układać kostkę dalej. Na zrobienie wszystkiego za jednym zamachem nas nie stać, więc będziemy działać stopniowo.

Apetyt na piękne podwórko już mamy. Budżet jeszcze musi go dogonić. 😉
Po południu obiad i nauka. Prowadzone przez mamę Ministerstwo Edukacji Domowej rozpoczęło kolejną zmianę.

Przy ośmiorgu dzieci pomoc w lekcjach przypomina obsługę kilku okienek jednocześnie. Przy jednym matematyka, przy drugim czytanie, a z kolejnego już słychać:
– Mamo, teraz do mnie!
Numerków nie wydajemy. I tak wszyscy są przekonani, że mają pierwszy. 😂

Tak mijał nam dzień — pomiędzy domem, wyjazdami, obowiązkami i małymi powodami do radości.

A wieczorem jeszcze jeden wyjazd do Radomia.

Na Mszę Świętą za naszego Jakuba. 🤍

Wtedy cały ten pośpiech na chwilę ustępuje. Zostają modlitwa, pamięć i tęsknota za naszym synem.

Przez cały dzień jesteśmy potrzebni jako mama i tata. Gotujemy, organizujemy, pomagamy, uspokajamy. A w sercu przez cały ten czas nosimy także Jakuba.
Jego brak jest z nami również wtedy, kiedy się śmiejemy. Kiedy cieszy nas nowy wjazd. Kiedy dom tętni życiem i próbujemy zdążyć ze wszystkim.

Dzisiaj wieczorem chcemy po prostu pobyć przy nim w modlitwie.

Kochamy Cię, Synku. W każdym naszym dniu jest miejsce dla Ciebie. 🤍❤️







🤍

Adres

Jaszowice Kolonia 5A
Zakrzew
26-652

Telefon

+48576971618

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dom Z serducha - zastępczy ale prawdziwy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Dom Z serducha - zastępczy ale prawdziwy:

Skróty

Udostępnij