07/12/2026
Ostatnio sama zaczęłam się zastanawiać, o czym właściwie jest ten profil i dokąd zmierza.
Bo Ameryka jest tu ważna, ale przecież nie najważniejsza. Są książki, archiwa, historie, rdzenni mieszkańcy USA, moje restauracje, Minnesota, Kraków, życie po czterdziestce, kultura i popkultura i w ogóle wszystkie tematy, które akurat nie dają mi spokoju.
Próbowałam więc zebrać to w kilku punktach, po to, żeby jasno powiedzieć, czego można się tutaj spodziewać.
Nie znajdziecie tu wielkich amerykańskich miast, atrakcji turystycznych, czy poleceń hoteli. Będzie za to dużo codzienności, grzebania w źródłach, podważania stereotypów i historii, które u mnie najczęściej zaczynają się od drobiazgu, a kończą kilka godzin później w przeglądarce z piętnastoma otwartymi zakładkami.
I chyba właśnie w tę stronę chcę iść dalej
I jak od samego początku mojego instagrama - życie tego profilu toczy się na stories, bo to właśnie tam mam moją społeczność i moich ludzi. Dziękuję Wam za to, że jesteście, bo każdy kto prowadzi konto na instagramie wie, że nie są ważne virale, czy liczba obserwujących, a ludzie, którzy codziennie wchodzą na relacje. U mnie to niemal połowa moich obserwujących, co jest wprost niewyobrażalnym sukcesem.
Jestem ciekawa, co Was tutaj zatrzymało. Który punkt z karuzeli najbardziej do Was trafia i czego chcielibyście tu widzieć więcej, albo może mniej? Nie obiecuję, że się dostosuję, lub dopasuję do oczekiwań, ale po prostu jestem bardzo ciekawa. 😊
Wchodzisz do mnie na relacje?