15/08/2026
Incydent na lotnisku Suvarnabhumi. 23-letni Rosjanin znalazł się w niebezpiecznej strefie
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 14 sierpnia na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku. Około godziny 15:50 służby otrzymały informację o młodym obcokrajowcu, który miał zachowywać się nerwowo, krzyczeć, a następnie wspiąć się przez ogrodzenie w rejonie terminala przylotów.
Mężczyzna znalazł się w miejscu, w którym jego życie mogło być zagrożone. Na miejsce natychmiast skierowano ochronę lotniska, ratowników medycznych, zespół wsparcia psychologicznego oraz inne służby. Pod potencjalnym miejscem upadku rozłożono również poduszkę powietrzną.
Funkcjonariusze przez pewien czas próbowali odwrócić uwagę 23-latka i spokojnie opanować sytuację. W końcu szef ochrony wykorzystał odpowiedni moment, chwycił mężczyznę i bezpiecznie przeciągnął go z powrotem na teren zabezpieczony przez służby.
Ustalono, że mężczyzna jest obywatelem Rosji. Do Tajlandii przyjechał 10 sierpnia, a tego samego dnia miał wieczorem polecieć na Koh Samui. Jego lot zaplanowano na 20:05.
Nie wiadomo jeszcze, dlaczego Rosjanin zachowywał się w ten sposób. Po zakończeniu akcji został zabrany na posterunek policji na lotnisku, gdzie miał zostać uspokojony. Skontaktowano również jego rodzinę oraz ambasadę Rosji.
Najważniejsze, że sytuacja zakończyła się bez tragedii. Nikt nie został ranny.
Źródło: Khaosod