03/01/2026
W wyniku pożaru w barze 47 osób zginęło, a 119 odniosło obrażenia. Ta tragiczna wiadomość wstrząsnęła środowiskiem strażackim na początku nowego roku. To szczególny moment, w którym na bezpieczeństwo patrzymy z innej perspektywy — impreza, alkohol, fajerwerki i głośna muzyka nie kojarzą się z myśleniem o tragedii. Jest to jednak sytuacja bardzo powszechna w ostatni dzień roku, kiedy wiele osób na całym świecie oddaje się zabawie i przyjemnościom.
Niestety, z punktu widzenia bezpieczeństwa mamy tu dwa istotne aspekty, z których jeden bardzo mocno dotyczy straży pożarnej. Pierwszy związany jest z użyciem otwartego ognia w postaci sztucznych ogni wewnątrz budynku — na to jako służby ratownicze nie mamy bezpośredniego wpływu. Zachowanie użytkowników lokalu zostało utrwalone na licznych zdjęciach i nagraniach. Nie wymaga to szerszego komentarza — instrukcje użytkowania materiałów pirotechnicznych jednoznacznie wykluczają ich stosowanie wewnątrz budynków, ale kto by czytał instrukcje…
Drugi, najistotniejszy z naszego punktu widzenia aspekt, to pytanie: dlaczego zapaliła się okładzina sufitu? Z informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej wynika, że były to maty wygłuszające wykonane z pianki poliuretanowej, stosowane w celu poprawy akustyki oraz estetyki pomieszczenia. Pianka poliuretanowa jest materiałem powszechnie używanym także w Polsce — jako wypełnienie mebli i materacy oraz jako materiał izolacyjny dachów i ścian. Jest stosunkowo tania, łatwa w obróbce i atrakcyjna wizualnie.
Niestety, w kontakcie z ogniem zapala się bardzo łatwo, a co najgorsze — podczas spalania wytwarza silnie toksyczne związki chemiczne, które wraz z dymem błyskawicznie rozprzestrzeniają się po całym budynku. Jak widać na nagraniach sprzed tragedii, pożar rozwijał się niezwykle intensywnie, co w konsekwencji doprowadziło do katastrofy na ogromną skalę.
Ewakuacja ludzi z nieznanego obiektu zawsze jest utrudniona — zazwyczaj uciekamy tą samą drogą, którą weszliśmy, nawet jeśli dostępnych jest więcej wyjść ewakuacyjnych. Dodatkowo gra głośna muzyka, wiele osób znajduje się pod wpływem substancji psychoaktywnych, a decyzje podejmowane w panice bywają tragiczne w skutkach.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami zabronione jest stosowanie materiałów łatwopalnych jako wykończenia ścian, podłóg czy sufitów. W niektórych przypadkach dopuszcza się jednak materiały określane jako trudnopalne — takie, które przez lata nie stwarzają zagrożenia, lecz w przypadku oddziaływania otwartego ognia mogą się zapalić. Z doniesień medialnych wynika, że w budynku przeprowadzano kontrole, jednak nie wiadomo, czy okładzina sufitu była przedmiotem szczegółowej analizy, ani czy panele nie zostały zamontowane już po ich zakończeniu.
Co istotne, nie wszystkie materiały dopuszczone do stosowania w budownictwie są w 100% odporne na pożar. Aby było bezpiecznie, konieczne jest spełnienie dodatkowych warunków. Dopóki nikt nie zbliży źródła ognia i nie dojdzie do uszkodzenia instalacji elektrycznej, wszystko funkcjonuje prawidłowo. Problem pojawia się w momencie pożaru — wtedy nikt nie analizuje już kwestii ekonomicznych czy użytkowych, a oceny wydawane są bardzo szybko. W sytuacji braku zagrożenia często jednak wybieramy tańsze rozwiązania lub materiały o określonych walorach estetycznych, zapominając o ich zachowaniu w warunkach pożaru.
Jako Państwowa Straż Pożarna na co dzień spotykamy się z takimi dylematami. W ramach swoich kompetencji i uprawnień ustawowych dbamy o ochronę przeciwpożarową, często spotykając się przy tym z negatywnym nastawieniem, zarzutami „czepiania się” czy „wymyślania problemów”. Niejednokrotnie odczuwamy bezradność w sytuacjach, gdy wszystko formalnie jest zgodne z przepisami, a jednocześnie intuicja i doświadczenie podpowiadają, że w razie pożaru dane rozwiązanie może okazać się niebezpieczne.
To, co możemy jednak obiecać z naszej strony, to wsparcie merytoryczne. Zachęcamy do kontaktu — postaramy się pomóc lub wspólnie poszukać odpowiedzi na trudne pytania i dylematy związane z ochroną przeciwpożarową. Często doradzamy i ostrzegamy, bazując na własnych oraz cudzych doświadczeniach, patrząc na problem z różnych perspektyw — także przez pryzmat realnych działań strażaków i ich możliwości.
Powszechność materiałów syntetycznych sprawiła, że współczesne pożary rozwijają się bardzo szybko — często szybciej, niż służby zostaną zaalarmowane lub dotrą na miejsce. Toksyczne produkty spalania w ciągu kilku chwil pozbawiają ludzi zdrowia i życia.
Bądźmy rozważni.
Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi
Państwowa Straż Pożarna
Radio RSC
Głos Skierniewic i Okolicy
Radio Victoria Między Łodzią a Warszawą
Twoja Strona Miasta
infoskierniewice.pl