28/04/2026
Pierwszy rozdział za nami.
Ghosty Sessions zaczęło się od Mahjong i Odlewni ASP — miejsca, które dla niej nie było tylko tłem. To był powrót. To słychać.
Wypuściliśmy live session, wywiad, making-of i zdjęcia. Różne formy, bo chcieliśmy żebyście poznali artystkę — nie tylko jej muzykę, ale także ją jako osobę. No i nas, ludzi, którzy to tworzą. Ekipa Ghosty Sessions, to banda świrów, oddana na maxa temu, co robią. Bez nich nie byłoby na co patrzeć ani czego słuchać. Dziękujemy za serce, uważność i za to, że każdy z Was wniósł w to kawałek siebie.
Robimy to, żeby w świecie, który nie daje czasu na zatrzymanie się, zrobić miejsce na coś prawdziwego. Nie rejestrujemy produktu. Rejestrujemy emocje.
I dziękujemy Mai — za to, że otworzyła z nami nowy rozdział. I za to, że jest sobą. Zawsze.
Do zobaczenia przy kolejnym rozdziale, już niebawem!